drukuj
Mieszkania w Puławach: Budowa nowego bloku na os. Kołłątaja (zdjęcia)
Utworzono: 15-11-2011, godz. 19.27, Ostatnia aktualizacja: 18-11-2011, godz. 11.45
Rozbiórka budynku SM Powiśle. Zobacz materiał TVK Puławy:






















Kontakt:
Mieszkać w bloku w takim....
mieście jak Puławy to jak w klatce.Za niewiele większe pieniądze można się stać właścicielem domku,nie płacić czynszu z komina czy słuchać porąbanych sąsiadów co nie płacą czynszu.W domku to ogródek,garaż,huśtawkę dla dzieci,Blok to dobry w Pekinie czy Honk Kongu ale nie w Puławach gdzie w zasadzie w ciągu 15 minut można rowerem wszędzie dojechać.
Mieszkać w bloku w takim....
mieście jak Puławy to jak w klatce.Za niewiele większe pieniądze można się stać właścicielem domku,nie płacić czynszu z komina czy słuchać porąbanych sąsiadów co nie płacą czynszu.W domku to ogródek,garaż,huśtawkę dla dzieci,Blok to dobry w Pekinie czy Honk Kongu ale nie w Puławach gdzie w zasadzie w ciągu 15 minut można rowerem wszędzie dojechać.
Za niewiele większe
@ryba:Za niewiele większe pieniądze nie staniesz się właścicielem domku (chyba że rudery). Działki na obrzeżach Puław są drogie, a w 15 minut nie dojedziesz wszędzie mieszkając 15km za miastem. Duże nowe mieszkanie kupisz i wykończysz za 400-450 tys. Ładny używany domek z działką przy Gościńczyku (gdzie swoją drogą działki są małe i sąsiadów i tak masz blisko) kosztuje grubo ponad 1 mln. To jednak nie są niewiele większe pieniądze.
Ten milion to wziąłeś z powietrza...
@raspo:Wydać 400-450 tyś. za nawet duże mieszkanie w Puławach to wielka nierozwaga.Za media i czynsz będziesz bulił ponad 1000 zł. miesięcznie i nie będziesz miał żadnego na to wpływu.Za kilkanaście lat te wszystkie bloki staną się slamsami jak na Romów i jak jest w miastach zachodu.
Nie z powietrza tylko z
@ryba:Nie z powietrza tylko z ogłoszeń. Owszem są i domki niemal w cenie mieszkania ale dziękuję za domek z kartonu albo z lat 70-tych. Każdy lubi co innego, ale ja tam nie lubię do pieca dokładać, sam sobie remontować dachu itp. W domku masz inne koszty zamiast czynszu, a podatek od nieruchomości i tak płacisz chociaż działka jest Twojai też nie masz na to wpływu.
Prawdziwa klatka
Prawdziwa klatka to blok wciśnięty między bloki między ulicami Piaskowa i Kołłątaja. (tuż koło świateł) Współczuje mieszkańcom - wyglądając przez okno będą zaglądać sobie do siebie wzajemnie... Szczere współczucie.
"wyglądając przez okno będą zaglądać sobie do siebie wzajemnie..
"krzychui2078" mieszkam w bloku i nikt mi nie zagląda, chociaż nie mam firanek i zasłon ;-)
A mieszkańcy domków stojacych na niewielkich działkach muszą mieć zasłony, no chyba,ze lubią byc podglądani ;-) .
I domek i mieszkanie w bloku maja swoje wady i zalety.
Ja tam wolę blok, a poza tym zgadzam sie z tym co napisał "raspo" (16 XI o g. 11:11)