No mogłoby się w końcu coś zacząć dziać w Nałęczowie. Jednak skoro od tylu lat o tym słyszymy i bez rezultatu to wątpię, że zdążą na czas. Jednak bądźmy dobrej myśli. Pytanie jeszcze czy będzie nas, zwykłych mieszkańców miasteczka i okolic, stać na korzystanie z kompleksu, czy będzie zarezerwowane...
Tylko na co poszły te pieniądze? Na robotników chowających się w piwnicach i pijących browary. Dojeżdżam do Puław do pracy więc widziałam jak zaczynali swój dzień, od butelki lub kilku piw w pobliskich sklepach.
Kiedy już pomalowali stację to w kilku miejscach zaczęło pękać, odpadać więc co......