drukuj

Wąwolnica: Śnieżyca nie zepsuła dzieciom balu

Dzieci na balu karnawałowym w Wąwolnicy

Mimo, że za oknem szalała śnieżyca, a auta z trudem przedzierały się przez centrum miasteczka, to sala widowiskowa wąwolnickiej straży pożarnej pękała w szwach.

Na zabawie karnawałowej w komplecie i w przebraniach zameldowali się najmłodsi mieszkańcy Wąwolnicy. – Kapela się nam spóźnia, ale nasza młodzież śniegu i mrozu się nie boi – żartowała Irena Kolibska, dyrektor Domu Kultury.

 

W chwilę później batman ruszył w tan z księżniczką, a żółw ninja nieśmiało spoglądał w kierunku wróżki. Zabawa trwała do późnego wieczora. – To nasza tradycja. Organizujemy takie bale co roku. Zazwyczaj wypadają w pierwszym tygodniu ferii, ale tym razem zdecydowaliśmy się zrobić dzieciom frajdę wcześniej. W czasie ferii nie będą się nudzić – mówią organizatorzy.

 

Gminny Dom Kultury zadba również, aby młodzież z Wąwolnicy nie nudziła się w czasie najbliższej laby szkolnej. – W dniach 13–19 lutego wyjedziemy do Jurgowa jako zespół ludowy „Bystrzacy”. Tam mamy zaprzyjaźnioną grupę góralską. Występowali u nas, teraz jedziemy z rewizytą. Pokażemy, co potrafią młodzi wąwolniczanie i w Jurgowie i Bukowinie. Wystąpimy na karnawale tatrzańskim. Oprócz tego dzieci będą miały zajęcia taneczne i rozrywkę na świeżym powietrzu. W drugim tygodniu ferii zorganizujemy warsztaty muzyczne w Wąwolnicy – mówi dyrektor GDK.

Zdjęcia

  • Dzieci na balu karnawałowym w Wąwolnicy

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać