drukuj

Wpadli podczas kradzieży radia i toyoty

Włamywacze siedzą już w areszcie

Fot. Beata Kowalska/Archiwum

Włamali się do peugeota i ukradli radioodtwarzacz. Później do, toyoty którą chcieli ukraść, na widok mundurowych zaczęli uciekać. Ich niecne plany powstrzymali policjanci.

Policjanci z Puław podczas pełnienie środowej nocnej służby otrzymali zgłoszenie, że na ul. Kruka w samochodzie na parkingu siedzi dwóch mężczyzn i dziwnie się zachowuje.

 

Kiedy we wskazanym miejscu pojawił się patrol policji, na widok zbliżających się funkcjonariuszy z toyoty wybiegło dwóch mężczyzn i rzuciło się do ucieczki.

 

Jeden z nich został natychmiast obezwładniony i zatrzymany. Drugi uciekł do pobliskiego lasu. Policjanci ruszyli za nim w pościg. Kilka chwil później uciekinier został złapany i siedział już w policyjnym radiowozie.

 

– W trakcie prowadzenia czynności okazało się, że tej nocy mężczyźni włamali się do peugeota z którego ukradli radioodtwarzacz. Następnie włamali się do toyoty, którą usiłowali uruchomić i najprawdopodobniej ukraść – mówi Marcin Koper, rzecznik puławskiej policji.

 

Sprawcami kradzieży radioodtwarzacza i włamania do toyoty okazali się 25-letni Łukasz J. z Puław oraz jego kompan 23-letni Karol S. mieszkający w okolicy Puław.

 

W czasie zatrzymania obydwaj mieli w organizmie około dwóch promili alkoholu. Trafili już do policyjnego aresztu.


Policjanci odzyskali skradziony łup, który trafi z powrotem do właściciela. Kiedy mężczyźni wytrzeźwieją usłyszą zarzut włamania do pojazdów. Za taki, czyn grozi im kara pozbawienia wolności do lat 10.

Zdjęcia

  • Włamywacze siedzą już w areszcie

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać