drukuj
Agnieszka Płachta, Gimnazjum Publiczne w Klementowicach
Utworzono: 10-02-2010, godz. 13.36,
Ostatnia aktualizacja: 10-02-2010, godz. 13.39
Agnieszka Płachta, Gimnazjum Publiczne w Klementowicach
I miejsce w kategorii gimnazjalistów. Fot. ZSO nr 1 im. KEN.
Zdjęcie pochodzi z: ZSO nr 1 im. KEN: Oni kochają poezję Wisławy Szymborskiej
























Kontakt:
Wzruszyłem się...Czy wśród recytowanych wierszy były te dwa
z okresu niezwykle płodnej działalności poetyckiej naszej Wisławy,kiedy to nasz kraj należał do awangardy ludzkości pod kierownictwem dziadzia stalina? Nie było? To ja pozwolę sobie zacytować fragmenty owej "twórczości",bo może młodzież nie jest świadoma______________________________________________________________-____________________________________________________________________-
"TEN DZIEN":
"Oto Partia - ludzkosci wzrok.
Oto Partia - sila ludow i sumienie.
Nic nie pójdzie z jego życia w zapomnienie.
Jego partia rozgarnia mrok".
_________________________________________________________________________________________________________________________________________-
"WSTEPUJACEMU DO PARTII":
"Partia. Należeć do niej,
z nia działać, z nią marzyc,
z nia w planach nieuleklych,
z nia w trosce bezsennej -
Wierz mi to najpiękniejsze,
co się moze zdarzyc
w czasie naszej młodosci
- gwiazdy dwuramiennej"
Wislawa Szymborska
a jednak ...
a jednak za taką o której piszesz pres27 lub podobną poezję p. Wiesława Szymborska dostała Nobla (1996). Komitet Noblowski napisał w uzasadnieniu : że przyznanie poetce nagrody nastąpiło "za poezję, która z ironiczną precyzją pozwala historycznemu i biologicznemu kontekstowi ukazać się we fragmentach ludzkiej rzeczywistości". Jak widać press 27 nie dorastasz swoim GD do pani Wiesławy, a tym bardziej do Nobla. A poza tym p. Wiesława otrzymała : Dziecięcą Nagroda SERCA za pomoc dla świdnickich dzieci. Za pośrednictwem Jacka Kuronia i jego Fundacji "Pomoc Społeczna SOS" przekazała część Nagrody Nobla na zakup okien do budowanego w Świdnicy Europejskiego Centrum Przyjaźni Dziecięcej. Jest ( była ) laureatką nagród Herdera i Goethego( jedyna polka) w 1991 roku.
:
"press27", w tamtych czasach prawie każdy coś takiego
popełnił. Tyle tylko, że Szymborska i Gałczyński robili to z talentem,. Ale aby to zrozumieć trzeba dojrzeć, czego Ci życzę. _ _ _ Ps. Dojrzeć, nie znaczy przelecieć panienkę albo odwrotnie. Hormony i szare komorki to coś innego. :-(((
Wiedziałem że na sieroty po PRLu zawsze można liczyć
nawet ze stalinistki zrobią humanistkę....a podobno Hitler ładnie obrazy malował.
"press27" masz na myśli PiS - PRL-bis? ;-)))
@press27:A może Ty podpowiesz na pytanie, ktore zadałem "wedrowyczowi"? _ _ _ Czy według Ciebie, naukowiec, którego dziełem życia jest - napisana w pierwszej PRL - kilkusetstronicowa monografia zatwardziałego komunisty i to bynajmniej nie krytyczna lecz raczej panegiryczna też się, jak to mówi "wedrowycz" - sqrwił?
Napisz artykuł o tym naukowcu,to może się odniosę.
@Gruby:Póki co mamy artykuł o "Wisławie co się Bierutowi sprzedała" a teraz za autorytet moralny robi. Usprawiedliwianie podłości,wazeliniarstwa i politycznej koniunkturalności Szymborskiej Noblem to wyraz bezradności intelektualnej i braku rzeczowych argumentów.
"press27", tchórzysz tak samo jak nasz "Wilk Powiatowy: ;-(
@press27:Zadałem proste pytanie, czy naukowiec, który w czasach pierwszej PRL napisał nie okolicznościowy wierszyk, lecz kilkusestronicowy panegiryk o zatwardziałym polskim komuniscie - "sqrwił sie" - jak to mowi "wedrowycz" _ _ _
Pytanie jasne i chyba łatwiejsze od tych 24 pytań, ktore zadałem pan Staroście.
A jednak obaj boicie się odpowiedzieć. ;-)))
Widzę,że zostałem zaliczony do niedorżniętej watahy
@Gruby:jak to Radzio Sikorski Appelbaum określił...no cóż,lepiej poprzeć "młodego wilka" choćby nawet powiatowego, niż starego wyleniałego kojota,choćby był z Warszawy i pracował w NIKU. AUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU
"press27", to na szczęście wolny kraj, a nie PiS - PRL-bis
@press27:I możesz popierac kogo chcesz, nawet kogoś, kto socjotechnicznymi sztuczkami, półprawdami i oszczerstwami otumanił 33 tysiące ludzi, którzy w dobrej wierze podpisali się pod dosyc gupimi żądaniami, a teraz dali sobie wmówić, że odniesli sukces.
Wolno Ci iść bezmyślnie za przewodnikiem stada.... nie kończę stosując się do prośby Pawła ;-) _ _ _ Ale to nie zmienia smutnego faktu, że tchórzysz i boisz sie odpowiedzieć na proste pytanie. _ _ _ Tak samo, jak tchórzy pan Starosta, który boi się odpowiedzieć na 24 pytania dotyczące naszego szpitala. Tchórzycie z raczej z innych powodow, ale to już nieco inna bajka. ;-)
Trzeba zadać sobie podstawowe
@press27:Trzeba zadać sobie podstawowe pytanie czy mówimy o postawie moralnej autorki, czy o jej twórczości? Nikt nie zaprzeczy że W Majakowski tworzył dobrą poezję, a pisał prawie wyłącznie peany o komunizmie i rewolucji. Takie z qrwienie przeszli prawie wszyscy poeci tamtych lat, Wat, Ważyk, Boy, Przyboś, taka widocznie ich natura że żeby pisać trzeba się angażować. Zawsze kiedy dochodzi do dyskusji na te tematy wspominam W. Broniewskiego , też niby sie z qrwił, a jednak nie jeden nie z qwiony pozazdrościł by mu postawy życiowej. ................co Hitlera to na pewno był kiepskim malarzem, i dlatego został tak wielkim bydlakiem
"Bazyl", sadzisz , że oni słyszeli o Orliku-Broniewskim
@Bazyl:i znają jego życiorys i twórczość? Myślę, że wątpię :-(((( _ _ _Ps. _ _ _ Chodzi mi o tych pryncypialnych krytyków Szymborskiej of kurz ;-)
Hitler był kiepskim malarzem,
@Bazyl:Hitler był kiepskim malarzem, bydlakiem, ale charyzmy mógłby mu pozazdrościć nawet poprzedni papież. Adolf chwycił za serca miliony ludzi, cały naród. Dzisiaj nazywa się ich nazistami, ale to byli Niemcy, sąsiedzi zza zachodniej granicy.
Idolem Szymborskiej był
Idolem Szymborskiej był niejaki Miłosz (poeta, który w dosyć nieprzychylny sposób wypowiadał się o Polsce, Polakach i języku polskim). W tamtych czasach podlizywanie się komuchom było na porządku dziennym. Pani W(i)esława miała widać ciągoty podobne do tych, którym hołdował Kaczyński. Chociaż ja bym nazwał rzecz po imieniu - sqrwiła się jak i większość ówczesnych "artystów"... Oddała się "władzy"... A "władza" w zamian za to zadbała, by jej tfu - rczość trafiła pod strzechy...
A więc Miłosz, a nie Stalin To chyba jednak różnica ;-)))
@wedrowycz:"wedrowycz", czy według Ciebie, naukowiec, którego dziełęm życia jest napisana w pierwszej PRL kilkusetstronicowa monografia zatwardziałego komunisty i to bynajmniej nie krytyczna lecz raczej panegiryczna też się, jak to Ty mówisz sqrwił?
Tak:) Dzisiaj jest podobnie,
Tak:) Dzisiaj jest podobnie, tylko komu innemu trzeba dać [treść wulgarna usunięta], że się tak metaforycznie wyrażę:) Podobnie postąpił pan szanowny premier RP razem ze swoim rządem oddając hameryce w zasadzie wszystko. Można by rzec, że w tym kraju już nic nie zostało do ukradnięcia. Artyści sprzedawali się komunistom, politycy sprzedają się kapitalistom.