drukuj

Zdrowie: Jak po świętach stracić brzuch bez diety-cud

Ćwiczenia na siłowni to dobre rozwiązanie także dla pań

Kilka świątecznych dni to dla wielu osób czas wielkiego jedzenia. Jeszcze przed sylwestrem siłownie i kluby fitness pękają w szwach. Oto garść rad, jak „spalić" trochę tłuszczu i przestróg, żeby robić to z głową.

Przede wszystkim należy zastanowić się nad tym, co jemy. Generalnie, jeśli chcemy zrzucić wagę, to trzeba jeść mniej produktów bogatych w węglowodany. Przede wszystkim należy ograniczyć węglowodany proste (pączki, ciastka, czekolada). Im mniej słodyczy – tym większa szansa na to, że brzuch nie będzie wylewał się ze spodni lub zniknie krępująca „oponka". Ważna uwaga! Nie można jeść zbyt mało, bo wtedy „spalimy" mięśnie zamiast tłuszczu. Złota zasada brzmi: jemy mało i często, bez objadania się i głodówek.

Druga sprawa: mróz, nie mróz, trzeba ćwiczyć. W zimie trudno zmobilizować się do biegania na dworze. Najłatwiej zadbać o kondycję na siłowni lub w klubie fitness. Można korzystać z bieżni, rowerów stacjonarnych, sali z ciężarkami i maszynami kulturystycznymi. Najłatwiej spalić zbędny tłuszcz na bieżni. Przy okazji bieg świetnie poprawia kondycję i nastrój (przy wysiłku organizm wydziela endorfinę, czyli tzw. hormon szczęścia).

Widoczne efekty powinny przynieść dwa – trzy miesiące treningów, po trzy razy w tygodniu. Jeśli chcemy odwiedzać klub np. codziennie, to trzeba szczególnie dobrze przemyśleć plan treningowy. Częste i źle zaplanowane treningi mogą prowadzić do przetrenowania i nadmiernego wyczerpania organizmu. 45–90 minut ćwiczeń powinno wystarczyć.

Panie nie powinny obawiać się treningu z hantlami i sztangami. Wbrew obiegowej opinii, nie zawsze jego efektem jest przyrost mięśni. Profesjonaliści podkreślają: trening siłowy służy zdrowiu (np. wzmacnia kości), zapewni kształtne mięśnie i jędrne ciało. Najlepszym rozwiązaniem jest łączenie ćwiczeń siłowych z aerobowymi (pływanie, rowerek, bieżnia).

I rzecz może najważniejsza. Najlepiej zapisać się do profesjonalnego klubu i uważnie słuchać rad trenerów. To lepsze niż posiłkowanie się radami z forów internetowych.

– Próbowałam wszystkiego – mówi Ania z Puław. – Przerabiałam głodówki, ścisłą dietę i rzeczywiście, chudłam kilka kilogramów. Co z tego, skoro po pół roku znowu nabierałam ciała. Dopiero jak zaczęłam ćwiczyć na siłowni, to waga mi nie wzrasta.

Specjaliści od dietetyki i instruktorzy fitness zgodnie podkreślają, że nie istnieje żadna cudowna dieta ani żadne cudowne tabletki, po których – jak reklamują – brzuszek sam spada.

– Gdyby tak było, to ich wynalazca byłby bogatszy od wszystkich szejków razem wziętych – żartuje Janusz, instruktor fitness.

Gdzie w Puławach można przyjemnie poćwiczyć? Czekamy na Wasze komentarze.

Zdjęcia

  • Ćwiczenia na siłowni to dobre rozwiązanie także dla pań

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
krzysieksz
krzysieksz wt., 2010-12-21 14:18

Gdzie poćwiczyć

Ja osobiście polecam Gryfit :)

lioncat
lioncat wt., 2010-12-21 17:10

A ja polecam ...

@krzysieksz:

NIE OBŻERAĆ SIĘ W ŚWIĘTA. ! Święta Bożego Narodzenia które zatraciły swój duchowy wymiar na rzecz prezentów , obżarstwa, chlania wódy z okazji odwiedzin "ponoć najbliższych" bo taka jest POLSKA TRADYCJA OD TYSIĄCA LAT i do tego wśród katolików którzy ponoć wierzą w to misterium, misterium skromności. ( Później mamy w święta XXXX zabitych w powrotach" ze świąt" lub w "wyjazdach na święta", rzekomo to katolickich, bez alkoholu, w zadumie nad dziełem STWÓRCY )

A co mamy teraz ?... Pełne koryto wszak zwabia wszystkie świnie. Oświetlone galerie handlowe, kuszące promocjami, agresywne reklamy w telewizji i co drugi krok Przebrani Święci Mikołajowie na ulicach, o których jak wyjdę do sklepu odległego o 100m się kilka razy potykam, w sklepie również stoi namiastka Świętego Mikołaja zbierająca datki do jakiejś bliżej nie określonej puszki... na jakie cele nie czytam , bo gnam przebierańca, aż wiatr szumi.
P.S. jak się najecie nadmiarem i będziecie gubić zbędne kilosy Waszej nadwagi to polecam odśnieżanie ULIC PUŁAWSKICH,, CHODNIKÓW zwłaszcza tych osiedlowych, to zarówno przyjemne z pożytecznym, jak i mniejsze podatki na rzecz miasta.