Pytanie nie było kierowane do Ciebie tylko do Godziemby.
A ja wyznaję zasadę "nie pytany nie odpowiada" więc ................................. pomyśl co dalej
Jak w szkole pytasz Stasia to odpowiada Ci Marysia? :)
A na stadion nie wchodziłem bo byłem z dzieckiem jeśli Cie to interesuje.
Zapewnienia były. I bardzo dobrze. Ale poczytaj najpierw jak sie zachowują kibice Motoru. Poczytaj sobie rożne przepisy. A jak nie wiesz czy masz się śmiac czy płakać to nie pisz już nic. Najpierw "zasięgnij języka" a potem pisz. Byłaś na meczu? Pewnie nie. Było zobaczyć jakie atrakcje były. Mega...