drukuj
Bogdan Kowalczyk
Utworzono: 05-01-2010, godz. 17.52,
Ostatnia aktualizacja: 05-01-2010, godz. 17.59
Zdjęcie 1 z 1
Bogdan Kowalczyk
Zdjęcie pochodzi z: Bogdan Kowalczyk: Do Puław mam blisko, poza tym byłem bezrobotny

























Kontakt:
opinia o wypowiedzi
Pan Kowalczyk powinien jeszcze dodać że np. dobrze płacą albo Puławy to ładne miasto etc. Sposób myślenia kojarzy mi się z chłodnym, czysto ekonomicznym podejsciem do sprawy trenowania Azotów. A moim zdaniem w prawdziwym sporcie nie liczą sie pieniadze i fakt bycia bezrobotnym tylko zamiłowanie do dyscypliny i chęć osiągnięcia czegoś. Nie sądzę żeby Wenta przyszedł do Kielc bo dostał lepsze pieniądze lub dlatego że ma bliżej do domu. Na pewnym poziomie niektórych rzeczy nie robi się dla pieniędzy. Wypowiedź P. Kowalczyka uważam albo za mało fortunną albo P. Kowalczyk jest osobą potrzebującą pieniędzy co nie jest najlepsza reklamą dla dobrego trenera (wyobraża sobie ktoś bezrobotnego Wentę?). W takim razie brawo za szczerość wypowiedzi ale z tego wniosek że za pół roku gdy znajdzie się klub który mu lepiej zapłaci albo będzie bliżej Warszawy to przejdzie do niego bez żadnego sentymentu. Pozdrawiam
tia..
ten gość jest albo bardzo szczery, albo był na kacu mówiąc że ma blisko a i tak jest bezrobotny. Brzmi to jak: ok, przyjade do was kilka razy w tygodniu bo i tak siedze i nic nie robie. Podejście do sprawy pierwsza klasa..dla nas będzie chyba druga liga.