cały stary i nowy testament jest metaforyczny i nie odpowiada na zadne pytanie bog jest wielki piekny madry i bogaty zlotem obwieszony a gdzie tu skromnosc po co mu to zloto i po co mu ta pycha? apokalipsa wg. św. Jana ukazuje boga w zlocie po co to zloto po co orszaki? co to jest czy wszyscy w kosciele az tak cenia sobie hajs? nawet bog? tu poprostu widac jak wywieralo sie presje na ciemnej masie ludzkiej w dawniejszych czasach ukazywano im boga wielkiego i bogatego po to by ich zastraszyc i ponizyc ze tyle zlota nie maja a czy bog jako dobry i milosierny wszechmadry nie powinien przypadkiem ponizac sie do obwieszania zlotem jak pierwszy lepszy zachlanny krol? blad autora textu co troszke polecial z tematem ale truskawka zaraz nas przekabaci ze to ma sens i bog jest dobry zrozum to jest marketing to wszystko jest po to zebys sie bala chciala byc blisko i ogonie w tylek wlazila im wiecej wyznawcow tym wiecej hajsu im wiecej hajsu tym lepiej sie zyje w watykanie na plebaniach ty moze pojdziesz do kosciola i nie zostawisz kasy teraz ale pojdziesz wezmiesz slub zostawisz 100zl bo juz nie mowie ze 500 bo sie wyklucisz ze mozesz 100 potem dziecko sie urodzi chrzest itp 200zl potem drugie 200zl potem komunia 200zl druga komunia potem poprawka komuni czy jak to sie nazywa potem bierzmowanie potem pogrzeb slub chrzest i to sie kreci! hajs plynie a papiez popierdziela w zlocie nie mowiac o rydzyku ktory na wierze pieniazki nie ziemskie zbiera na naszych babciach i dziadkach byl jeszcze jeden ksiadz co jaguarem jezdzil i mial swoja telefonie komorkowa i chyba swoje wino zaczol robic nie pamietam jak sie nazywa ale wiadomo oni czynia dobra i podpisali naprawde oplacalne umowy franschingowe :/
Zdecydaowanie zapomniałeś, iż w Starym Testamencie mowa jest o:
o stworzeniu człowieka przez Boga na Jego obraz i podobieństwo (imago Dei). "Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył" (Rdz 1, 27). Nietrudno dostrzec tu podstawy nauki chrześcijańskiej o godności człowieka, który został postawiony ponad wszelkim bytem widzialnym, stworzonym na tym świecie. Teza o podobieństwie człowieka do Boga nadaje zupełnie nowy charakter religii, jaka się na niej opiera, nauki o wybraństwie i odkupieniu, ale także zmienia całkowicie obraz cywilizacji, którą ona przenika, w szczególności pozycji człowieka w stosunku do świata, Boga i innych ludzi.
Opowieść o niedopełnionej ofierze z Izaaka (Rdz 22) wyraża odrzucenie krwawych ofiar z ludzi i wezwanie do ofiar duchowych: ofiary wierności i posłuszeństwa, którą wyraża zastępcza ofiara ze zwierząt. Życie ludzkie zaczyna nabierać najwyższej wagi; nawet w relacji z Bogiem człowiek nie może być traktowany jako środek. Może się ofiarować, ale nie może być ofiarowany. W tym wyraża się jego godność.
Ponad wszystkimi przepisami prawnymi i normami ustrojowymi panują dwie kierujące idee społeczne, które regulują całość współżycia ludzi: sprawiedliwość i miłosierdzie. Uczynki sprawiedliwości i miłosierdzia stawiane są wyżej niż akty kultu religijnego: "Postępowanie uczciwe i prawe milsze Panu niż krwawa ofiara" (Prz 21, 3). Dopełnieniem tego obrazu humanizmu starotestamentalnego jest nauka o indywidualnym zbawieniu i indywidualnej odpowiedzialności. Obraz tego humanizmu byłby jednak niepełny, gdybyśmy nie wspomnieli o biblijnej nauce o upadku człowieka oraz o zbawczej woli Boga w stosunku do niego. Teza ta pozwala nam bowiem lepiej rozumieć zarówno godność i wyniesienie człowieka przez Stwórcę, jak również wszelkie przejawy słabości ludzkiej, całą tę dialektykę wielkości i nędzy, dążeń i słabości, która zrodziła tyle sprzecznych opinii o człowieku i spowodowała tak wiele różnic w prezentowanych w ciągu wieków formułach humanizmu.
Ten obraz wpływu Starego Testamentu na cywilizację chrześcijańską I zawierałby bardzo poważną lukę, gdybyśmy nie zwrócili uwagi na to, że idee starotestamentalne kształtują szczególny rodzaj postawy człowieka w stosunku do świata. Jest to mianowicie postawa aktywna, tendencja do zapanowania nad światem, do jego przemiany i dostosowania, a nawet podporządkowania celom człowieka. Wiara w Boga Stwórcę oraz odnalezienie obrazu Boga w człowieku prowadzi konsekwentnie do desakralizacji świata. Ta aktywna postawa w stosunku do świata umożliwiła stworzenie cywilizacji atlantyckiej i dokonywanie ustawicznych przemian nie tylko w kosmosie, ale także w życiu społecznym. Ma to swoje niewątpliwie dobre strony, ale kryje też pewne niebezpieczeństwa. Ażeby te niebezpieczeństwa dokładnie zrozumieć i dostrzec ich przyczyny, należy zapewne sięgnąć do ich najgłębszych źródeł. W każdym razie należy to, co dzieje się współcześnie, zarówno w dziedzinie techniki, jak i w zakresie przemian społecznych obserwować i analizować w bardzo głębokiej perspektywie. Trzeba sięgnąć aż do starotestamentalnych źródeł tych przemian, bo tylko wtedy będziemy w stanie je zrozumieć, ocenić i nadać im właściwy kierunek.
Nawet w Panu Tadeuszu zbalazł byś wyłacznie krew (jak nie ludzka to przynajmniej niedźwiedzią).
Jak czytać teksty o wojnach, okrucieństwach znajdujące się w Starym Testamencie? Wskazówek jest kilka:
Pan Bóg nie czeka ze Swą miłością aż człowiek na nią zasłuży - kocha ludzi takimi jakimi są: nieokrzesani, słabi i dopiero Jego miłość ludzi przemienia; bohaterowie opowieści starotestamentalnych to po prostu ludzie ze swymi słabościami i grzechami okrucieństwo ludzkie nie jest zapewne dziś mniejsze niż dawniej, zmieniła się jedynie forma i zapewne jak dawniej tak i teraz nie jesteśmy świadomi swoich okrucieństw, dopóki otwarcie się na Boga nas nie przemieni. Historie starotestamentalne są takim świadectwami ludzkiego otwierania się na Boga, nie tylko zresztą starotestamentalne, postaci Nowego Testamentu to niejednokrotnie wielcy grzesznicy, których przemienia Boża miłość zasady czytania Pisma świętego mówią, że należy starać się odszukać to, co ludzki autor danego tekstu chce czytelnikom przekazać. Opisy wojen i bitew nie służą temu by zachęcać ludzi do okrucieństw lecz by ukazać Boga, który Swym ludem się opiekuje, który sam jest Wodzem tego ludu. My, gdy czytamy Stary Testament mamy już inną perspektywę widzenia świata - perspektywę Ewangelii (Nowego Testamentu).
Mam pytanie do wierzących katolików : dlaczego o Bogu mówi się, że jest bogiem miłości? Skoro czytając Biblię mogę stwierdzić, że jest zupełnie odwrotnie. Bóg opisany w Starym Testamencie jest bogiem okrutnym, mściwym, nie znającym litości, mordercą niewinnych ludzi. Na pewno nie jest to Bóg, którego postępowanie może służyć za wzór uczciwego człowieka. W Biblii możemy znaleźć setki opisów jak Izraelici pod boskim kierownictwem mordują tysiące ludzi. Ja jednak chciałbym wam przytoczyć tylko kilka przykładów: Wycięcie w pień Madianitów razem z kobietami i dziećmi.
Pewnego razu Bóg polecił Mojżeszowi, aby wywarł pomstę na Madianitach.
Ten więc posłał 12 tys. żołnierzy na wojnę, którzy pozabijali wszystkich mężczyzn, a kobiety i dzieci wzięli w niewolę. Kiedy przyprowadzili cały łup i jeńców od Mojżesza ten rozgniewał się na nich i powiedział "Jakże mogliście zostawić przy życiu wszystkie kobiety?". Chcąc nie chcąc musieli na rozkaz Mojżesza zabić wszystkich chłopców spośród dzieci, i wszystkie kobiety oprócz dziewic, które mogli zatrzymać dla siebie(wiadomo po co).
Księga Liczb 31:1-18
Rzeź niewiniątek
Rzeź niewiniątek kojarzy się zwykle z wymordowaniem chłopców w Betlejem na polecenie Heroda. Jednak podobna rzeź miała miejsce dużo wcześniej. Kto był sprawcą tak okrutnej masakry? Był nim oczywiście miłosierny i sprawiedliwy Bóg. Chodzi tu o jedną z plag egipskich, po której to faraon uległ i zgodził się na opuszczenie Egiptu przez Izraelitów.
Była to dziesiąta plaga - Śmierć pierworodnych. W Biblii czytamy że Pan pozabijał wszystko pierworodne Egiptu i że nie było domu, w którym nie byłoby umarłego. Czym winne były te nowo narodzone dzieci?
Księga Wyjścia 12:29,30
A może to : Złożenie w ofierze całopalnej własnej córki.
W Księdze Sędziów mamy opisaną historię Jeftego, który złożył w ofierze całopalnej swoją córkę-dziewicę, w podziękowaniu dla Boga, za to, że pomógł mu w wymordowaniu Ammonitów. Z początku nie miał zamiaru składać w ofierze akurat swojej córki, miał to być ten kto pierwszy wyjdzie od drzwi jego domu. Niestety padło akurat na jego córkę, a że Jefte był honorowym człowiekiem więc dotrzymał obietnicy. Gdyby Bóg miał choć odrobinę miłości i współczucia w sobie, na pewno by nie pozwolił na tak barbarzyński czyn. Dla sprawiedliwego Boga ważniejsza była jednak obietnica złożona przez Jeftego.
Księga Sędziów 11:29-40
Zachęcam was drodzy wierzący w katolickiego Boga, żebyście zamiast bezmyślnie wierzyć w to co mówi ksiądz lub jakiś inny duchowny o Bogu, sami sprawdzili jaki jest Bóg naprawdę, czytając Pismo Święte
piszę do Ciebie ostatni raz , bo trudno dyskutować z Twoim fanatyzmem. Powiem Ci tak szczerze ,że ma gdzieś tego Pana z Al.Królewskiej ,zresztą tak samo jak i tego z ul.Lubelskiej. Ja chcę po prostu jeździć tak luksusowo jak sąsiedzi p.Prezydenta. Nie po to kupiłem sobie wóz za prawie 80 tyś aby teraz remontować w nim zawieszenie.
Mam prawo tego oczekiwać choćby z tego powodu ,że płacę podatki sporo wyższe od średniej.Mieszka w tej okolicy kilka tysięcy osób i myślę ,że sporo z nas jest poirytowanych faktem lekceważenia naszych potrzeb. Fajerwerki w stylu fontanna absolutnie mnie nie interesują. Dziękuję za poparcie i zrozumienie tematu: Truskawie, Maślanie,Zenkowi i Pressowi27.
Wkrótce nawet trampkarzy bedą kupować zamiast szkolić i wychowywać :-((( _ _ _ "press27" kupowanie jakichś popaprańcówe z IV ligi to wydatek. _ _ _ Goszczenie druzyny uczestniczącej w EURO 2012 to zarobek - duży zarobek. _ _ _ No ale to trudne do zrozumienia dla genetycznych malkontentów oraz post i neokomunistów ;-)))*;-)))
ten "system" łatania dróg może się sprawdza w Bangladeszu ale nie w sercu Europy. Po miesiącu dziury pojawiają się znowu a żwir użyty do ich łatania niszczy lakier samochodowy.Ktoś powinien zrobić z tym porządek
to nie tylko dla turystów, przydają się dla "szarych" mieszkańców miasta. Można tu zostawić auto i spacerkiem udać się do kilku "niezbędnych" miejsc w centrum lub w pobliżu.
W artykule zapomniano dodać, że zlikwidowany też będzie odcinek ul. PCK między Królewską i Małą a wraz z nim 25 miejsc postojowych. Projekt przebudowy skweru nie przewiduje budowy nowych miejsc postojowych, a po przebudowie miał ściągać turystów i mieszkańców z całych Puław, ciekawe gdzie się zatrzymają.
A może założymy Komitet Obrony Skweru? ;-)))