Wybory samorządowe: Kandydacie nie leż na ziemi! Wyślij zdjęcia plakatów-śmieci
Plakaty i billboardy wyborcze mogą wisieć na ścianach budynków, ogrodzeniach, latarniach i słupach. Pod warunkiem, że zgodzą się na to właściciele lub zarządcy nieruchomości.
Kampanii wyborczej nie można prowadzić na terenie urzędów, sądów, jednostek wojskowych, szkół podstawowych i gimnazjów. Prawo zakazuje też agitacji na terenie zakładów pracy w formach zakłócających ich normalne funkcjonowanie.
Najwięcej kontrowersji budzi sposób wieszania plakatów. Są mocowane do barierek drutami, których ostre końce wystają niezabezpieczone.
Zgodnie z prawem, policja lub Straż Miejska mają obowiązek usuwać plakaty, które umieszczone są w sposób zagrażający życiu i zdrowiu ludzi czy też bezpieczeństwu w ruchu drogowym.
Często sami kandydaci zapewniają, że po wyborach będą walczyć o estetykę miasta. Tymczasem czasami już po kilku dniach ich własne plakaty są tak zniszczone, że lądują na ziemi i zaśmiecają ulice. - Po deszczowym i wietrznym dniu widać jak obskurnie to wygląda – napisał do naszej redakcji w sprawie plakatów „Gebels".
Dlatego plakaty leżące na ziemi powinny zostać jak najszybciej posprzątane.
Publikujcie na MM Puławy zdjęcia plakatów-śmieci leżących na ziemi oraz tych, które stwarzają zagrożenie dla pieszych. W swoich artykułach piszcie gdzie i kiedy zdjęcie zostało zrobione.
Wszystkie materiały wyborcze powinny zniknąć z ulic nie później niż 30 dni od daty wyborów. Jeśli tak się nie stanie, posprząta je miasto, ale rachunkiem obciąży komitety.
_______________________________________________________________________________
Internauci Dziennika Wschodniego w sondzie internetowej odpowiedzieli na pytanie:
Co sądzisz o plakatach wyborczych na słupach?
Zachęcają do głosowania - 5 proc.
Denerwują mnie - 90,8 proc.
Nie mam zdania - 4,2 proc.
Liczba głosów 502


























Kontakt:
Jakby ich nikt nie zrywał to
Jakby ich nikt nie zrywał to by nie leżały. Kto jest więc za to odpowiedzialny? Ci co je wieszają czy ci co zrywają? Czas zrywania przyjdzie po wyborach - wtedy będzie można się wykazać...
w mojej okolicy ...
... plakaty, szczególnie jednej kandydatki, w sumie nie wiem dlaczego akurat jej ... zrywają dzieci i skaczą po nich ....
może ukochana nauczycielka? a
@zBEw:może ukochana nauczycielka?
a po za tym do lezacych plakatów, mozn dodać plakaty pana Grobla powieszone na... drzewach
...
@alkofil:http://yfrog.com/mgplakatyj
Też mnie rażą plakaty na drzewach. Niby nie są zagwożdżone, ani przyszpilone, tylko ładnie drucikiem przymocowane. Jednak drzewo - to drzewo. Jestem przeciwna temu.
Oczywiście, że kandydat nie
Oczywiście, że kandydat nie jest winny tego, że ktoś zerwał jego plakat. Ale wiele plakatów na ziemi ląduje z powodu warunków atmosferycznych itp. I skoro już kandydat dowie się, np. z naszej strony internetowej, że jego plakat gdzieś leży i zaśmieca miasto to powinien wziąć się w garść, i albo sam, albo za pośrednictwem wynajętych przez siebie ludzi posprzątać. Nawet dla własnego dobrego samopoczucia, bo trochę kiepsko mieć świadomość, że "moje zdjęcie leży gdzieś deptane przez przechodniów".
Tym artykułem chcielibyśmy też zapoczątkować dyskusję na temat w ogóle wieszania plakatów wyborczych na słupach i w miejscach typu "wszędziegdziesięda".
zawsze
uważałem, że do tego typu celów powinny być stawiane specjalne tablice, bo szare słupy obwieszone kolorowymi plakatami w niczym nie podnoszą walorów estetycznych miasta ... nie tylko Puław .... ale w ogóle ....
Podobno straż miejska zwraca na to uwagę
Plakaty, które leżą na ziemi, lub są wiszą porwane na tablicy powinny być usuwane przez poszczególne komitety wyborcze. Niestety od wielu dni widzę, że plakaty leżą na chodnikach, trawnikach a nawet ulicach i jakoś nikt nie kwapi się do tego. Najgorsze, że wiele plakatów p. Grobla leży na ziemi. Moim zdaniem przykład idzie z góry i jeżeli prezydent nie sprząta po swojej kampanni trudno oczekiwać tego samego od innych. Poza tym niektóre tablice na ogłoszenia wyborcze zagrażają wyborcom. Jedna z tablic przy ul Wroblewskiego leżała wczoraj na ziemi. tablica przy Stokrotce na Niwie ruszała się na wszystkie strony. Mam nadzieję, że szybko tablice zostaną zabezpieczone i nikogo przez przypadek nie przygniotą. A tak swoją drogą wieszanie plakatów przez jednego z kandydatów na drzewie to już przesada. No chyba, że na choince bo wtedy można się z niej zerwać:-)
Pawle, podejrzwasz ,ze p. Grobel sam zrywał swoje plakaty?
Wiem,ze niektórzy uwazaja, że głupota nie zna granic, ale u kandydata na radnego mozna by oczekiwać,ze jednak jakieś granice ma :-(((
Ps.
NO dobra dzieciuchy, pobawta sie sami.
Ja mam teraz przerwe i ide se na pyfko albo gdzie inndziej ;-)))
Gruby, czytać nie umiesz?
Przecież Paweł stwierdził tylko,że grobel nie sprząta po sobie.
Naprawdę tego nie zrozumiałeś?
Fajny film nt kampanii wyborczej w Puławach
Co do plakatów, stwierdzam, że najbardziej agresywne są komitety PSPP i PO. Gdyby mogli zaklejaliby znaki drogowe.
http://www.youtube.com/watch?v=ZEoiuiD8kXE
hot dog brawo
owy filmik to odzwierciedlenie polskiej polityki nawet na szczeblu samorządowym byle jak, byle gdzie aby było :)
"Zgodnie z prawem, policja lub Straż Miejska mają obowiązek usuwać plakaty, które umieszczone są w sposób zagrażający życiu i zdrowiu ludzi czy też bezpieczeństwu w ruchu drogowym." - dowcip dnia :)