drukuj

Wójt wywiesił na tablicy zdjęcia najbrzydszych domów w Końskowoli

Jeden z domów, który znalazł się na "czarnej liście" wójta Końskowoli. Fot. Jacek Świerczyński

Zdjęcia najbardziej zaniedbanych posesji wystawione na widok publiczny. Wójt Końskowoli chce w ten sposób zmusić właścicieli do remontu. – Może wreszcie się zawstydzą i zrobią porządek. Od lat nie można się tego doprosić – tłumaczy Stanisław Gołębiowski.

–To dobry pomysł. Przecież te rudery szpecą nasze miasto. Nie trzeba daleko szukać, kilka z nich jest w samym centrum przy ul. Kurowskiej i Lubelskiej – chwali inicjatywę Krzysztof Białucha.

 

– Sama mam takich sąsiadów. Jeden z nich przyjeżdża tu tylko na urlop, więc widocznie nie ma kiedy remontować. Ale drugiemu się zwyczajnie nie chce – dodaje inna mieszkanka Końskowoli koło Puław.

 

 

Pomysł publicznego napiętnowania szpetnych posesji zrodził się przy okazji niedzielnego Święta Róż, które od 12 lat jest wizytówką gminy. – Od początku towarzyszy mu konkurs na najpiękniejszą posesję. Pomyślałem, że skoro pokazujemy to, czym się szczycimy, możemy również pokazać to, czego się wstydzimy – opowiada Stanisław Gołębiowski. Wójt podkreśla, że wszystkie inne metody, łącznie z nadzorem budowlanym zawiodły. Dlatego sięgnął po ostrzejsze środki.

 

 

Tymczasem odzewu ze strony właścicieli nie ma. Ci, z którymi udało się porozmawiać są zaskoczeni. – Nic nie wiedziałem o tej akcji – dziwi się pan Jan, właściciel kamieniczki z lat 30. ubiegłego wieku stojącej przy Rynku. – To nie jest moja zła wola, przecież sam widzę, że to ruina. Teraz mam jednak na głowie remont domu, a to służy mi za budynek gospodarczy. Będzie musiało poczekać, przynajmniej do jesieni.

 

Większość zaniedbanych budynków nie ma jednak szans na zmianę wyglądu. Niektóre mają niejasną sytuację prawną np. kilkunastu spadkobierców. Bywa, że aktualni właściciele nie mieszkają w Końskowoli w innych przypadkach nie mają pieniędzy.

 

– Chciałbym ten budynek rozebrać, bo remont pochłonie ogromne pieniądze, których nie mam – opowiada pan Jan. – Nie wiem jednak czy to będzie możliwe. Jak się dowiedziałem od poprzednich właścicieli konserwator nie wydał zgody, bo to zabytek.

 

Zdjęcia napiętnowanych posesji można było oglądać w niedzielę podczas Święta Róż. Teraz tablica wisi w korytarzu Urzędu Gminy.

Zdjęcia

  • Jeden z domów, który znalazł się na "czarnej liście" wójta Końskowoli. Fot. Jacek Świerczyński
  • Stanisław Gołębiowski z tablicą ze zdjęciami najbrzydszych domów w Końskowoli. Fot. Jacek Świerczyński.

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
gebels
gebels śr., 2009-07-22 05:10

wójcie głowa w piasek

- a może wójt liczy ,ze mieszkańcy zrobią zrzutkę wyremontują budynki a on zgarnie nagrodę dla najlepszego wójta za piękną gmine :) a może panie wójcie tak fotki swoich książeczek oszczędnościowych wszyscy chętnie popatrzymy jak ciężka i mało opłacana jest praca z resortu budżetowego

5h9
5h9 czw., 2009-07-23 08:51

i co..?

i co to bidna kobicina ma zrobić? wydać swoje 4 emerytury by zremontować dach? może wójt sobie myśli że sami powinni wchodzić na drabiny i remontować..
ja na miejscu tych mieszkańców wywiesiłbym tablicę z głupimi minami wójta, dla mnie przegiął, nie każdego jest stać na remont, mieszka jak może, szczególnie na wsiach to widać.

kaska007
kaska007 wt., 2009-07-28 10:26

Drogi Wójcie :/

moim zdaniem to nie ma co pokazywać tylko brać sie za remonty drogi Wójcie bo to tylko szpeci nasza okolice a i tak nie jest piękna.Wstyd za to tyle ludzi się przewija w Końskowoli podczas rożnych masowych imprez panie Wójcie czy to jest takie piękne co pan pokazuje daje to sporo do myślenia ale Wójta to ziębi i grzeje on swoja dole dostanie za posiedzenie za przeproszeniem na du... i do domku na polowanie a mieszkańcy a kto to sa mieszkańcy jak był by pan dobrym gospodarzem to starałby się pan o jakieś dofinansowanie albo coś innego wymyślił w końcu panu za to płacą. Drogi Wójcie trzeba zacząć myśleć głową nie du.. pozdrawiam

patrzę i widzę :D