Plakaty ze zdjęciami kilku puławskich radnych pojawiły się w Puławach. Obok ich wizerunków znalazł się też odręczny dopisek „To oszust”. To już kolejny przypadek wojny plakatowej w mieście.
To nie marihuana lecz leki czy alkohol są śmiertelnym zagrożeniem – plakaty, z których można wyciągnąć taki wniosek rozlepili w Puławach członkowie stowarzyszenia "Wolne Konopie”. – To manipulacja – ostrzegają psychologowie.
Na osiedlu Niwa pojawiły się plakaty szkalujące dyrektora puławskiego MOSiR-u. Sprawą po doniesieniu przez Antoniego Rękasa zajmowała się już prokuratura.