drukuj

Prośba o język ojczysty całkiem czysty

Dzisiaj w dzień, w którym obchodzimy dzień czystości języka ojczystego - pozwoliłem sobie napisać parę słów na temat języka naszego codziennego - niestety dla młodego pokolenia TO BĘDZIE JĘZYK OJCZYSTY.
Obecny język, który używamy, jest dla mnie językiem strasznie wulgarnym, zawierającym wiele uproszczeń, naleciałości z innych języków, itp. Jeżeli prawdą jest ( a tak w 100% uważam ) - "język giętki ma powiedzieć wszystko co pomyśli głowa" - to przekaz i obraz jaki tworzą ludzie w swoich wypowiedziach publicznych jest w wielu wypadkach tragiczny - ludzie uważając, że są anonimowi - wypisują szczere pustosłowie, jakieś "dziwosłowa" - którymi się zachwycają sami powtarzając je wielokrotnie na różnych forach i w różnych miejscach  - chociaż z mowy takiej nic nie wynika. Kiedyś na wsi - na której się wychowywałem obowiązywał taki normatyw - "Jeżeli nie potrafisz nie pchaj się na afisz".  Ale to było kiedyś. Mam serdeczną prośbę do wszystkich dokonujących wpisów w tym miejscu - po napisaniu przeczytajcie swój wpis dwa razy - albo niech ktoś jeszcze przeczyta - zastanówcie się i dopiero wtedy wciskajcie przycisk - "wyślij".
Jeszcze chwila historii - Komisja Edukacji Narodowej - "Takie będą Rzeczpospolite jak jej młodzieży chowanie"     W myśl tego nie mi ktoś rozsądnie uzasadni sens pisania w tygodniku "Uważam Rze" - inaczej pisane - inaczaej to inaczej - ale dlaczego wbrew naszemu językowi. W czasach pokoju jednym z podstawowych cech patriotyzmu jest dbałość o język, historię i kulturę (tzw. dziedzictwo). Jak mam odpowiedzieć dziecku, które      w trakcie pisania dyktanda zrobi 10 błędów ortograficznych i przychodzi z jedynką - przecież ono tylko INACZEJ  PISAŁO ! 
  

jurnied
Autor:jurnied

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Cella
Cella śr., 2012-02-22 09:50

:(

Apel z gruntu i bezdyskusyjnie słuszny. Tylko czemu od pierwszego do ostatniego słowa usiany błędami wszelkiego rodzaju... ?

Upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem...
siwy71
siwy71 śr., 2012-02-22 10:27

Cella

Witaj ,mnie już nic nie zdziwi swojego czasu chciałem nawet napisać petycję do Pani Hall ,o zwolnieniu dzieci z obowiązku poprawnego pisania ....skoro" góra" może robić" byki" to jak wymagać od dzieci .,a może jest tak ..."Jaki Pan taki kram"..,.co będzie od września strach pomyśleć ...

gin
gin śr., 2012-02-22 14:08

fakt.. nie przeczytałeś jurnied dwa razy...

z moich doświadczeń wynika, że literówki lepiej  są zauważalne po opublikowaniu. 
Nieważne czy papier czy internet,  błędy trzeba poprawiać.
Korektorzy wszystkich edycji łączcie się.
PS. Styl jest cechą piszącego. Skoro pisze pusto i bez sensu, to nie musimy tego czytać.

gin-niezależny radykał bez sztandaru
Gruby
Gruby śr., 2012-02-22 14:20

Literówki zdarzają mi się bardzo często i nic nie tłumaczy

mojego niechlujstwa :-(
Ale to prawda, że są lepiej widoczne dopiero po opublikowaniu tekstu, a co więcej skrypty for potrafią wprowadzić  zniekształcenia nawet do tekstów sprawdzonych wcześniej w Wordzie.
Nie zewsze jest też mozliwość wprowadzenia poprawek. Dosyć często zdarzało mi się, że gdy   edytowałem poprawki, to ktoś skometował moją wypowiedź korzystajac z opcji "odpowiedz" i  moje poprawki szły do kosza.

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
Lakota
Lakota śr., 2012-02-22 15:43

To nie dla Was

@Gruby:

Wy sobie Towarzyszu takimi pierdułami jak gramatyka i ortografia głowy nie zawracajcie. Zresztą to nie na Waszą głowę. Róbcie Towarzyszu to co umiecie najlepiej, ten tego panie. Wróg nie śpi. Kaczystowscy siepacze Kaczafiego znów podnoszą swój brunatny łeb. Musicie go Towarzyszu odrabąć, swoimi własnym ręcami, rozumicie.

"Jak nie będziecie głosować na PO, to przyjdzie Macierewicz i was zabierze". Paulo Coelho

Tse tse
Tse tse ndz., 2012-02-26 20:48

Polecam

@Lakota:

@Lakota
"Przyrost mądrości daje si dokładnie mierzyć ubywaniem żółci"
- F.Nietzsche

Lakota
Lakota ndz., 2012-02-26 21:14

Świetne, dziękuję

@Tse tse:

Dziękuję, zółciutka mucho tse tse ;-)

Cella
Cella śr., 2012-02-22 14:25

Pal licho literówki

... choć ich też nie lubię. W komentowanym tekście leży gramatyka, styl, interpunkcja.... Ale może nie jeźdźmy już po autorze. Za to przesłanie weźmy sobie do serca jak najbardziej. Pozdrawiam.

Upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem...
jurnied
jurnied śr., 2012-02-22 19:42

Całkowicie się zgadzam

@Cella:

Ja nie jestem polonistą - błędy czy literówki zdarzają się mi się dosyć często. Głównie wtedy gdy piszę "od serca"  na tematy co do których nie jest się obojętny. Dziwię się tylko, że nie podnoszą głosu na temat wielu wypowiedzi fachowcy.  Zawsze uważałem, że ważne jest co piszemy. Dopiero później jak. Ale z doświadczenia własnego znam też fakt - krytyków jest co najmniej pięć razy więcej niż twórców    

Jurnied
gin
gin czw., 2012-02-23 13:36

a oto perełka językowa w wydaniu VIVY

,,Codziennie po poludniu oraz w weekendy będziemy od podstaw odnawiać schronisko z zewnątrz jak i wewnątrz.

W naszym asortymencie brakuje nam jeszcze kilku farb, pędzli, szmatek, wiader, itp. Prosimy o wsparcie! '''
 
 Od postaw z zewnątrz i wewnątrz  należy odebrac klawiaturę z ich asortymentu.

PS. Szanowna VIVO, kto u diabła rogatego pisze wam teksty?  Pod pręgierz...wybatożyć!!! 

gin-niezależny radykał bez sztandaru