Bo tu ewidentnie jest wiele możliwości zaparkowania obu samochodów na jednym pasie z jednoczesnym pozostawieniem dostępu do miejsca pożaru.No cóż, niejaki Frantic sugerował jakoby miał o tym pojęcie, no to czekajmy, może zechce napisać coś konkretniejszego.Póki co pozostaje robocza hipoteza:...