drukuj

W Markuszowie awantura o wodę

Anna Kamińska prezentowała na sesji butelkę z brudną wodą

Jest brudna i nie nadaje się do spożycia – mówili mieszkańcy Markuszowa na ostatniej sesji Rady Gminy. Wójt im na to: Nieprawda. Mamy badania, które mówią, że pijecie czystą wodę, jakiej nie ma nigdzie w okolicy. – Sanepid się myli – nie dawali za wygraną markuszowianie.

Spór wywołała jedna z mieszkanek ul. Chopina w Markuszowie, która przyszła na sesję z butelką pełną brudnej wody. – Taka woda leci nam z kranu – powiedziała Anna Kamińska, prezentując radnym, władzom gminy i wszystkim gościom butelkę. – W rzeczywistości jest jeszcze gorsza, ale tę wlałam po wcześniejszym odlaniu dwudziestu wiader. Wszyscy macie dzieci, wnuki. Czy macie sumienie karmić ich taką wodą? – pytała.

 

 Wójt gminy Markuszów odpierał zarzuty. Dla niego nie ma problemu. – Badania są prowadzone przez sanepid na bieżąco i wynika z nich, że takiej wody jak tu nie ma nigdzie w okolicy. Gdyby było inaczej to wodociąg w Markuszowie byłby zamknięty – stwierdził Andrzej Rozwałka.

 

Za wójtem stanął jeden z sołtysów. – Po podłączniu nas do ujęcia w Markuszowie poprawiła nam się jakość wody. Nie wiem czego robicie tu jakiś teatr – powiedział.

Te słowa spotkały się z natychmiastową ripostą przewodniczącego rady. – To wy robicie ten teatr towarzyszu. Przez złą wodę ludzie w Markuszowie usuwają sobie nerki – grzmiał Leszek Barwiński.

 

Wzburzeni byli też niektórzy mieszkańcy. – Nawet prania nie można zrobić, bo bluzki nie nadają się potem do użytku. Wszystko jest do wyrzucenia – załamywali ręce.

Przykładów było więcej. – Po każdej kąpieli jeździmy z dziećmi do dermatologa. Woda jest fatalna, a sanepid się myli twierdząc, że jest inaczej – mówili mieszkańcy.

 

Żeby wyjaśnić sprawę skontaktowaliśmy się z Powiatową Stacją Sanitarno – Epidemiologiczną w Puławach. Okazało się, że dzień po sesji zjawiło się w niej dwoje mieszkańców Markuszowa. Zostawili butelkę z wodą.

 

– 5 maja, nie uzgadniając tego wcześniej z nikim, pobraliśmy próbki wody do badania w kilku punktach gminy Markuszów – informuje Barbara Kolek z puławskiego sanepidu. Efekt? – Stwierdziliśmy, że woda jest bardzo dobra. Nie ma w niej przekroczenia żadnych dopuszczalnych norm.

 

Sanepid pobrał próbki wody przy ul. Szopena, przy stacji paliw w Łanach oraz sklepie przy ul. Lubelskiej. Badania nie potwierdziły tego co mówią mieszkańcy. – Pijąc tę wodę nikt nie ma prawa się rozchorować – uspokaja Kolek.

 

Masz problem to dzwoń

 

Jeśli ktoś z mieszkańców ma wątpliwości co do czystości wody, którą pije może w każdej chwili poprosić o zbadanie jej przez sanepid. – Zamiast urządzać przedstawienia tak jak zrobiono to w Markuszowie apeluję do zgłaszania się bezpośrednio do nas. Zajmiemy się tym – mówi Barbara Kolek. Dla zainteresowanych podajemy nr tel.: 081 886 48 91.

 

Marek Wieczerzak

Zdjęcia

  • Anna Kamińska prezentowała na sesji butelkę z brudną wodą
redakcja
Autor:redakcjagg: GG2231337

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać