Tego należało się spodziewać,ze bilety pójdą w górę.Drożeje paliwo ,a MPK nie jeździ na wodę.ale ja to mam gdzieś.Nie jeżdżę autobusami miejskimi.Wolę chodzić piechotą.To dla zdrowia i tuszy.
Warszawę na to stać - na dopłacanie do przewozów: około 50-60 % z budżetu do przejazdów.
Ale tak niedługo mają być podwyżki biletów ZTM W-wa w I i II strefie...
Otrzymane