drukuj
Zdemolowany przystanek, czyli co nam przyniosły tegoroczne Święta (zdjęcia)
Utworzono: 28-12-2009, godz. 12.41, Ostatnia aktualizacja: 28-12-2009, godz. 12.57
Tym razem "ofiarą" zbuntowanej młodzieży padł przystanek przy ul. Centralnej w Puławach na wysokości sklepu Ery i restauracji Luce.
Nieznani sprawcy roznieśli w pył część wiaty chroniącej pasażerów przed wiatrem, deszczem i śniegiem. Ze śladów pozostawionych na miejscu może wynikać, że byli oni pod wpływem alkoholu (rozbite butelki po piwie Desperados i po Lechu) i że mogła wśród nich znajdować się kobieta (pośród szkła z przystanku i rozbitych butelek poniewierała się paczka po "damskich" papierosach).
Skoro takie były wyniki "świątecznej zabawy" - z niepokojem pozostaje oczekiwać na Sylwestra...






























Kontakt:
mogła się znajdować, ale nie
mogła się znajdować, ale nie koniecznie..znam wielu facetów co pali cienkie papierosy, jakies wołgi czy l&m slimy.. to jest wynik pootwieranych lokali w I-wszy i II-gi dzień świąt. Gdyby nie one to by takie barany nie miały się gdzie podziać i 80% z nich pozostałoby w domach, grając grzecznych i potulnych lalusi.
Rzeczywiście brak
Rzeczywiście brak elementarnej kultury jest zatrważający, np. wczoraj jak wychodziłem z baru jakiś cham nadepną mi na rękę
No cóż
No cóż tu dużo mówić... Niektórzy po alkoholu tracą panowanie nad sobą... :/
Zdemolowali przystanek w
centrum miasta i nikt nic nie widział,nie słyszał?Wolne żarty-nie zdziwcie się Polacy,jak was ktoś na ulicy w biały dzień napadnie, pobije.Pomocy nie doświadczycie-znieczulica społeczna zadziała i w waszym przypadku.
A gdzie tu napisane jest, że
A gdzie tu napisane jest, że zrobili to w dzień? Najprawdopodobniej zrobili to po wyjściu z knajpy. A knajpy zwykle zamykają w nocy...
Sporo wiesz
@Marcin Ch.:na ten temat...omnibus z Ciebie.
...
A co robił wtedy monitoring miejski-spał??
Problem w tym, że jak widać
Problem w tym, że jak widać część społeczeństwa nie dorosła do takich "bajerów" jak szklane przystanki. W niektórych miejscowościach i wioseczkach mają tylko ławeczki albo betonowe zabudowane przystanki, więc jak widzą coś przezroczystego, to z ciekawości sprawdzają co to i jak smakuje...
Raczej bym się powstrzymała z
@wedrowycz:Raczej bym się powstrzymała z takimi komentarzami. Bardzo wątpię, że rozbicie szyby na przystanku było dziełem młodzieży z miejscowości i wioseczek, którzy mają u siebie jedynie ławeczki albo betonowe zabudowane przystanki. To że ktoś mieszka na wsi nie znaczy że jest niekulturalny i źle wychowany. Wszędzie, zarówno w mieście jak i na wsi zdarzają się ludzie, dla których zabawą jest niszczenie cudzego mienia. Zastanów się troszkę zanim następnym razem coś takiego napiszesz. Fakt, że ktoś urodził i wychował się w mieście, nie robi jeszcze z niego człowieka na poziomie, lub też w druga stronę, to że ktoś pochodzi ze wsi, nie znaczy, że nie wie do czego służy nóż i widelec lub tak jak w tym przypadku, przystanek.To co napisałeś świadczy tylko i wyłącznie o Twoim poziomie.....
A i jeszcze myślę, że
@wedrowycz:A i jeszcze myślę, że powinieneś wybrać się na wieś, bo Twoje wyobrażenie wsi zatrzymało się jakieś 10-15 lat temu, kiedy rzeczywiście na wsiach zamiast przystanków były ławeczki lub betonowe zabudowane przystanki....
mają plecy
dać im
koszulki (wiele ich) z napisem rozwaliłem przystanek MZK na centralnej
ogłosić w całym mieście to i będzie spokój jak są anonimowi to mają to ....
Takie koszulki przysporzyły
Takie koszulki przysporzyły by im tylko fanów. O wiele lepiej prezentowałyby się koszulki - jestem cepem - walę trepem:D