drukuj
W magazynie Krzysztofa Gizy zalega aż 11 ton chmielu
Utworzono: 14-02-2010, godz. 10.35,
Ostatnia aktualizacja: 14-02-2010, godz. 10.35
Zdjęcie 1 z 1
W magazynie Krzysztofa Gizy zalega aż 11 ton chmielu
Zdjęcie pochodzi z: Nawarzyli piwa chmielarzom

























Kontakt:
To Ci co ponieśli takie straty...
rzędu 80 tys. liczyli wyprodukowali kg szyszek za 53 zł? Proszę mnie "wyprostować" jeśli się mylę. Na szybko znalazłam średni plon chmielu na poziomie 1,5 t/ha. Jeśli koszt produkcji wyniósł aż tyle, a przeciętne ceny skupu w ostatnich latach były na poziomie ok. 20 zł/kg (oczywiście wszystko w zależności od odmiany) to się nie dziwię, że na rynku nie ma chętnych...
Moim zdaniem rolnictwo dziś to biznes. Akurat chmiel to dość specyficzna uprawa. Cóż jak biznes się nie opłaca to trzeba to tak zorganizować, aby nie stracić.
Nie rozumiem dlaczego chmielarze mieliby być uprzywilejowani bardziej niż producenci malin, brokułów, jabłek czy innych.
Niestety europejskie rolnictwo przez lata było dotowane (nie mówiąc o naszym), a rolnicy niestety będą musieli powoli przyzwyczaić się do zasad wolnego rynku.
Nikt nie mówi, że biznes to łatwa sprawa, ale cóż nie każdy nadaje się na rolnika.
Truskawki czy czosnek przywożone są z Chin, to czemu szyszka chmielowa nie może przyjechać z Niemiec...Z punku widzenia konsumenta czy producenta piwa najważniejsza jest niestety cena.
Z punku widzenia konsumenta...
W moim przypadku najważniejsza jest jakość złocistego trunku ! A co do tanich wyrobów z Chin to polecam ___http://img265.imageshack.us/img265/3916/jajko.jpg ___ Smacznego życzę !
Czy to się komuś podoba czy nie
od momentu wstąpienia do UE obowiązują nas pewne mechanizmy wolnego rynku(piszę pewne gdyż nie ma w pełni wolnego handlu w strefie UE). Międzynarodowe koncerny, które podzieliły między sobą polski rynek piwa, mają prawo kupować tam gdzie im się podoba. Osobiście wolałbym pić piwo z lubelskiego chmielu,bo jest to pierwszorzędny surowiec,co można poczuć pijąc naszą lubelską Perłę. Oczywiście plantatorzy z Wilkowa załamują ręce,ale niech porzucą nadzieję na pomoc państwa(czyt. podatników).Po pierwsze eurokołchoz na taką pomoc nie zezwala,a po drugie byłoby to sprzeczne z interesami konsumentów.
Lioncat oczywiście zgadzam się..., ale
co znaczy jakość złocistego trunku? Jeśli jakość piwa jest synonimem smaku to sprawa dość subiektywna. Oczywiście chiński chmiel to byłby szczyt wszystkiego, ale takie są realia rynku.
Większość konsumentów nie zdaje sobie sprawy z jakiej odmiany (odmian) produkowana jest dana marka piwa. No dobra ja nie mam pojęcia. Po prostu odpowiada mi smak. Ale nie ukrywam, że nie koniecznie jestem gotowa wydać np. 10-12 zł za butelkę piwa w sklepie. Są oczywiście piwka w tej cenie, ale raczej konsumuje je ograniczona grupa klientów.
Niestety browary to dziś ogromne koncerny. Jakość piwa (w sensie wymogów sanitarnych) też jest regulowana zapewne określonymi przepisami. Konkurencja jest bardzo silna.
Nie wiem jak wy, ale mnie nie stać na ekojaja, bo są po prostu strasznie drogie. Od niewiadomej pani na targu też ich nie kupię. Niestety taką mamy rzeczywistość. Mogę zapłacić za jakość, ale w granicach rozsądku.
klikło się :/
xxx
Jakość chmielu niemieckiego
Jakość chmielu niemieckiego jest fatalna. Jest on pędzony na nawozach by uzyskać jak najszybciej największy plon. Polski nautralnyi chmiel jest za to granulowany a następnie powstaje z niego ekstrakt który kupuje między innymi Carlsberg więc pozostaje nam picie tegoż piwa by dbać i wspierać rodzimy rynek;-( Dodam jeszcze że INS w Puławach jest jedynym w Polsce wytwórcą ekstraktu chmielowego powstającego w wyniku ekstrakcji nadkrytycznej. Za opracowanie tej metody puławscy naukowcy odebrali niedawno nagrody z rąk premiera. Wyprzedzili wiele polskich wyższych uczelni. W puławskiej elicie intelektualnej siła i nadzieja na lepsze jutro dla nas wszystkich;-)
Carlsberg ?....... Nigdy
@paput:Nigdy do ust nie wezmę carlsberga!
http://wirtualnapolonia.com/2010/01/21/wieszanie-polaka-zyda-i-psa/
Carlsberg stanowczo nie !
Nie tylko ze względów politycznych, ot piffko cienizna jak kiedyś tzw. 'zemsta inwalidy' .Kto pamięta ten wie.
........AD VOCEM
http://www.rp.pl/artykul/9211,434350_Plantacje_chmielu_w_zapasci.html