drukuj
Dorożkarz to miał klawe życie
Utworzono: 09-03-2010, godz. 17.51,
Ostatnia aktualizacja: 10-03-2010, godz. 08.35
Zdjęcie 1 z 3 Następne
Dorożkarz to miał klawe życie
Fot. ze zbiorów Mikołaja Spóza
Zdjęcie pochodzi z: Historia Puław: Dorożkarz to miał klawe życie

























Kontakt:
Przejazd dorożką ze stacji na Skowieszyńską to była frajda!
Dla mnie była to raczej rzadka przyjemność, bo miałem okazje przejechac się dorożką tylko wtedy, gdy na wakacje przyjeżdżałem do rodzinnych Puław, a to niestety nie zdarzało sie kazdego roku. _ _ _ Dzieciństwo spędziłem na Ziemiach Odzyskanych w Pieszycach. W tamtych czasach była to niewielka miejscowość, w której fabryki przeplatały się z gospodarstwami rolnymi, ale jeździło się nie dorożkami lecz autobusami komunikacji miejskiej z pobliskiego Dzierżoniowa lub wspaniałą sudecką ciuchcią.
Zdjecie na górze
zrobione zostało na placu przed kościołem NMP (w oddali domy na rogu ul. Piłsudskiego i ul. Kołłątaja) ?
NIe ma ktoś więcej zdjęć tych dorożek???
Antoni Adamski to mój pradziadek, ale nie zachowało się u mnie żadne zdjęcie i strasznie tego żałuję. Jak coś na priv
Okupacyjne zdjęcie Niemców w dorożce Wacława Czuchryty
jest zamieszczone w książce p. Sławomira Pacia pt. "Puławy i okolice we wrześniu 1939 r.
a można gdzieś tą książkę
@Gruby:a można gdzieś tą książkę dostać??? Czy czasem p. Pać to nie wnuk p. Spóza???
Kurcze p. Spóz to musi mieć dopiero zdjęć:-D Digitalizacja jego zasobów - marzenie
Nie, panowie Mikołaj i Sławek nie sa krewnymi ;-)
@simplypainting:A książka p. Pacia została wydana przez Puławską Szkołę Wyższą więć tam musisz jej szukać.
Zdjęć, to p. Mikołaj ma rzeczywiscie mnóstwo.
Zreszta nie tylko zdjęć, ale również różnych innych dokumentów.
Ma równiez komputer, ale czy już wszystko do niego wprowadził, to niestety nie wiem.
Ps.
Ma też świetne nalewki! :-))))
ok będę niedługo w Puławach
ok będę niedługo w Puławach to poszukam (mam zresztą do znalezienia również kilka albumów o moim mieście:-D)
muszę jakoś się do Pana Spóza zgłosić albo do kogoś kto go zna, on pewnie i moją babcię zna, oni mieszkali na 6 sierpnia nad Wisłą, starzy puławiacy. Dzięki wielkie za wszelakie info. Pozdrawiam
Czy wiesz, że na niektorych chatkach przy ul. 6. sierpnia
@simplypainting:nadal znajdują się tabliczki z poprzednią nazwą tej ulicy? ;-)))
Pozdrowienia!
wiem, widziałem:-D niestety
@Gruby:wiem, widziałem:-D niestety "moja chatka" poszła pod SP10 (nie wiadomo czemu bo szkołę postawili jakieś 200 m od domku naszego). Ja jeszcze jak przez mgłę go pamiętam.... Część domów bliżej Wisły się zachowała w stanie nienaruszonym.