Czyli trafiony - zatopiony; a cały czas coś śmierdziało - z jednej strony miłość do POkemonów, a z drugiej nienawiść do PISiorów - teraz już jasne. Mam nadzieję, że nawet tacy mają na tyle honoru, że po tylu kłamstwach i zaprzeczeniach znikną z tego forum na zawsze.