Żyrzyn: Same problemy z tym pałacem
– Są dwa wyjścia – mówi Andrzej Bujek, wójt gminy Żyrzyn. – Albo zejdziemy jeszcze z ceną, albo przeczekamy i spróbujemy ogłosić przetarg jak przyjdą lepsze czasy. W tej chwili na rynku nieruchomości panuje zastój, bo m.in. skończyły się unijne pieniądze na tego typu inwestycje – dodaje.
Nad tematem mają wkrótce debatować radni gminy. – Nie chcę sam podejmować decyzji, to zbyt poważna sprawa. Sytuacja jest trudna, bo wśród dochodów tegorocznego budżetu założyliśmy wpływy ze sprzedaży pałacu. Teraz, kiedy wiadomo już że nam się to nie uda, trzeba ciąć koszty – przyznaje Bujek.
A to oznacza zaciskanie pasa, m.in. dla jednostek budżetowych gminy. – Musimy zrezygnować z niektórych inwestycji, ale chodzi tu o drobne prace remontowo-budowlane. Wszystkie duże już zostały zrealizowane – uspokaja wójt Żyrzyna.
Wobec braku chętnego do zainwestowania w żyrzyński pałac, gmina będzie musiała znaleźć pieniądze na utrzymanie opuszczonego przez gimnazjalistów budynku. – Mamy tam zainstalowany monitoring, więc to powinno odstraszyć wandali. Ale idzie zima i koniecznie trzeba ogrzać budynek – podkreśla Bujek.



























Kontakt:
Dobre miejsce...
...na lokalizację np. muzeum związanego z okolicznymi wydarzeniami z 1915 r. Ale takie rzeczy są z reguły mało priorytetowe...
Dobre miejsce...powiedzmy!!!
Dobre miejsce, piękne miejsce, ale Wójt nie interesuje się mieszkańcami tejże ulicy..Latarnie się NIE PALĄ mieszkańcy chodzą po ciemku i nikt sobie nie robi z tego nic.A jaka jest oświetlona ulica gdzie mieszka Wójt,LOTNISKO!!!!!!!!!!!!!!!