Wielka draka w małej radzie, Robert Sosik pozostał przewodniczącym
Z kolei sam Robert Sosik oskarża przewodniczącego dorosłej rady miasta Zbigniewa Śliwińskiego o manipulację.
Młodzieżowa Rada Miasta działa w Puławach od listopada 2009 r. Jej przewodniczącym został tegoroczny maturzysta – Robert Sosik. W kwietniu nastolatek zadeklarował chęć wstąpienia do Platformy Obywatelskiej. W maju został asystentem posła Włodzimierza Karpińskiego.
– Na ostatniej sesji pan Śliwiński (przewodniczący Rady MiastaPuławy, pod której auspicjami działa młodzieżowy odpowiednik – red.) zaatakował mnie, zarzucając mi działanie polityczne. Powiedział, że mógł przełknąć moje wstąpienie do PO, ale asystentura u posła Karpińskiego to już gruba przesada. Moje poglądy polityczne są moją prywatną sprawą. Oddzielam sprawy MRM od spraw Platformy. Żadnym działaniem nie agitowałem na rzecz PO – tłumaczył na specjalnie zwołanej konferencji prasowej Robert Sosik.
Sosik podkreśla, że do tej pory jego deklaracja członkowska nie została przyjęta w Platformie Obywatelskiej. Nie przeszkadza mu to jednak pozować na swojej stronie internetowej na tle logo tej partii i hasła: POstawmy na młodych - aktywnych.
Zdaniem Sosika, młodzież z rady zbuntował przewodniczący „dorosłej" Rady Miasta Zbigniew Śliwiński. – To jakaś wierutna bzdura, a ten młody człowiek wyraźnie się pogubił. Robert złamał statut. Po tysiąckroć powtarzaliśmy sobie, że w Młodzieżowej Radzie Miasta polityki nie będzie. Jeśli 18-latkowi wydaje się, że w ciągu 2 miesięcy zrobi karierę polityczną, to mogę tylko gratulować. Komuś poprzestawiało się w głowie – odpowiada Zbigniew Śliwiński, przewodniczący Rady Miasta Puławy.
Z zarzutami Roberta Sosika nie zgadzają się również sami członkowie MRM. – Robert złamał statut Młodzieżowej Rady Miasta w punkcie, który mówi, że nasza rada jest organem apolitycznym nie związanym z żadną partią. Atak na pana Śliwińskiego jest szokujący i niemoralny. Wielokrotnie rozmawialiśmy z Robertem, że musi zdecydować się – albo polityka albo młodzieżowa rada miasta, ale on ma wybujałe ambicje – denerwuje się MichałŚmich, członek MRM Puławy.
– To, co zaprezentował kolega Sosik na swojej konferencji tostek kłamstw i oszczerstw – dodaje inny młody radny Paweł Matras.
Dzisiaj odbyła się sesja na której młodzi radni mieli odwołać przewodniczącego Sosika. Do tego jednak nie doszło. - Radni uznali, że nie powinno się przekreślać mojego działania, a także swoimi głosami wykazali sprzeciw wobec zarzutów stawianych mi przez Komisję Rewizyjną. 12 radnych było za odwołaniem (cała moja opozycja) 7 radnych było przeciw. 1 się wstrzymał - poinformował nas Robert Sosik.
Mimo, że większość obecnych na sesji radnych głosowała za odwołaniem przewodniczącego, to nie został od odwołany. Do tego potrzeba bezwzględnej większość statutowej liczby radnych, czyli 15 osób.



























Kontakt:
I bardzo dobrze, Jestem
I bardzo dobrze, Jestem ciekaw miny Śliwińskigo. Założe się że znów coś wykmini aby Roberta wywalić ze stołka. Tak to już jest...
Manipulant
@ziouo93:Śliwiński uprawia politykę posługując się młodzieżą ,napuszcza młodych ludzi na siebie. tak to prymitywnie rozumie politykę. Mentalność katechety tzn. moralność pruderyjna wychodzi na wierzch. Pogratulować PO koalicjanta.
A czy zgodnie z przepisami
A czy zgodnie z przepisami nie wystarczy kworum obecności i z obecnych większość decyduje???
Przepisy
poczytaj lekturę jaką jest statut MRM;] Wszystko tam jest napisane :)
POZDRO
MIchał Śmich i Paweł Matras
MIchał Śmich i Paweł Matras to członkowie Komisji Rewizyjnej, która wystosowała wniosek o moje odwołanie (który de facto został odrzucony z powodu uchybień proceduralnych). Jeżeli chodzi o złamanie statutu w artykule 1 punkt 7 "Rada jest organem apolitycznym, nie związanym z żadną partią polityczną lub ugrupowaniem politycznym", nie jest to również prawdą. Punkt ten mówi o tym, że Rada - Rada jako ciało, jako organ, jest apolityczna, czyli nie jest to młodzieżowa organizacja żadnej partii. Punkt ten nie zabrania radnym członkostwa w różnych partiach politycznych. Michał Śmich sam występował wielokrotnie na różnych spotkaniach z przedstawicielami Prawa i Sprawiedliwości (np. ostatnio z Posłem Ziobro). To też może być powodem wniosku o moje odwołanie (jak sądzę).
...
@Robert Sosik:Sama obecność na spotkaniach politycznych nigdy nie może świadczyć o przynależności, a także nawet o podobnych poglądach, które przedstawiane są na danym spotkaniu. Swoją drogą bardzo często można spotkać oponentów... Co innego jeśli ktoś deklaruje przynależność.
!!!
To ja mam pytanie do Pana. Stwierdza Pan , że Rada ma być organem apolitycznym i że statut nie zabrania jej członkom wstępowania do ugrupowań politycznych. To niech mi Pan odpowie, czy jeśli wszyscy radni wstąpią do jakichś partii, to Rada dalej będzie apolityczna?
!!!
@KSW:W normalnej Radzie tak powinno być. Statut przecież nakazuje być apolitycznym mimo wyznania jakiejkolwiek partii. Możesz być w PO, PiS, SLD, i jakiej kolwiek innej parti, nikt Ci tego nie zabrania. Nie można jednak w takiej radzie narzucać komuś że jest się np parti "X". Bedąc w takiej Radzie powinno się takie sprawy związane z partią"X" zostawiać za sobą, nie powiązywać ich z sprawami Rady.
ziouo93
@ziouo93:Mógłbyś dać się wypowiedzieć Panu przewodniczącemu?
Człowieku jak można być apolitycznym, będąc członkiem partii politycznej?
Chodzi mi o apolityczność
@KSW:Chodzi mi o apolityczność organizacji, tego ciała, organu, instytucji. Rada sama w sobie nie będzie polityczna, nie będzie przybudówką żadnej partii. Nie będzie również podejmować żadnych działań politycznych. Nawet jeśli każdy radny będzie w jakiejś partii. Tak ja rozumiem ten zapis statutu.
...
@Robert Sosik:Wydaje mi się, że interpretowanie tego zapisu w ten sposób jest niedopuszczalne. Dla przykładu taki organ jak RPO też jest apolityczny, a sam rzecznik nie może być w partii politycznej.
Rzecznik Praw Obywatelskich
@Daniel Krawczyk:Rzecznik Praw Obywatelskich ma być apolityczny. RPO czyli jedna osoba.
...
@Robert Sosik:Ale jest to organ...
Chyba lepiej będzie rozwiazać
Chyba lepiej będzie rozwiazać ta Radę i zawiązać nową polityczną(tylko nie wiem co na to p. Śliwiński).. I właśnie przez przynależnosć do partii, ja ani "moi młodzi ludzie" nie mogli sie dostać do MRM.
sory sory...
ale tak z ręką na sercu... potzrebna ta MRM? tylko bez tekstów typu : młodzi sie rozwijają itd. takich banałów mozecie sobie oszczędzic.
potrzebna
Młodzi ludzie muszą w sobie kreować poglady polityczne, muszą się politycznie edukować, żeby później móc unieść ciężar decydowania o losach miasta, powiatu, wojewodztwa,a może nawet ojczyzny. Gorzej jest jeśli za sznurki pociągają dorośli pseudopolitycy, którzy wykorzystują młodych do kreowania własnego wizerunku
Potrzebna?
@KSW:Ja na razie to nauczają się politykierstwa od starszych kolesi
A ja sie zapytam ...
@Bazyl:Ile kosztuje rocznie utrzymanie MRM ?
.
@KSW:ale to jest typowe uprawianie polityki.... nie sądzisz?
Abstrahując od wszelakich
Abstrahując od wszelakich mniejszych czy większych kruczków i sztuczek, które pozwoliły Panu PrOpagandowcowi pozostać na stołku, to trzeba nie mieć krzty honoru, aby po głosowaniu 12:7 jednoznacznie przecież wskazującemu na brak zaufania i poparcia większości członków Rady (dodatkowo źle to wróży współpracy w przyszłości) nie podac się do dymisji. Ale jakie ugrupowanie takie zachowanie.
.
Śliwiński to tyran - w dupę go !
Przy głosowaniu 12:7. Pan
Przy głosowaniu 12:7. Pan Robert powinien dobrowolnie i zgodnie z honorem odejść, aby nie pchać się tam gdzie go nie chcą.
Pan?
@MłodziGniewni:Nie nazywajcie go Panem, bo na taką godność trzeba sobie zasłużyć...
nie powinien opuszczać stanowiska
Pomimo faktu, iż nie pałam entuzjazmem do Roberta Sosika. Moim zdaniem nie powinien On opuszczać stanowiska Przewodniczącego tylko, dlatego że ktoś tego chce. Mam nadzieję, iż nie popełni tego samego błędu, co ja w PTTK i nie odejdzie.
Drogi Panie Śliwiński
Proszę nie zwijać się ze śmiechu ......