Złodzieje chcieli ukraść karpie ze stawu hodowlanego
W czasie patrolu w nocy z niedzieli na poniedziałek policjanci z Ryk na drodze polnej w okolicach Wólki Sobieszyńskiej zauważyli zaparkowanego volkswagena golfa, a przy nim trzech mężczyzn.
Na widok policjantów wyrzucili foliowe worki i zaczęli uciekać. - Po krótkim pościgu cała trójka została zatrzymana. Jak się okazało, w workach znajdowało się ok. 70 kg karpi. Przy samochodzie policjanci znaleźli również sprzęt do połowu ryb - relacjonuje Marek Niedbalski, rzecznik policji w Rykach.
Rybnymi rabusiami okazali się mieszkańcy gm. Kamionka w wieku 20, 22 i 38 lat. Mężczyźni zostali zatrzymani i trafili do Komendy Policji w Rykach.
Jeszcze żywe karpie wartości ok. 1000 zł zostały wpuszczone z powrotem do wody. Za kradzież ryb mężczyznom grozi do 5 lat pozbawienia wolności.


























Kontakt:
może ktoś ma wiedzę
Może ktoś ma wiedzę , jak zakończyła się sprawa z "połowem" ryb przez syna starosty?