Więzienie za próbę wręczenia łapówki staroście
Mirosław B. wpadł w pułapkę zastawioną na niego przez CBA w kwietniu 2008 r. Były działacz PO chciał kupić Pałac w Olesinie, który należy do gminy Kurów. Do swoich zamiarów musiał przekonać miejscowych radnych, im jednak nie było śpieszno z decyzją. Dlatego Mirosław B. postanowił skorzystać ze wsparcia starosty puławskiego Sławomira Kamińskiego, który miał wpłynąć na radnych.
W zamian za to miał zaproponować staroście działkę w Wąwolnicy. Starosta zeznał w sądzie, że do propozycji korupcyjnej doszło właśnie w Wąwolnicy, gdzie spotkał się z Mirosławem B.
– Przez jakiś czas zastanawiałem się czy zbagatelizować tę propozycję, ale doszedłem do wniosku, że w żaden sposób nie można tego potraktować jako żart. Dlatego postanowiłem nawiązać kontakt z Centralnym Biurem Antykorupcyjnym – opowiadał Sławomir Kamiński.
CBA powiadomione o próbie wręczenia łapówki urządziło prowokację. Do akcji włączono również przewodniczącego rady gminy Kurów. – Z agentami CBA spotkałem się w Puławach na parkingu pod Lidlem. Zapytali czy zgodziłbym się, żeby w moim imieniu z oskarżonym kontaktował się ktoś podstawiony przez CBA – mówił w sądzie przewodniczący Jan Woźniak.
Agent o pseudonimie „Stanisław” uzgadniał później szczegóły transakcji. W kwietniu 2008 roku Mirosław B. spotkał się w restauracji w Zagrodach z podstawionym agentem. Doszło do podpisania przedwstępnej umowy sprzedaży działki. Tuż po jej podpisaniu były urzędnik został zatrzymany.
Podczas rozpraw sądowych Mirosław B. twierdził, że został odurzony i przedstawiono mu do podpisania gotową umowę. Mówił też, że sprawa ma podłoże polityczne, gdyż starosta Kamiński jest politykiem PiS.
Mirosław B. to były dyrektor Departamentu Mienia i Inwestycji Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie. Kiedy po akcji CBA trafił do aresztu, ręczyli za niego m.in. prezydent Lublina Adam Wasilewski i lubelscy radni z PO. Sąd zgodził się wypuścić go z aresztu dopiero po wpłaceniu poręczenia majątkowego w wysokości 100 tys. zł. Mirosław B. był też wiceprzewodniczącym PO w powiecie ziemskim lubelskim. Po wyjściu na jaw afery z pałacem został wyrzucony z partii.
Wtorkowy wyrok jest nieprawomocny.
Chciał zbudować hotel na wyspie
Mirosław B. interesował się pałacem w Olesinie już od listopada 2007 r. W planach miał m.in. budowę hotelu na wyspie. Żeby przekonać społeczność lokalną wydał nawet specjalne ulotki. Radni nie chcieli jednak szybko decydować o sprzedaży pałacu, bo interesowało się nim znacznie więcej inwestorów.
























Kontakt:
"Chciałbym także zapewnić
"Chciałbym także zapewnić państwa, że zaufanie do władzy odbudować można likwidując także zagrożenia korupcyjne. Doceniam determinację naszych poprzedników, przynajmniej jeśli chodzi o deklaracje, determinację w opisywaniu i w próbach zwalczania korupcji, korupcji we władzach każdego szczebla. Stwierdzam, że walka z korupcją będzie dla mojego rządu i dla tej koalicji celem nadrzędnym, będziemy z korupcją walczyć bezwzględnie i równie bezwzględnie będziemy chcieli tej korupcji przeciwdziałać. Obiecuję państwu, że nasze działania, a patrzę tu znacząco na panią minister Julię Piterę, której nasz rząd zlecił przygotowanie harmonogramu skutecznego przeciwdziałania korupcji, że inaczej niż do tej pory, w odwrotnej proporcjonalności będą decyzje i działania antykorupcyjne do ilości konferencji prasowych.", "Podkreślam, podobnie jak poprzednicy, uznajemy korupcję za jedną z najpoważniejszych chorób życia publicznego. Uczciwie mówiliśmy o tym, że bez żadnej wątpliwości wiemy, że korupcja jako choroba dotknąć może każdego środowiska politycznego i zawodowego. Ale wiemy chyba jakoś tak głębiej, że kluczowym zadaniem władzy publicznej jest zapobieganie, likwidacja przyczyn powstawania korupcji, a nie tylko efektowne jej ściganie."
Donald Tusk, PO
CUDA NA KIJU PO.....sprawdź sam ile pozostało z obietnic
http://www.tuskwatch.pl/index.php/obietnice-platformy/
Złapany, skazany...
Jeżeli wyrok sie uprawomocni to koniec sprawy. _ _ _ Sprawy łapówki, ale nie pałacu of kurz . _ _ _ Pawle, sprawdź proszę ile ten łapówkarz był gotów zapłacic za ten pałac? Bo... _ _ _ "Pałac w Olesinie: Będą sprzedawać po raz piąty, a potem szósty..." vide MM PUŁAWY _ _ _ http://www.mmpulawy.pl/artykul/palac-w-olesinie-beda-sprzedawac-po-raz-p... _ _ _
Koniec sprawy, fakt, ale jak
Koniec sprawy, fakt, ale jak to możliwe, że taka kryształowa partia jak PO mogła dopuścić w swoich szeregach łapownika i to na tak wysokie stanowisko... I w związku z tym nasuwa się kolejne pytanie: Ilu jemu podobnych jeszcze w PO siedzi? 30, 40, 50 a może 60 procent?
Tak samo jak kryształowy brat kryształowego szefa PiS
@wedrowycz:przez wiele lat protegował niejakiego Tomasza Lipca ;-))) . W każdym stadzie znajdzie sie parszywa owca, a ten łapówkarz nie byl w PO kimś waznym _ _ _ _ "Mirosław B. należy do Platformy (w 2006 r. w wyborach samorządowych bezskutecznie ubiegał się o miejsce w sejmiku województwa lubelskiego). Jest przewodniczącym koła ziemskiego PO. W 2007 r. przez trzy miesiące pełnił obowiązki dyrektora departamentu mienia i inwestycji urzędu marszałkowskiego. Departament zajmuje się m.in. remontowaniem budynków i rozliczeniem pieniędzy, które poszły na ten cel. Także nadzoruje sprzedaż mienia samorządu wojewódzkiego.
Mirosław B. jako dyrektor zasłynął z oryginalnych pomysłów. Proponował m.in. budowę na terenie planowanego lotniska w Niedźwiadzie ośrodka szkolenia kierowców czy aquaparku w Konopnicy. Te posunięcia nie podobały się ówczesnemu marszałkowi Jarosławowi Zdrojkowskiemu, który nie przedłużył z nim umowy o pracę.
W zeszłym roku Mirosław B. miał swój udział w wewnątrzpartyjnym konflikcie w lubelskiej PO. Jako jeden z sześciu członków Platformy domagał się wyrzucenia z partii szefa regionu Janusza Palikota. Kiedy ta próba się nie udała, starał się wrócić do łask posła.
Jak tłumaczy Piotr Sawicki z rady powiatu PO, o zatrzymaniu Mirosława B. wie z mediów. Zapowiada, że jeśli zarzuty się potwierdzą, to były dyrektor zostanie z partii wyrzucony."
donosiła "Gazeta Wyborcza" 2008-04-25, _ _ _ http://lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,5155667.html _ _ _ Ps. Proces T. Lipca ma ruszyc w kwietniu
Tylko że jak się Kaczyński dowiedział o machlojach Lipca
to go politycznie uśmiercił,a odpowiednie służby skuły i doprowadziły go przed prokuratora. Tymczasem aferzysta Miro w nagrodę za POwskie geszefty z Sobiesiakiem poleciał sobie na Florydę, a Zbynio Chlebowski za karę nie chodzi do TVNu i radia Zet...taka jest właśnie różnica w podejściu obu partii korupcji.
Nie jak się dowiedział, a dopiero po wyborach ;-)))
@press27:A wczesniejsza dymisja z fuchy ministra sportu została wymuszona przez PO groźbą wniosku o wotum nieufnosci,. _ _ _ Ten łapówkarz złapany dzięki naszemu p. staroscie, raptem przez trzy miesiące 2007 r. pełnił obowiązki dyrektora departamentu mienia i inwestycji urzędu marszałkowskiego. _ _ _ A tpmasz Lipiec był człowiekiem Kaczyńskichch przez wiele lat. Od 2003 był z nadania Lecha Kaczyńskiego dyrektore Stołecznego Ośrodka Sportu i Rekreacji. A chociaż media i wróble zarzucały mu rózne nieprawidłowości w 2005 r. z nadania Jarosława Kaczyńskiego awansował na ministra sportu _ _ _ Tak wiec nie licytuj, bo nie przelicytujesz, zwłaszcza ze w gronie bliskich współpracowników i protegowanych Lecha Kaczyńskiego - najpierw jako prezydenta Warszawy a potem prezydenta RP - jezt wiecej takich czarnych owiec.. Sugeruje,aby nie prowadzic nagonki na partie, tylko dlatego że w jej szeregach znalazł sie jakiś łobuz. Tacy trafiaja sie wwszedzie - takze wsrod urzedników Pana B.
Ale wstyd dla lubelskiej Platformy
Aby patrzeć jak te wieści ukażą się w mediach ogólnopolskich. Ale z drugiej strony żarliwy obrońca uciśnionych, szlachetnych szeregów PO - Gruby, w staroście Kamińskim widzieć będzie już nie tylko wroga ale wroga śmiertelnego. A w Garbowie świeci słońce.
Ale nie taki, jaki Ludzie Prezydenta przynosza PiS-wi ;-)))
@Zawisza Biały:vide: _ _ _ _ "Wszyscy ludzie prezydenta Warszawy!!! ;-)" (byłego) _ _ _ http://forum.www.kielce.pl/viewtopic.php?t=5052&start=0 _ _ _ Łapówkarz skazany i bardzo dobrze, bo to zdaje się lepszy cwaniak. _ _ _ _ Starosta Puławski spełnił swój obywatelski obowiazek i donióśł komu trzeba i to tez bardzi dobrze. _ _ _ Ale donosy, to nie jest to, czego od starosty oczekujemy najbardziej. _ _ _ Mnie bardziej interesuje, co nasz starosta robi, aby NAPRAWDĘ uratować puławski szpital._ _ _ Niestety, to że od ponad dwóch mięsiecy uchykla sie od odpowiedzi na te 24 pytania mogące ujawnic nieco prawdy o szpitalu, wskazuje, że chyba NIC NIE ROBI! :-(((
Uwazam ze trzeba powolac
komisje (SEKULA BIS ) i pan dyrektor bedzie ( OFIARA ) tego niedobrego starosty z PiS
A mnie interesuje co po robi,
A mnie interesuje co po robi, by uratować polską służbę zdrowia. PIS się nie sprawdził. Naobiecywali gruszek na wierzbie. Jednak po przebiło obietnicami chyba wszystkich. Podziwiam wszystkich tych, którzy nauczeni kłamstwami jednej partii nie dali się zwieść bajeczkom następnej.
PO coś przynajmniej próbowało zrobic.
@wedrowycz:Na przykład przekształcenie SPZOZ-ów w spółki prawa handlowego, tak, aby wreszcie przestały byc jak za komuny własnościa mas pracujacych miasyt i wsi, lecz miały własciciela, ktory za nie odpowiada.
Niestety projekt ten został zawetowany przez faceta, ktory piszac swoja prace doktorka gloryfikował poglady Lenina. A weto nie zostało odrzucone, bo nosiciela idei Lenina poparli w Sejmie postkomunisci z SLD i neokomunisci z PiS
Przepraszam za PO.
Naprawdę głosowałam na W.Karpińskiego (jako na człowieka stąd), ale to co wyprawiają jego koledzy woła o pomstę do nieba (sądu). Panowie z PO litości. Gruby litości - przestań być adwokatem diabła - to nic nie pomoże. Jedyne co "kolesi z PO" jest w stanie ostudzić to ten wyrok.
Za Mirosława B i Janusza P nie przepraszam -
- niech przeproszą inni - ci z Lublina.
PO nie spełniło obietnic
PO nie spełniło obietnic wyborczych bo prezydent im nie pozwolił? Równie dobrze możnaby powiedzieć, że PIS ze swoimi obietnicami był blokowany przez opozycję... PIS miał na tyle honoru, by ustąpić. PO na to nie stać, mimo że nie potrafi rządzić i zasłania się wszystkim, tylko nie swoją niekompetencją...
"wedrowycz", wróć z księżyca!
@wedrowycz:Ile ustaw zawetował prezydent w czasie rzadow PiS.? ;-))) _ _ _ _ I nie opowiadaj bzdetów o honorze hakczystów. Przecież ich szef publicznie powiedział ze szpiclował koalicjantów od samego pocątku. Na tym poleha honor? _ _ _ Ustapił bo nie przełknął przystawek i udławił sie własną aferą spichconą w ubeckim stylu.
Gruby,
pytam tak z ciekawości czy Ty wiesz ile ustaw zablokował obecny Prezydent a ile podpisał.
Oczywiście w grę wchodzą tylko te podpisane albo nie za rządów PO.
Pewnie jesteś biegły z matematyki, to może podaj jaki procent ze wszystkich, stanowią te niepodpisane ????
"chudy", ustawy to nie kartofle ;-)
ustawa ustawie nierówna, a niezaprzeczalnym faktem jest ze wychowany na Leninie prezydent, przy pomocy komunistów i kaczystów zablokował reformę słuzby zdrowia, _ _ _ oczywiscie że wiem ile zawetował i i moge policzyc ile podpisał, a w przypadku ratyfikacji Traktatu z Lizbony moge rownież policzyc przez ilre miesiecy osmieszał Polske czakajać az zadecydują za niego Irlandczycy. _ _ _ AAle chiałbym najpierw usłyszeć odpowiedź na pytanie, ktore zadałem wczesniej - Ile ustaw prezydent zawetował w czasie rzadów PiS i ile takich ustaw zablokowała opozycja PO, PSL i SLD
Prawo UE się kłania
@Gruby:W momencie odrzucenia traktatu lizbońskiego przez choćby jedno państwo,trafia on do kosza.Do wejścia w życie potrzebna była jednomyślność wszystkich państw członkowskich, a Irlandia odrzuciła tego potworka prawnego w referendum. Średnio rozgarnięty intelektualnie człowiek zdałby sobie sprawę,że podpisanie lub niepodpisanie traktatu przez prezydenta RP nie powoduje żadnych skutków prawnych, byłoby natomiast napluciem w twarz narodowi irlandzkiemu,który w DEMOKRATYCZNYM REFERENDUM POWIEDZIAŁ N*I*E. Nienawiść do Kaczyńskich odebrała Grubemu resztki kisielu,który zastępował mu mózg.
Prawo UE stanowi, ze kazde państwo decyduje za siebie.
@press27:naród polski poprzez swoich przedstawicieli wypowiedział sie za ratyfikacja Traktatu. Niestety nasz aktualnie obowiazujacy prezedent nie poczuwał sie do więżi z narodem polskim i czekał na decyzje narodu irlandzkiego. Dziwne tym bardziej,że razem z bratem bliźniakiem chcwalił sie sukcesem w sprawie tego Traktatu
hahahah
@Gruby:tłumaczę Ci raz jeszcze-NIE Irlandii kończyło sprawę traktatu,dlatego zmuszono ich ekonomicznym szantażem do powtórnego głosowania(jak u bolszewików,do skutku aż wynik będzie właściwy). Naród polski w przeciwieństwie do irlandzkiego nie miał szansy się wypowiedzieć,bo twoja zakłamana partia odmówiła referendum w tej sprawie. Pewnie kierowali się słowami Michnika i Geremka,którzy twierdzili że Polacy nie dorośli do demokracji.
A to nie Halina
@press27:A to nie Halina Nowina-Konopczyna pierwsza oznajmiła że decyzje nie mogą należeć do przypadkowego społeczeństwa
DZIESIĘĆ ZOBOWIĄZAŃ
DZIESIĘĆ ZOBOWIĄZAŃ PLATFORMY
Polska zasługuje na cud gospodarczy
1. Przyspieszymy i wykorzystamy wzrost gospodarczy
2. Radykalnie podniesiemy płace dla budżetówki,
zwiększymy emerytury i renty
3. Wybudujemy nowoczesną sieć autostrad, dróg ekspresowych,
mostów i obwodnic
4. Zagwarantujemy BEZPŁATNY dostęp do opieki medycznej i
zlikwidujemy NFZ
5. Uprościmy podatki – wprowadzimy podatek liniowy z ulgą
prorodzinną, zlikwidujemy ponad 200 opłat urzędowych
6. Przyspieszymy budowę stadionów na Euro 2012
7. Szybko wypełnimy naszą misję w Iraku
8. Sprawimy, że Polacy z emigracji będą chcieli wracać do domu i inwestować
w Polsce
9. Podniesiemy poziom edukacji i upowszechnimy Internet
10. Podejmiemy rzeczywistą walkę z korupcją.
(Które z tych obietnic kiełbasiano wyborczych zablokował prezydent i jego kaczyści?)
Przyznaję, że pis dał d... na całego (chociaż ja głosowałem na autora programu: zero tolerancji:). Czy mamy się cieszyć, że już nie rządzą, skoro u sterów władzy stoją ludzie, którzy myślą, że wszystko da się załatwić dobrym pr? Co nie włączę tv to jakieś cyrki oglądam urządzane za pieniądze podatników. Politycy załatwiają prace w spółkach skarbu państwa na podstawie cv wysłanych na naszej klasie.
JEDNO ZOBOWIĄZANIE JARK-a
@wedrowycz:W rządzie nie będzie byłych członków PZPR. Dla mnie, raz dane słowo, jest święte… - (Jarosław Kaczyński 10 VII 2006) _ _ _ _
.
_ * _ Andrzej Kryże - Wiceminister Sprawiedliwości IVRP- członek PZPR do jej końca. Skazywał w stanie wojennym. Skazał między
innymi Bronisława Komorowskiego z PO za udział w manifestacji na warszawskim Placu Zwycięstwa w rocznicę odzyskania
niepodległości. Kryże jako przewodniczący Wydziału IV Sądu Okręgowego w Warszawie organizował też usuwanie sędziów
wydających łagodne wyroki wobec działaczy podziemnej opozycji - po objęciu przez niego kierownictwa Wydziału, część
pracujących w nim sędziów odeszła, a orzecznictwo w stosunku do działaczy podziemnej opozycji uległo zaostrzeniu. Ps. W tym
czasie nasz strugany `bohater opozycji' Premier Jarosław Kaczyński spokojnie pracował sobie w Ośrodku Badań Społecznych
Region Mazowsze, a jego braciszek Lech niewiele wcześniej spokojnie obronił pracę doktorską z marksistowskiego prawa pracy
obficie odwołując się przy tym do Lenina.
_ * _ Wojciech Jasiński - Minister Skarbu IV RP- członek PZPR w latach 1976 - 1981, szef Wydziału Spraw Wewnętrznych w
Płockim Urzędzie Miasta, przybudówki SB.
_ *_ Anna Kalata - Minister Pracy i Polityki Społecznej IV RP. Członek PZPR jak i SLD
Ewa Sowińska- Rzecznik Praw Dziecka IV RP. W latach 1977-1980 należała do PZPR
Maciej Łopiński - Rzecznik Prezydenta IV RP - w okresie 1975 - grudzień 1981 należał do PZPR i pracował na
nomenklaturowym stanowisku sekretarza redakcji gdańskiego tygodnika `Czas', klasycznego pisma partyjnego `po linii i na bazie'
(szefostwo z PZPR-owskiej nomenklatury, cenzura, wytyczne z KW)
_ * _ Stanisław Kostrzewski od 25.02.2006 skarbnik PiS - był aktywnym członkiem PZPR do końca jej działalności. Żeby było
ciekawiej - od 31.12.2005 był wiceprezesem Banku Ochrony Środowiska i nie było tu żadnego konfliktu interesów lub niejasności ;-)))
Pamiętam - funta kłaków nie warte obietnice
Głosowałam na Karpińskiego gdyz wydawał mi się b. merytoryczny od p. Sadurskiej. Nadal zresztą tak sądzę. Ta ostatnia "gwiazdka" coś bladziutko błyszczy. Pis daje ciała w chwili obecnej. To nie jest opozycja względem PO to raczej przybudówka do prezydenta RP.
truskawa
@truskawa:Fakt, postawiłeś się przed trudnym wyborem, bo prawda jest taka że wart Pac pałaca jak pałac Paca
a propos naszej klasy
Może by ktoś stworzył stronę nasza-kasa? Można by w niej umieszczać - zamiast klas i szkół - prezydentów, starostów, dyrektorów instytucji, dyrektorów instytutów i prezesów, a w klasach zamiast uczniów - popleczników i krewnych naszych "wielkich", którzy pojawili się w radach, w urzędach i firmach tylko dla tego, że są krewnymi "wielkich".
A może p. Buczkowski "zapoda" temat nepotyzmu w UM i jednostkach podległych oraz dla równowagi w Starostwie i jednostkach podległych ? A może czytelnicy dopiszą to i owo? Poplecznictwo i nepotyzm jest zmorą samorządów i instytucji Skarbu Państwa. Może by więc dobrać się do pępowiny? Może warto by wiedzieć jak marnowana jest społeczna kasa?
http://nasza-klasa.pl/profile
@truskawa:http://nasza-klasa.pl/profile/19563138
Tu jest link do profilu naszego nowego afro - polskiego posła. Do jego wybitnych osiągnięć należy między innymi aktywne rozliczanie opozycji z obietnic wyborczych, dzięki czemu zyskał sporą popularność... A wracając do tematu, skoro obietnice wyborcze to tylko tani populistyczny chwyt i nie mają nic wspólnego z rzeczywistością to nie patrzmy na to kto co obiecuje tylko głosujmy na tych, którzy jeszcze nie siedzieli przy korycie.
Dużo jest prawdy w tym co piszesz ale ...
@wedrowycz:Jeśli chodzi o głosowanie na tych, co jeszcze nie siedzieli przy korycie - zgoda. Układy w naszym mieście są stare, zardzewiałe i niewydolne. Tylko mocne wietrzenie (zmiana pokoleniowa również) da szansę na rozwój naszemu miastu/ regionowi. Żeby nie czepiać się ani samego Prezydenta ani Starosty, śmiało można powiedzieć, że zarówno Rada Miasta jak i Rada Powiatu to "twory" w których konserowane są układy polityczne i koterie towarzyskie niezmienne od prawie 20 lat. Merytoryczna znajomoć tematu w komisjach (zwłaszacza w R.Powiatu ) - jest tak mizerna, że przestaje to być śmieszne. W R.M. radni się już "wyrobili" , gdyż siedzą w tym samym miejscu już po 3 kadencje więc, coś tam "udało się liznąć".
Kandydat na to czy inne stanowisko publiczne, powinien mieć już jakieś osiągnięcia i konkretne (wy)czyny, po których można będzie poznać jego intencje na przyszłość. Wtedy goły PR odejdzie na plan dalszy, a frazesy obietnic nie będą tak istotne.
"Truskawa"-Tzn. co?
@truskawa:mam wziąć nóż,siekierę oraz maminy tłuczek do mięsa i stawić się jutro pod UM Puławy celem wywołania I POWSTANIA LUBELSKIEGO pod twoim dowództwem czy CO?
Raczej ze skalpelem do "demaskowania" nepotyzmu ;)
@press27:Tym skalpelem może być prasa.
Nepotyzm: jest to nadużycie zajmowanego stanowiska przez faworyzowanie, protegowanie krewnych lub ulubieńców.
Istotne jest tu to, że urzędnik wykorzystuje własne wpływy w celu zagwarantowania preferencyjnego traktowania w zatrudnianiu, nagradzaniu i promowaniu krewnych oraz uzyskiwaniu przez nich preferencyjnych kontraktów i innych zysków. Korzyści urzędnika w takich wypadkach nie są bezpośrednie, lecz pośrednie i polegają na umacnianiu rodzinnych więzi i odpowiedniego poparcia.
Nepotyzm to problem społeczny, zjawisko, które nie powinno mieć miejsca w publicznych placówkach, ale prawnie nie jest zabronione.
Nepotyzm, czyli zatrudnianie bądź premiowanie krewnych i znajomych przez ponad 30 proc. polskich urzędników, nie jest traktowany jako zło - wynika z badań przeprowadzonych w ramach Programu Przeciw Korupcji fundacji Batorego. Badani powołują się przy tym na prywatne firmy, gdzie często pracują krewni właściciela. To porównanie bez sensu, ponieważ - po pierwsze - urzędy nie są prywatną własnością. Po drugie, administracja państwowa służy do obsługi społeczeństwa, a nie dbania o interesy krewnych. Po trzecie, pokrewieństwo nie sprzyja obiektywnej ocenie pracownika i wreszcie - po czwarte - nepotyzm łamie obowiązującą w urzędach zasadę zatrudniania najlepszego kandydata.
Pomyśl
Niepodpisanie było pluciem w twarz tym narodom które chciały wejścia w życie Traktatu Lizbońskiego, których demokratycznie wybrani przedstawiciele podpisali, było pluciem w twarz narodowi polskiemu którego demokratycznie wybrani itd....
OO A które to narody,oprócz Irlandczyków mogły
@szpak:podjąć decyzję,czy chcą traktatu lizbońskiego? Bo o ile wiem,to nawet Brytyjczykom rząd odmówił tego prawa,mimo że publicznie obiecał referendum w tej sprawie. No, ale jak zobaczyli że sondaże wskazują,że większośc mieszkańców UK jest przeciw, to nagle zrezygnowano z referendum. Jeśliby pójść dalej twoim tokiem rozumowania( lub małpiego powtarzania za niektórymi politykami),że naród wybrał posłów,więc oni mogą zdecydować o przyjęciu potworka lizbońskiego, to równie dobrze prezydent może powołać się na ten sam naród i go nie podpisywać. W końcu jego też wybrał naród,ba jego mandat jest silniejszy niż posłów, bo pochodzi z wyborów bezpośrednich przy dużo wyższej frekwencji niż podczas wyborów do sejmu. Już nie wspomnę o tym że przyzwoitość nakazywałaby,aby o zmianach ustrojowych w państwie(a traktat je wprowadza,bo do życia powołuje prezydenta UE i ministra spraw zagr.) decydował naród w referendum.
Naród polski miał prawo do referendum
@press27:ale z niego nie skorzystał i pozostawił decyzję swoim przedstawicielom wybranym w wolnych demokratycznych wyborach. Niestety wybranemu - jak widac przez pomyłkę - aktualnie obowiazujacemu prezydentowi, bliżsi są Irlandczycy i Gruzini niż Polacy :-(((
"Naród nie skorzystał".... a to ciekawe bo mnie nikt o zdanie
@Gruby:nie pytał.Masz jakieś oświadczenie narodu polskiego przezeń podpisane,że zrzeka się prawa do referendum w tej sprawie?Poproszę o źródło.
"press27" zajrzyj do Konstytucji - ale RP a nie Irkandii ;-)))
@press27:Gdyby naród chciał, to by zażądał referendum. Ale nie zażądał i bardzo słusznie!
Irlandzka konstytucja NAKAZUJE referendum w takich
@Gruby:sprawach,nasza jedynie dopuszcza(Art. 125)...tyle że dalej decydują politycy,bo bez ich zgody referendum nie ma. A ty napisałeś,że jakby naród chciał to by referendum było. Wskaż taki artykuł w ustawie zasadniczej,który daje narodowi prawo do wnioskowania o referendum.
a która partia spełni cokolwiek ???
obiecanki cacanki i mięso przedwyborcze - władza na jakimkolwiek szczeblu by niebyła DEPRAWUJE każdy przyszły parlamentarzysta ma plan i założenia do póki nie wejdzie w kuluary potem liczy się aby własny biznes korzyści i bronienie własnego tyłka - żałuje że Hitler przegrał wojnę bo chociaż obcy by nas gnębił i grabił a nie bliźni POLAK patriota itd :)
Masz rację
Prezydent wybrany przez naród wynegocjował Traktat z czego był dumny, ale po zmianie składu sejmu przestał chcieć podpisywać. Z konstytucji nie wynika żeby miał takie uprawnienie, należy to do sejmu. Założę się press27 że nie czytałeś "tego potworka" którego krytykujesz.
Co nie wynika z Konstytucji RP?
@szpak:Wskaż artykuł,który nakazywałby Prezydentowi RP podpisanie tego dokumentu. Ponad 700stron urzedniczego bełkotu...ty to przestudiowałeś od A do Z?Niezły hardcor z ciebie
Trafiony - zatopiony :-(
Mas racje. Art 71 ust. 2 ustawy o referendum ogólnokrajowym w przypadku referendum wyklucza w przypadku referendum sprawie wyrażenia zgody na ratyfikację umowy międzynarodowej inicjatywe obywateli o ktorej mowa w Art. 61 ust 1. tejże ustawy.
...zapamietaj "Gruby"
@Gruby:że moja racja jest mojsza niż twojsza
...
@press27:racja jest jak dupa , kazdy ma swoja
press27 przeczytaj
art 133 Konstytucji: Prezydent ratyfikuje umowy międzynarodowe - Ratyfikuje tzn. ma obowiązek ratyfikować, tak się to interpretuje: jeśli nie przeczytałeś "700stron bełkotu": to skąd wiesz co zawiera jak to możesz krytykować w ciemno? a jeśli to znasz wskaż art które budzą Twój sprzeciw.
Ma obowiązek?Ciekawa wykładnia
@szpak:sam ją wypracowałeś czy POsiłkowałeś się organem prasowym Mmmmmichnika? Tak to się może interpretuje w gabinecie Tuska. WSPÓŁTWÓRCA POLSKIEJ KONSTYTUCJI prof. Winczorek nie podziela twoich mądrości------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------> http://www.rp.pl/artykul/55756,432724_Termin_ratyfikacji_umowy_miedzynar... ................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................co do traktatu lizbońskiego-nie muszę czytać 700stron,żeby znaleźć głupkowate,wzajemnie sprzeczne i zwyczajnie niebezpieczne dla naszej suwerenności, artykuły tego "wiekopomnego" dzieła europejskiego lewactwa. Jeśli Ty to przeczytałeś to szacun..........ja nie jestem masochistą.
Oj press27
Wykazałeś że nie jesteś prawnikiem bo nie umiesz interpretować przepisów prawa ale odważnie zabierasz głos na każdy temat, Zapytaj jakiegoś prawnika jak to czytać. Oczywiście nie liczyłem że znasz Traktat lizboński bo ni8e potrafiłeś postawić nawet jednego zarzutu. Inwektywy to nie argumenty. I to by było na tyle jak mawiał klasyk.
Wykazałem,że pleciesz głupoty
@szpak:Zabieram głos we wszystkich sprawach,które mnie interesują,na jednych się znam całkiem dobrze,na innych mniej. Jednak to co nas różni to, że ja staram się możliwie uzasadnić swoją wypowiedź powołując się na odpowiednie źródło. Ty z kolei serwujesz nam swoje dogmaty i przekonania nie poparte żadnymi argumentami. Podałem Ci link do komentarza prof. Piotra Winczorka,który obala twoją tezę o rzekomym braku uprawnień Prezydenta RP do odmowy podpisania traktatu międzynarodowego. Jeśli chcesz polemizować to przytocz opinię innego eksperta. Jeśli nie masz nic merytorycznego do dodania w tej kwestii to daruj sobie swoje miałkie wywody.