Wilgoć w Młodzieżowym Domu Kultury, będzie kolejny remont
– Wilgoć w budynku jest i tego nie da się ukryć. Pierwszy etap remontu placówki przeprowadzony został w październiku ubiegłego roku, ale najwidoczniej coś zostało źle zrobione skoro po kilku miesiącach popękały ściany i woda lała się strumieniami po całej elewacji – mówi Aleksandra Kozak – Kotowska, dyrektor MDK w Puławach.
– Czuć jest w środku wilgoć, czekamy na ekipę jak na zbawienie. Teraz, kiedy pogoda dopisuje remont powinien pójść szybko i sprawnie – dodaje dyrektor placówki.
Organem prowadzącym i odpowiadającym za stan techniczny Młodzieżowego Domu Kultury przy ul. Sieroszewskiego w Puławach jest Starostwo Powiatowe. Zabytkowy, ponad stuletni budynek, MDK zajmuje już odprawie 5 lat.
Lada dzień na zabytkowym budynku powinni pojawić się fachowcy z Lublina. – Powiat właśnie rozstrzygnął przetarg na osuszanie i zabezpieczenie przed wilgocią budynku MDK. Prace obejmą m.in. wykonanie izolacji poziomej i pionowej budynku oraz opaski odwadniającej, remont schodów i tarasu oraz położenie nowych tynków przyziemia – informuje Leszek Wojtowicz, rzecznik starosty puławskiego.
Jeżeli pogoda nie spłata żadnego figla, ekipa z remontem uwinie się w ciągu dwóch miesięcy. Bowiem zakończenie remontu przewidziano na koniec września.
– Koszt prac wyniesie 211 tys. zł, z czego 80 tys. pochodzi z dofinansowania z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a pozostałą część zostanie sfinansowana z budżetu powiatu – mówi Wojtowicz.
Prace remontowe nie zakłócą harmonogramu funkcjonowania placówki. Jak zapewnia dyrektor Kozak – Kotowska, mimo, że w okresie wakacji w MDK-u przebywać będą dzieci na półkoloniach.
– Mamy tu dużo pomieszczeń i ogród. Każdego roku na półkolonie zapisują się nowi uczestniczy. Przekrój wiekowy naszych uczestników waha się od 5 do 25 lat. Mimo to w trakcie remontu postaramy się spędzać z dziećmi czas poza budynkiem, zwiększymy również opiekę nad dziećmi szczególnie nad tymi mniejszymi, by nie wchodzić w drogę ekipie remontowej – kwituje z uśmiechem dyrektor MDK.



























Kontakt:
Pani Dyrektor!
A co ze sprawą pociągnięcia do odpowiedzialności poprzedniej ekipy remontowej, przecież nikt w nieskończoność nie będzie płacił za nieprawidłowo wykonaną "robotę"?