drukuj
Zaproszenie na V sesję Młodzieżowej Rady Miasta Puławy
Utworzono: 20-05-2010, godz. 11.15, Ostatnia aktualizacja: 20-05-2010, godz. 12.26
Proponowany porządek obrad:
1. Otwarcie sesji i stwierdzenie prawomocności obrad.
2. Przyjęcie porządku obrad.
3. Przyjęcie protokołu z IV sesji Młodzieżowej Rady Miasta.
4. Interpelacje, wolne wnioski, komunikaty, oświadczenia i zapytania radnych.
5. Dyskusja na temat organizacji w Puławach debaty z okazji 20-lecia samorządu terytorialnego.
6. Dyskusja na temat organizacji dnia dziecka w Puławach pod hasłem „Dzieciaki rządzą miastem!”.
7. Zakończenie obrad V sesji Młodzieżowej Rady Miasta.
Przewodniczący
Młodzieżowej Rady Miasta Puławy
(-) Robert Sosik

























Kontakt:
czyli jak zwykle...
słodkie pierdy bananowej młodzieży przy dzwięku chrupanych paluszków.
Pajdokracja - za paluszki.
@press27:Pajdokracja - forma rządów, w której władzę sprawują osoby niedojrzałe, niedoświadczone, w oryginalnym znaczeniu - dzieci.
Za moich młodych (lata 80 - te) czasów też była pajdokracja. Nazywało się to ZSMP. Namawiali w szkole, żeby wstępować. Agitowali, że niby tu ludzie aktywni znajdą upust dla swoich pomysłów i idei. I co ? Nikt się nie zapisywał. No może prawie nikt. Zapisywały się dzieci nauczycieli (po cichu tak by kolżanki i koledzy nie wiedzieli). Po co? Tylko tak można było załatwić sobie wyjazd na OHP do NRD i CSRS. Dziś też ie chodzi tylko o same paluszki. Poza paluszkami jest pewien budżet do wydania, jest wymiana młodzieży i kształtowanie (urabianie) w młodym człowieku postawy działacza. Ciekawe czy wzorem dzieci nauczycielskich z moich czasów, obecnie do MRM zapisały się dzieci lokalnych notabli?
dzięk truskawa
@truskawa:brakowało mi tego słowa pajdokracja jak rządził niejaki Ziobro w ministerstwie sprawiedliwości.....
A tak poważnie to wprowadzasz młodych w błąd.Ja pamiętam że za moich młodych lat -( lata 70-te) jedna partia rządziła i miała swoje młodzieżowe przybudówki, które miały socjalistyczne słowo w nazwie...( jak zwiazek socjalistyczny młodzieży polskiejZSMP... ale też ZMS czy SZSP) - ale teraz też KAŻDA partia od lewicy do prawicy (i Twój ukochany PIS też) dba o działalność młodych w swoich przybudówkach partyjnych - bo to jest przyszłość szukanie swoichnastępców w DZIAŁANIU ( a nie tylko w narzekaniu...)--- a MRM powstała przy urzędzie miasta i wydaje się nie było inspirowane przez Twoją znienawidzoną partię PO (nie ma tam władzy- chociaż przewodniczący wyraźnie w jej stronę spogląda...... )
Nikogo nie wprowadzam w błąd.
@ermi:W tamtych czasach oprócz harcerstwa (socjalistycznego ONC) nie było innych form aktywności. No może jeszcze SKS i Niewidzialna Ręka ;) Tak jak napisałam tu nie chodziło o poszukiwanie następców w działaniu a o dystrybucję przywilejów, które nie mogły trafić do "nieodpowiednich" i nieodpowiedzialnych elementów - czyli do wszystkich niezrzeszonych. Nie trzeba było robić kuźni aktywistów w przedszkolu, na samych studiach werbowani byli ci najzdolniejsi i najaktywniejsi. Dziś jest wiele możliwych form aktywnej pomocy potrzebującym. Nowe, trudne słowo do twojego słownika: WOLONTARIAT
Wolontariat (łac. volontarius - dobrowolny) dobrowolna, bezpłatna, świadoma praca na rzecz innych lub całego społeczeństwa, wykraczająca poza związki rodzinno-koleżeńsko-przyjacielskie.
Wolontariusz to osoba pracująca na zasadzie wolontariatu. Innym określeniem jest ochotnik (choć ten wyraz ma też inne znaczenia).
Określenie bezpłatna - nie oznacza bezinteresowna, lecz bez wynagrodzenia materialnego. W rzeczywistości wolontariusz uzyskuje korzyści niematerialne: satysfakcję, spełnienie swoich motywacji (poczucie sensu, uznanie ze strony innych, podwyższenie samooceny itd.), lepszą pozycję na rynku pracy.
Określenie wykraczająca poza związki rodzinno-koleżeńsko-przyjacielskie oznacza, że wolontariatem nie jest każda praca na rzecz innych. Np. pomoc własnej babci wolontariatem nie jest, natomiast pomoc starszej osobie w pobliskim domu starców - jest.
Często spotykana jest jeszcze opinia, że wolontariuszem mogą być tzw. społecznicy, ludzie "stworzeni" do pomagania innym. Organizacje pozarządowe na podstawie własnych doświadczeń we współpracy z wolontariuszami wyraźnie sprzeciwiają się takiemu stanowisku i przekonują, że wolontariuszem może zostać każdy, bez względu na wiek, płeć, poziom zamożności, zawód, wykształcenie, doświadczenie itd. Niezbędne są za to takie cechy jak odpowiedzialność i uczciwość.
Dalej myślisz że MRM to wolontariat ?
„Dzieciaki rządzą miastem!”
„Dzieciaki rządzą miastem!” to tytuł jakiegoś horroru? Dzieci niech się wezmą za swoje wykształcenie a nie za rządzenie...
Panie Kwapiński, Pan raczy
@Artur Kwapiński:Panie Kwapiński, Pan raczy mówić o wykształceniu? Odrobinę samokrytycyzmu, bo to co Pan robi zakrawa o hipokryzję i doskonale Pan wie dlaczego. Wykształcenie dla każdego młodego, dojrzałego człowieka jest sprawą priorytetową. Dla mnie też. Pozdrawiam.
„Dzieciaki rządzą miastem!”
Czyli "Król Maciuś Pierwszy" w realu
Panie Sosik ja się nie pcham
Panie Sosik ja się nie pcham wszędzie gdzie się da... Ja to się boje otwierać lodówkę z obawą, że z niej wyskoczysz... Chłopcze moje wykształcenie moja sprawa (dla Twojej wiadomości studiuje w Lublinie)... Wiem, że chcesz dostać się do rady miejskiej, ale myślę, że nie tędy droga... Idziesz tam gdzie możesz zaistnieć! Kariera przez wazelinę to nie to, co mnie kręci :)
Pańskie wykształcenie -
@Artur Kwapiński:Pańskie wykształcenie - Pańska sprawa, ale z poprzedniego komentarza wynika, że nasze wykształcenie - to też Pańska sprawa :) A nawiasem, skoro ma Pan takie obawy, to proszę nie otwierać lodówki. Proszę kupić sobie przenośną, tam nie wejdę ^^
Jak miło, że mam kolejne spostrzeżenia:
@Robert Sosik:Widzę po komentarzach, że po sprawowaniu funkcji Głównego Specjalisty ds. Public Relations oddziału PTTK, w czasie gdy to pan Kwapiński był Prezesem, stosunek panów do siebie nawzajem diametralnie uległ zmianie... Kiedyś były piękne wspólne plany, wspólne zdjęcia, a teraz co? Zwykłe szukanie brudów na drugiego i odgryzanie się? Ajj, nie ładnie panowie! Nie tędy droga! Niech choć któryś okaże się dojrzalszy i zaprzestanie walki na zasadzie "a Ty to...", bo takimi kłótniami świata na lepsze nie zmienicie. Pozdrawiam i życzę zgody między panami! :)
Ja nie jestem osobą publiczną
Ja nie jestem osobą publiczną w przeciwięstwie do członków Młodzieżowej Rady Miasta.
Po co sie wogóle
@Artur Kwapiński:Po co sie wogóle wypowiadasz?. Co Ci młodzieńcy Tobie zrobili? Jeśli działają na rzecz Puław to według Ciebie źle?. Jeśli jesteś taki cwaniak, ciekaw jestem czy potrafił byś zrobić dla innego człowieka. Chyba nie. Studiuj sobie w spokoju, nie otwieraj lodówek i sie nie wypowiadaj.
Praca
Myślę sobie pan sosik niech da sobie spokój bez nazwisk ochrona danych osobowych proszę pana jak już pan podaje nazwisko to dobrze. Czytam o panu założył pan sobie stronę pan chce być radnym co pan jeszcze zrobi procował pan w telewizji tvk Puławy. i co jeszcze na pewno pana nie wy biorę. za bardzo pan łapie wszystkie sroki za ogon trzeba działać.
dobre ziouo93 !
podpisuję się pod tym co napisał ziouo93 - a zupełnie nie rozumiem czepiania się niektórych -- to ze młodzież ( bo to jest młodzież Panie były dyrektorze...)chce coś robić, a nie w klatkach piwko chlać to źle ?? A to "Dzieciaki rządzą miastem" dotyczy 1 czerwca jak z artykułu wynika - data coś mówi czy nie?? a już blubranie kamila255 jest wyjątkowo nielogiczne - pretensje że po nazwisku - ale sam używa nazwiska i to z małej litery ( a Grubemu wypominał kiedyś błędy ha ha...) , pretensje że coś robi i równoczesne nawoływanie że trzeba działać.....
A przy okazji - mi ten trochę sztuczny twór jakim jest rada młodzieżowa nie przypada do gustu - pewnie znalazłaby się lepsza formuła na zagospodarowanie ambicji i chęci działania młodzieży, ale to moje zdanie- trzymającego się jak najdalej od bagna jakim jest każda polityczna działalność....
jasne
teraz wiadomo skąd ta cała dyskusja między tymi Panami - oświeciło mnie po przeczytaniu wpisu P.Marty Księżniak..( akurat równocześnie pisaliśmy...)
gdyby tak "kamil255" to pseudo P.Kwapińskiego to już wszystko byłoby logiczne;-)) ..
jasne
Dzieciaki do piaskownicy za moje kasę co płace podatki nie chce żeby dzieciaki coś robiły niech wezmą za maturę bo ma egzaminy. ermi to też Pan S ma dwa Profile albo kolega
Krótko streszczając...!
Krótko streszczając ten dziwny nieco wątek pod tym jakże marnym artykułem muszę stanowczo stwierdzić iż ta cała "Sosikowa" Młodzieżowa Rada Miasta jest totalnym niewypałem, najgorszym pomysłem jaki kiedykolwiek był podrzucony i żałosnym promowaniem się tylko i wyłącznie P. Sosika! Nie ukrywając od początku Pan pcha się wszędzie gdzie tylko się da, liże tyłki radnym, łazi katuje banie durnymi pomysłami i jeszcze na dodatek wybrane zostało "logo" na miarę zerówki- trzeba było trochę więcej w to włożyć inicjatywy! Ale jakie "logo" i jaki "srebrny garnitur" taka i reszta co się pod nim podpisuje..:) Nikt nie szuka Pani Księżak brudów mówi się tu tylko prawdę jak jest ale jeśli ktoś ma oczy zamknięte i jest zadufany w sobie to przykro mi ale nic do niego nie dociera! Myślę że Pan Kwapiński nie robi tego specjalnie aby zrobić sensacje czy się pokłócić bo to nie jego cel(on swój osiągnął) tylko sprawia sprawę jasno i klarownie a to że się P. Sosik wielce obraził to już jego problem! A z tego co wiem to jest to strona publiczna więc wypowiadać się każdy może.!
...
@Ewelinka:Ooo, to mamy kogoś zalogowanego jako Księżak? Aż chyba poszukam... :)
Spokojnie pani "Ewelinko", ja tu bynajmniej nikogo nie atakuję a pani niemalże z oburzeniem pisze do mnie... Spokój i uśmiech najlepszym lekiem na nieporozumienia, radzę spróbować :)
Jako że ja podpisuję się na tym forum swoim imieniem i nazwiskiem, mogę tylko powiedzieć, że mi się podobał (czas przeszły) pomysł stworzenia MRM w Puławach, ale po tym jak działa i kto w niej działa zmieniłam zdanie... Po 2 ja ogółem pozytywnie oceniam czas, kiedy to pan Kwapiński był prezesem, przynajmniej coś się powoli zaczynało znów dziać w muzeum, no ale cóż, wiadomo jak wyszło... szkoda, bo budynek z wieloma świetnym ekspozycjami znów stoi zamknięty a zwiedzić go można "na telefon"...
Pozdrawiam gorąco i pozytywniejszego myślenia życzę!
Wszystko zaczęło się od
Wszystko zaczęło się od mojego komentarza pod "Logo Młodzieżowej Rady Miasta”, który nie spodobał się koledze Sosikowi. Od tej chwili kol. Sosik zmienił radykalnie poglądy, co do mojej osoby. Wybaczcie za to, że mówię to, co myślę, ale robię tak od zawsze czy się to komuś podoba czy nie… Zdaje sobie też sprawę z tego, że nie wszyscy muszą mnie za to lubić...
W gestii wyjaśnienia dla osób
W gestii wyjaśnienia dla osób postronnych - "kamil255" - przyjaciel Pana Kwapińskiego, "Ewelinka" - dziewczyna Pana Kwapińskiego.
Jak rozumiem, prowadzona
@Robert Sosik:Jak rozumiem, prowadzona przez Pana Sosika dyskusja na MM Puławy jest obrazem stylu prowadzenia Młodzieżowej Rady Miasta. A może jest to styl prowadzenia dyskusji [pod wpływem przynależności do młodzieżówki PO. Wszak ostatnio autorytety z komitetu honorowego pokazali jak trzeba prowadzić kampanię. Jeszcze trochę Panu brakuje ale idzie Pan w dobrym kierunku.
!
I w tym momencie Panie Sosik Pan się myli i to porządnie. Niech Pan nie wyjaśnia jak nie wie Pan na 100% kto kim jest! Bo akurat wpis pod którym jest napisane Ewelinka to nie ta sama osoba co Pan napisał więc proszę o sprostowanie sprawy i przeprosiny! Nie wiem jak się nazywa dziewczyna P. Kwapińskiego i akurat mnie to nie obchodzi, ale na-pewno nią nie jestem!!
Wystarczy zajrzeć na Pani
@Ewelinka:Wystarczy zajrzeć na Pani profil na MM Pani Ewelino, by zobaczyć, że jedyne Pani komentarze na tym portalu dotyczą Pana Kwapińskiego (poprzednio artykuł - rezygnacja z PTTK). Nie zamierzam zagłębiać się dalej w dyskusję, ponieważ jej poziom jest kompromitujący. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam raz jeszcze na sesję Młodzieżowej Rady.
HAHAHAHAHA
HAHAHAHAHA
Cudowne......I na poziomie, w
Cudowne......I na poziomie, w tym trudnym powodziowym czasie ta dyskusja jak z kabaretu.
wie ktoś co się dzieję w
wie ktoś co się dzieję w parchatce/bochotnicy ? bo non stop straż jeździ..
EDIT: już wiem. http://www.mmpulawy.pl/artykul/powodz-w-parchatce-okolo-godz-9-133491.html
Hmm dzieje się to, że puściły
Hmm dzieje się to, że puściły wały w Parchatce i Janowcu.