drukuj

W porę rozpoznać i pokonać raka

Mam haka na raka

W ZSO Nr 2 im. Franciszka Dionizego Kniaźnina trwa III edycja ogólnopolskiego programu dla młodzieży „Mam haka na raka".

Od połowy stycznia 2010 roku, w ZSO Nr 2 im. Franciszka Dionizego Kniaźnina trwa III edycja ogólnopolskiego programu dla młodzieży „Mam haka na raka". W tym roku akcja jest skierowana głównie do mężczyzn i ma na celu rozpowszechnienie zasad profilaktyki raka prostaty.

Rak prostaty jest chorobą bardzo groźną i bardzo często stanowi jedną z głównych przyczyn śmierci. Według statystyk u ludzi występuje ponad sto różnych odmian raka. Rak prostaty jest złośliwym nowotworem układu moczowo-płciowego, który atakuje mężczyzn powyżej 45 roku życia. W Polsce każdego roku raka prostaty rozpoznaje się u ponad 7 tys. mężczyzn, a ponad 3,6 tys. z tego powodu umiera.

 

Pierwszym objawem raka prostaty jest zwiększone parcie na pęcherz i zwiększona częstość oddawania moczu, które staje się w dodatku trudniejsze, w moczu w niewielkich ilościach pojawia się krew. W miarę postępu choroby pojawiają się także bóle kręgosłupa w odcinku piersiowym i krzyżowym. Tym objawom towarzyszy również spadek masy ciała oraz coraz większe trudności przy oddawaniu moczu i coraz obfitsze krwawienia.

 

Istnieje wiele czynników, które predysponują do zachorowania na raka stercza. Wśród nich na pierwszym miejscu stawia się wiek mężczyzny (częstość  zachorowań wzrasta wraz z wiekiem).

Do kolejnych czynników ryzyka zalicza się: powiększenie prostaty, zażywanie substancji psychoaktywnych (tytoń, alkohol, narkotyki), czynniki genetyczne, czynniki środowiskowe (np. związki chemiczne skażające powietrze, którym oddychamy w miastach, a także pewne substancje używane w przemyśle żywnościowym, jak barwniki lub konserwanty), dieta, rasy ludzkie (największą zachorowalność stwierdza się u Afroamerykanów, natomiast najmniej przypadków tej choroby notuje się w Chinach oraz w Japonii).


Od połowy stycznia 2010 roku, w naszej szkole (ZSO Nr 2 im. Franciszka Dionizego Kniaźnina) trwa III edycja ogólnopolskiego programu dla młodzieży „Mam haka na raka". W tym roku akcja jest skierowana głównie do mężczyzn i ma na celu rozpowszechnienie zasad profilaktyki raka prostaty.

 

Naszym zadaniem jest propagowanie zdrowego stylu życia oraz uświadamianie społeczeństwu, jak poważne konsekwencje wiążą się z tą chorobą. Grupa uczennic poprzez działania takie, jak: spotkania eksperckie, pogadanki, ankiety, plakaty i konkursy propaguje profilaktykę przeciwnowotworową. Ważnym elementem naszej kampanii jest rozpowszechnianie postaw prozdrowotnych skierowanych do osób z naszego środowiska. Mamy nadzieję, że dzięki naszej akcji część dorosłych przestanie uciekać od problemu, a zamiast tego rozpocznie działania profilaktyczne. Chcemy także przekazać podstawowe informacje na temat zapobiegania i leczenia nowotworów oraz zachęci do korzystania z badań profilaktycznych. 


Nie ma specjalnego leczenia właśnie tej odmiany raka i dlatego stosuje się metody przyjęte przy innych nowotworach. Ważne jest więc, aby za wszelką cenę w porę zapobiec chorobie. Po pierwsze, należy podejmować działania mające na celu utrzymanie organizmu w dobrym stanie zdrowia. Sport, odpowiednie odżywianie się (dieta bogata w witaminy i błonnik roślinny, a uboga w tłuszcze i cukier) i aktywne życie wzmacniają odporność ustroju.


Pamiętajmy, że chorobą może być dotknięty każdy. Ofiarą raka prostaty padł muzyk Frank Zappa. Ale możliwe jest też zwycięstwo. Z rakiem wygrali między innymi Andrew Lloyd Webber, słynny kompozytor, autor musicali takich, jak „Hair” czy „Koty”, a także Lance Armstrong, słynny sportowiec. W tych przypadkach pomogła wczesna diagnoza. To powinno być wzorem do naśladowania.

Współpraca: Agnieszka Legocka, Monika Makuch

Zdjęcia

  • Mam haka na raka
  • Mam haka na raka
tureq
Autor:tureq

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
press27
press27 sob., 2010-02-27 19:46

Lance Armstrong wygrał z rakiem,tyle że

nie prostaty,a jądra. To bardzo groźny nowotwór,atakujący młodych mężczyzn,więc o tym warto byłoby propagować wiedzę w szkołach.

_______________________________________________________________________ Polska to dziki kraj... tak mawiał ten co go ssał i robił co chciał
lioncat
lioncat ndz., 2010-02-28 15:58

Być jak Lance Armstrong: ...

W porę rozpoznać i pokonać raka prostaty. Ten tytuł powala z nóg z racji nieświadomości medycznej oraz braku zrozumienia tekstu pisanego ( pewnie usłyszanego też ) młodzieży ZSO Nr 2 im. Franciszka Dionizego Kniaźnina. Wszak sami sobie przeczą w swoich wypocinach. Lance Armstrong miał raka jądra ( tak potocznie nazywanym, o czym było we wszelkiej maści mediach ). Ale ten nowotwór można wyleczyć nawet w zaawansowanym stadium (z przerzutami odległymi) i to Larsowi się udało. Miał silny organizm + chemioterapia. Jeśli chodzi o raka prostaty to z tym jest gorzej, dotyka on mężczyzn najczęściej powyżej 45-50 roku życia, a nawet późniejszym, organizm 50-60 cio latka nie jest już tak silny aby wszystko znieść. A właśnie mój ojciec zmarł na raka prostaty w wieku 92lat ( określenia jego nazwy już nie pamiętam ( raka)) . Co do przyczyn zwiększonego ryzyka opisanych w artykule to - ojciec nie pił, nie palił, narkotyki nie były mu znane, II WŚ przeżył jako zarówno jeniec jak i uciekinier z obozu na Majdanku, wraz z jego kolegą Łopatkiem. Łopatkowie to stara i sławna familija w MIEŚCIE".

Paweł Buczkowski
Paweł Buczkowski ndz., 2010-02-28 17:26

Mój błąd

To nie uczniowie dali taki tytuł, lecz ja i nieopatrznie dodałem w nim błędny rodzaj nowotworu. Przeprosiny dla autorów tekstu oraz uważnych Czytelników.