drukuj
ul. Niemcewicza
Utworzono: 02-03-2010, godz. 09.41,
Ostatnia aktualizacja: 02-03-2010, godz. 09.41
Zdjęcie 1 z 1
ul. Niemcewicza
Zdjęcie pochodzi z: Niemcewicza: Ulica młodzieńczych miłości

























Kontakt:
Dopełniam wizerunek ul. Niemcewicza
Nagromadzenie pijackich melin było w tej okolicy wyjątkowe. O każdej porze dnia i nocy można było się udać po wódkę do tych "domowych centrów handlowych". Nie było sklepów 24-godzinnych, nie było alkoholu na CPN'ach. Z imprezy delegowany był delikwent płci męskiej (lepiej dwóch w końcu to była ul.Niemcewicza), którzy jechali taksówką na metę i kupowali co trzeba. Niestety po czasach meliniarskich pozostało tu wiele patologii i rozbitych rodzin. Wiele się zmieniło ale "klimat z dreszczykiem" pozostał. No i sklep "Kartofelek" (również z alkoholem) vis-a-vis SP nr 6. Nie przeszkadza to Panu Panie Gorgol? Pan patologii na Niemcewicza nie widzi ?
Niemcewicza!
Tak, to ulica mojego dzieciństwa i młodości. Wspomnienia różne! Ale porównując z atrakcjami jakie miały dzieci do tej pory (dopóki nie powstały nowy place zabaw), to było super. Zawsze umieliśmy wymyślić nową, atrakcyjną zabawę i nikt się nie nudził. Ogródek Jordanowski to było centrum zabaw. Pamiętam jeszcze baseniki, w których w lecie się kąpaliśmy. A lodowisko w zimie ... super zabawa! Truskawa ma rację były też "meliny", które dość długo tam prosperowały. Pijanych nie brakowało, a i kryminał się trafiał! Ot napływowa ludność z różnych stron i z różnymi mentalnościami! teraz jest ładniej, ale czy lepiej? Chyba bardziej "obco"!
NMC
Heh... Mini, Kasik i ja pod kartoflem. Tylko ja to cos zdeka zboku ;] najlepszy sklep ;p Ale Nmc sie zmieniło prze te lata, dużo. :) Pozdro.
NMC
Heh... Mini, Kasik i ja pod kartoflem. Tylko ja to cos zdeka zboku ;] najlepszy sklep ;p Ale Nmc sie zmieniło prze te lata, dużo. :) Pozdro.