drukuj

Wąwolnica nie chce już dłużej być wsią

Bazylika w Wąwolnicy

Wąwolnica to miejsce wielu pielgrzymek z całej Polski. Mieszkańcy wsi chcą, aby miejscowość stała się na nowo miastem.

Wąwolnica chce odzyskać prawa miejskie, które straciła za udział w Powstaniu Styczniowym. Dla mieszkańców to sprawa niezwykle prestiżowa, ale ustawa o samorządzie nie pozostawia złudzeń. Wąwolnica ma być wsią i tyle.

Z wnioskiem o przywrócenie Wąwolnicy praw miejskich wystąpiło Stowarzyszenie Przyjaciół Wąwolnicy oraz mieszkańcy gminy. Jednogłośnie poparły go wszystkie sołectwa naszej gminy. Wkrótce poprze go również rada gminy. – To dla nas sprawa prestiżowa – przyznaje przewodnicząca rady gminy Anna Matraszek-Furtak i dodaje: – Należymy do Stowarzyszenia Miast Króla Kazimierza. Nie tylko my jesteśmy w takiej sytuacji, dlatego chcemy wysłać wspólny wniosek, razem z miejscowościami, które mają podobna przeszłość historyczną.

 

– W 1870 r. car odebrał nam prawa miejskie. Ich przywrócenie to przywrócenie sprawiedliwości historycznej przez wolną Polskę. Poza tym Wąwolnica jest jednym z założycieli związku miast lokowanych przez króla Kazimierza Wielkiego. Zarząd stowarzyszenia wystąpił z propozycją, że wspólny wniosek będzie miał większa siłę przebicia. Ustawa ustawą, a historia historią – podkreśla Wiesława Dybała, prezes Przyjaciół Wąwolnicy.

 

Na realizację pomysłu są jednak nikłe szanse, bo miejscowość nie spełnia kryteriów formalnych sprecyzowanych w ustawie o samorządzie.

 

Przepisy mówią jasno: Nowe miasto musi wykazać się, że przynajmniej 60% jego mieszkańców utrzymuje się z działalności pozarolniczej. Jednostka musi posiadać również wyodrębnione centrum, a części miejskiej nie może występować zabudowa zagrodowa. Niezbędnym warunkiem jest również posiadanie infrastruktury technicznej – wodociągów i kanalizacji. Wąwolnica spełnia jedynie dwa kryteria.

 

Zgodnie z ustawą z 8 marca 1990 r., wójt po uzyskaniu przez gminę lub miejscowość praw miejskich automatycznie staje się burmistrzem. Wsie, które występują o nadanie praw miejskich dla całego obrębu geodezyjnego, który w większości składa się z pól uprawnych albo łąk, muszą liczyć się z odmową.

 

– Zdajemy sobie sprawę, że przede wszystkim musimy spełnić wymagania ustawy, ale to inicjatywa społeczna i nie chcemy jej zlekceważyć. Podczas sesji przeanalizujemy wszystkie za i przeciw – mówi Andrzej Szczypa, zastępca wójta i członek Stowarzyszenia Przyjaciół Wąwolnicy.

Zdjęcia

  • Bazylika w Wąwolnicy

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
biedronka
biedronka sob., 2009-11-21 16:54

hehehe

dobre jakie to niby miasto.

kaktusek11
kaktusek11 pon., 2009-11-23 23:51

WĄWOLNICA-miastem(powrót do tego co nam odebrano)a nie powinno!!

Wąwolnica powinna walczyć o odzyskanie praw miejskich,jestem jak najbardziej za tym!!!komu jak komu ,ale tej miejscowości i jej mieszkańcom się to należy!!!Trzymam kciuki!!!:))

kaktusik
Piszpan
Piszpan pt., 2009-12-25 10:43

Hi ha

Czyli aspiracje władzy do pomysłów ; tak jak budowa zalewu; domu kultury na 3arach; Ratusza na skwerku; modernizacja krzyżówki na Poniatową: ugotujemy się w własnym sosie.