drukuj

Zima znowu zaatakowała: Puławy zasypane (zdjęcia)

Kategorie: Tagi:
Zima w Puławach

Silnie wiejący wiatr i obfite opady śniegu dały się wszystkim we znaki.

Jazda samochodem ulicami Puław to prawdziwa udręka. Ale spacerować wcale nie było łatwiej. W taki dzień najlepiej wziąć sobie wolne i w ogóle nie wychodzić z domu.

Zdjęcia

  • Zima w Puławach
  • Zima w Puławach
  • Zima w Puławach
  • Zima w Puławach
  • Zima w Puławach
  • Zima w Puławach
  • Zima w Puławach

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
press27
press27 czw., 2010-01-28 18:53

....

....i zaskoczyła drogowców

_______________________________________________________________________ Polska to dziki kraj... tak mawiał ten co go ssał i robił co chciał
użytkownik usunięty2
użytkownik usunięty2 czw., 2010-01-28 19:56

...

kur** jest zima !!! wiec sila rzeczy musi byc snieg , musi byc zimno , musi wiac wiatr i musi byc zle ... i po co to sie tak kazdy sra co roku ... ?? nie podoba sie to spieprzac do afryki ...

carmenek
carmenek czw., 2010-01-28 21:06

..

boze ale nowosc :/

aby_do_lata
aby_do_lata czw., 2010-01-28 22:21

MIASTECZKO HOLENDERSKIE

PROSZĘ DAC PANU PREZYDENTOWI GROBLOWI NUMER TELEFONU DO HOLENDRÓW BY ZADZWONIŁ PO POMOC JAK ODŚNIEŻAC MIASTECZKO HOLENDERSKIE W ZIMIE, BO STAJE SIE NIEPRZEJEZDNE LEWOSKRĘTY ZAŚNIEŻONE NIE WIADOMO GDZIE SĄ WYSEPKI, PEŁNA KICH ALBO WYSTAWCIE PANU PREZYDENTOWI GROBLOWI DELEGACJĘ NA SYBERIĘ MOZE COŚ PODPATRZY
I ZACZNĄ ODSNIEŻAC A NIE WALIC GŁUPA ?

flameman
flameman pt., 2010-01-29 08:43

To może dając mu tę delegację

@aby_do_lata:

To może dając mu tę delegację zaznaczcie tam opcję "ONE WAY TICKET".

truskawa
truskawa pt., 2010-01-29 09:37

O pasie rozdzielającym jezdnie nie wspomnę.

@aby_do_lata:

Na owym pasie zalega nieodśnieżona gruba warstwa śniegu. A miał on służyć do wyprzedzania w razie takiej konieczności. Szczęścia i zdrowia życzę. Spowolnienie na całego. Gratulacje za przemyślany projekt. Z pewnością jest wiele ciakawych pomysłów rodem z ciepłych krajów, które przenieść można do Polski. Ja proponuję obowiązkową, popołudnową sjestę dla urzedników U.M. i oczywiście samego Pana Prezydenta. I do Hiszpanii można by pojechać z delegacją żeby podpatrzeć jak ta sjesta działa.

lioncat
lioncat sob., 2010-01-30 19:52

truskawa napisał:O pasie

truskawa napisał:
O pasie rozdzielającym jezdnie nie wspomnę.
Na owym pasie zalega nieodśnieżona gruba warstwa śniegu. A miał on służyć do wyprzedzania w razie takiej konieczności.____Nie tylko że nie odśnieżony jest ten pas rozdzielający, to tu i ówdzie( właśnie na tym pasie rozdzielającym ) są zwały śniegu wys. ok.1m, odgarnianego z przejść dla pieszych. Ciężarówką zaryzykuję przejazd po pasie rozdzielającym, ale kierowcom mniejszych pojazdów odradzam..., dziś pokonywałem tą trasę osobówką... Jadąc wczoraj cysterną do Annopola zauważyłem powstające koleiny na wjazdach na szykany spowalniające, a "rondko" za Drewmaxem pokonuję na wprost bo inaczej się nie da 18-to metrowym składem. Czyżby remedium na to mają być te nakładki plastikowe zamontowane przed wjazdem na owe szykany, 40to tonowy skład tego nie odczuwa. No i za stacją paliw Shell chyba kończy się już owa obiecywana Holandia. Ważne że przecięto wstęgę, poświęcono( fajny był ten ministrant w komży na wzór munduru Straży Miejskiej miasta Puław), itp...itd... a co do Drachten ( pierwowzoru MH , IMHO b. fajne miasteczko ) bardzo nam daleko, i to we wszystkich dziedzinach. Można by długo się o tym rozpisywać, ale po co ??? Niczego to nie zmieni. Zbliżają się wybory, i to różnej "wagi". Ja ze swej strony dam ekipom rządzącym MOIM miastem bilet pod nazwą ___One way ticket to the Moon... ( za zespołem Eruption , 1975r, pewnie obecny prezydent miasta Puław, pamięta takowy zespół od ktorego było głośno w mieście, a o ile pamięć mnie nie myli to był on pierwowzorem sławnego BoneyM z festiwalu Interwizja w Sopocie z r. 1979) historia obydwu zespołów jest dość zagmatwana, z racji menagera Franka Fariana). PS. A co do ostrej zimy to red.Buczkowski nie zna zim z przełomu lat 60/70 ub. wieku, więc niech się nie wypowiada o srogości obecnej....Bardziej srogą zimę przerabiałem w 78/79 ub. wieku. Byłem jedną z osób rannych w wybuchu tzw. Rotundy PKO w Stolicy, co prawda nie wewnątrz budynku , ale na ulicy Marszałkowskiej.