Wojsko szykuje się do zakupu kilkunastu samolotów szkoleniowych. Jest szansa, że będą je produkowały lub naprawiały Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 3 w Dęblinie.
Miesięcy ciężkiej pracy, zarwanych nocy i 15 tys. złotych. Tyle potrzeba, żeby wziąć udział w międzynarodowym konkursie dla młodych konstruktorów lotniczych Aero Design w USA.