Gdyby teraz mimo wszystko wójt postanowił budowac nowe przedszkole, dałby silny sygnał że zależy mu na dobru dzieci. Ale dzieci nie maja praw wyborczych, a rodzice i tak murem za wójtem ( przynajmniej większa większość)
Gdyby ten skaczacy pan byłej kadencji obstawił się ludźmi wartosciowymi , a nie klakierami i wpatrzonymi w niego wyznawcami oraz wszelkiej maści miernotami to moze by cos zdziałał?Tylko z drugiej strony, czego mozna sie spodziewać po chamie?