Z dziejów cenzury
Radziecka cenzura wykreśliła z „Borysa Godunowa" następujący wers:
„Ta czerń bezduszna i bezumna basniami pitająca ona".
Co w wolnym przekładzie brzmi:
Ta czerń bezduszna i bezrozumna karmi się baśniami
To zdaniem radzieckiej cenzury musiało zniknąć, bo jeszcze ktoś mógłby pomyśleć, że Rosjanie, stanowiący trzon narodów radzieckich mogą odpowiadać tej charakterystyce.
Nie pozostawała w tyle za radzieckimi towarzyszami służby również cenzura PRL.
Według Łysiaka z „Międzynarodówki" usunięto zwrotkę:
„W tej bandy kasie ogniotrwałej
Stopiony w złoto krwawy pot
Na własność odbierzemy cały
Jak należności słuszny zwrot"
Usunięto, bo ktoś mógłby to zbyt entuzjastycznie śpiewać. Rodziło się pytanie, jaka banda, jakie złoto? Odpowiedź mogłaby być niejednoznaczna. Więc po co ryzykować, lepiej na wszelki wypadek usunąć.
Do tych osiągnięć dorzuciły swój twórczy wkład w Puławach ogniwa dysponujące ograniczonymi środkami na finansowanie „kultury".
Nielubiany autor i nielubiana tematyka, dotycząca głównie historii miejscowości, natrafią na zdecydowany odpór.
Choć w decyzjach trudno doszukać się logiki, to jednak w tym przypadku nie można zgodzić się charakterystyką, jaka wysnuł pewien rymotwórca:
„Wymyślili granty, aby ukryć kanty"
Kanty robi się bowiem tam, gdzie są pieniądze, a nie nędzne pieniążki.
Jednak skutkiem uprawianej od lat takiej „polityki kulturalnej" jest to, że historia naszej miejscowości zawiera więcej dziur i różnego rodzaju plam, niż faktów. Daleko lepiej znane są dzieje Kazimierza Dolnego, Janowca, czy Końskowoli.
/"Malkontent" z Puław koło Osin/




























Kontakt:
Cenzura wiecznie żywa, chociaż formalnie zlikwidowana :-(
Autor jak sądzę miał na myśli pewnego rodzaju nieformalną cenzurę związaną z publikacjami, które nie są w ramach i po linii tych, którzy są w naszym mieście dysponentami środków przeznaczonych na kulturę
Ja spotykam się z cenzurą na wielu forach, szczególnie tych administrowanych przez onet, z forum TVN24 Szkła kontaktowego włącznie.
Rzadko pisywałem na forach "Gazety Wyborczej" ale zauważyłem, że ostatnio cenzorzy są tam bardziej papiescy niż sam papież ;-(((
O forach tzw. "prawdziwych Polaków" jak Wirtualna Polonia, forum GaPolu, czy różnych tam takich idiotica.net, nawet nie mam co wspominać
Na niektórych na mój widok moderatorzy i forowi cze dostają dyspepsji więc wprowadzili stary, dobrze znany z czasów komunistycznej cenzury zapis - zapis na "Grubego" ;-)))
Obecnie są tylko dwa fora, na których mogę się swobodnie wypowiadać, a mianowicie forum Kielce, na którym jestem moderatorem jednego działu no i odpukać - MM Puławy!
I oby tak pozostało ;-)))
Ale wśród dyskutantów piszących tu na MM Puławy nosicieli cenzury jest całkiem sporo.
Dzisiaj objawił sie kolejny, kryjący sie pod nickiem "Nałęczowianin"
Pozdrawiam Was Towarzysze Cenzorzy!
Bywacie upierdliwi, ale życie bez Was mogłoby być nudne ;-)))*;-)))
20 VII sierpnia o godz 23:58 na MM Puławy
ujawnił się kolejny zwolennik komuszych metod prowadzenia dyskusji przy pomocy knebla.
Podpisuje się "ul. Pulawska" , ale chyba bardziej pasowałby podpis "ul. Mysia" ;-(
Vide:
http://www.mmpulawy.pl/artykul/historia-zatacza-krag-185670.html#comment...
Ps.
"ul. Puławska", mam nadzieję, że wiesz co mieściło sie w Warszawie przy ul. Mysiej za czasów I PRL, za którą jak widać bardzo tęsknisz ;-)))
Najwięcej cenzury znajdziecie
Najwięcej cenzury znajdziecie na blogu gasipsa - p.osła, który postanowił założyć własną partię wspólnie z dziedzicami kacapskiej schedy...
JUŻ SIĘ DZIEJE - FSB wprowadziło "kacapskie filtry"!!!
odgrzewam temat ponieważ "wywiad narodowy" donosi, że "Федеральная служба безопасности Российской Федерации" wprowadziła do rosyjskiej sieci aplikację monitorującą, czyli sieciowego cenzora. w pierwszej kolejności zostały zablokowane połączenia ze stronami, które propagują ekstremizm, terroryzm, wulgaryzmy, pornografię i dyskusje na tematy politycznie niebezpieczne. jako ciekawostkę podje się fakt, że na łączach za wschodnią rubieżą Salon24 Igora Jankego DZIAŁA. na razie FSB "troskliwie" odcięło Rosjan od portali "Nowego Ekranu" i "Gazety Polskiej" - ich portale zostały z tamtej strony granicy jakby "zamrożone syberyjskim mrozem" ;)))
w zasadzie można się było tego spodziewać:
http://historiaimedia.org/2011/09/09/jak-zamykano-hrono-ru-problemy-najw...
http://antyweb.pl/czy-internet-w-rosji-bedzie-cenzurowany-czy-tez-tylko-...
ps.
ciekawe co wymyślą "tuskofaszyści"...