drukuj

Historia dworca w Puławach

Zdjęcie 1 z 3 Następne
Kategorie:
Tagi:
Historia dworca w Puławach

fot. Reprodukcje ze zbiorów Mikołaja Spóza

autor: Paweł Grzegorczyk Zdjęcie pochodzi z: Historia Puław: Nasz dworzec widział wiele
  • Historia dworca w Puławach
  • Historia dworca w Puławach
  • Historia dworca w Puławach

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
grzegorz_sykut
grzegorz_sykut śr., 2010-04-28 14:46

Mamy wiele zabytków kolejowych w okolicy, warto w nie inwestować

To prawda piękny mamy dworzec i niestety strasznie zaniedbany.
Dużym problemem jest jego lokalizacja, ale niestety w tamtych czasach władze carskie tak budowały linie kolejowe aby omijały większe skupiska ludzkie i jeśli nawet docierały do większych miast i miasteczek to raczej na jego obrzeża a nie do centrum. Widać to po Puławach, Gołębiu, Nałęczowie i paru innych mniejszych miejscowościach.
Dworzec jest piękny pod względem architektonicznym. Podobne mamy na tej linii w Gołębiu, Sadurkach oraz jeśli dobrze pamiętam Życzynie. W Klementowicach dworzec jest pewną modyfikacją projektu puławskiego jedynie bez bocznych przybudówek.
W okresie przed wojennych spod dworca biegły tory kolejki wąskotorowej, zbudowanej pierwotnie aż do mostu, następnie częściowo rozebranej. Do końca lat 30-tych XX wieku zachował się jedynie odcinek od dworca do centrum (gdzieś pomiędzy kasynem wojskowym a hotelem Izabella) po którym kursował wąskotorowy tramwaj konny!

A dziś? Szkoda mówić. W końcu lat 90-tych dworzec wystąpił w reklamie sieci komórkowej ERA - pamiętacie? A potem było już tylko gorzej. Nie pilnowany popadał w coraz większą ruinę, został zmarginalizowany do przystanku osobowego gdzie zatrzymują się tylko nieliczne pociągi osobowe. A przecież on ma rangę stacji kolejowej! Opuszczony budynek straszy i coraz bardziej biednie wygląda.
Najlepszym rozwiązaniem byłoby przejęcie budynku z działką przez miasto i przekazanie jej w użytkowanie przez powołane stowarzyszenie/organizację. Miasto sprawowałoby gospodarczy i finansowy nadzór nad obiektem, a stowarzyszenie mogłoby się zająć prowadzeniem muzeum/galerii może innej działalności ale w obrębie tematyki okołokolejowej. Takie partnerstwo miałoby szanse powodzenia jednak medialnie jest niezbyt popularne. Zawsze prym wiodą sprawy służby zdrowia, edukacji, bezpieczeństwa, bezrobocia itd. Zawsze temat zabytków, szczególnie techniki jest na szarym końcu zainteresowania. A szkoda, bo mamy choćby w regionie wiele do pokazania.

pulawiak46
pulawiak46 śr., 2010-04-28 15:53

Czy na ostatnim zdjęciu, z napisem "Puławy Miasto"

widać stary budynek "Dworca" przy końcu ulicy Partyzantów?

zenek
zenek śr., 2010-04-28 19:31

Era

Kiedyś nawet nagrano na nim reklame ERY :)

_________________________________________________________________
tomtom
tomtom czw., 2010-04-29 11:50

Zdjęcie - sądząc po lampie ulicznej

z lat 70 -tych XX wieku. Na pewno nie z XIX w. To tak uściślając przekaz.

tom-tom
Niezapominajka
Niezapominajka czw., 2010-04-29 21:33

Epizod z filmem

W roku 1974,5 na dworcu w Puławach kręcony był polski film obyczajowy DOKTOR JUDYM Reżyseria: Włodzimierz Haupe. Dworzec przyjmował wtedy takich gości jak: Jan Englert , Henryk Bąk i wiele innych znanych. Szkoda, że niszczeje, bo w latach jeszcze 80 był piękny

Niezapominajka
MamaMi
MamaMi sob., 2010-05-01 22:30

Ja też bojeję nad stanem tego dworca

...w przeciwieństwie do naszego "Głównego" dworca ten ma charakter. Czasem spaceruję w tamtych okolicach. Ul. Kolejowa (w pobliżu dworca) ma świetną nawierzchnię, super dojazd i niestety zabytkowy Dworzec w opłakanym stanie.
Z roku na rok jest coraz gorzej. PKP w ogóle o ten budynek nie zadba - nie mają funduszy na bieżącą działalność a co dopiero remont zabytku. Coraz więcej szyb powybijanych, Niebezpieczne, rozbite szkoło na ziemi. Walające się pozostałości po wałęsającej się młodzieży, która znalazła tam oazę spokoju. Napisy sprajem no i ten odór moczu wszędzie...czynią, że spacerek tam jest coraz mniej przyjemny. Nadzór nad niszczejącym i ciągle dewastowanym budynkiem zerowy.
Głos pani zapowiadającej nadjeżdżające pociągi umilkł chyba na zawsze...

Nie wiem czy jakiś "superbiznesmen" z okolicy zobaczyłby w tym wspaniałym budynku szybką KASĘ- wątpię, aby muzeum było wystarczająco dochodowe, ale może rzeczywiście jakiś projekt unijny na renowację + dobry pomysł na przyszłą działalność (niepodal ma być hala sportowa jak niosą jaskółki), dałby nowe życie temu zabytkowemu dworcowi.

~mamaMi