drukuj

Urzędnicy oszczędzają i nie radzą sobie ze zwierzętami, których boją się mieszkańcy

Bezpańskie psy mogą się bezkarnie wałęsać po Kazimierzu Dolnym i okolicznych miejscowościach gminy

Bezpańskie psy mogą się bezkarnie wałęsać po Kazimierzu Dolnym i okolicznych miejscowościach gminy. Powód? Miasto nie ma podpisanej umowy na odłów agresywnych czworonogów.

– Od dwóch tygodni nękani jesteśmy przez bezpańskiego, agresywnego psa, który niszczy nam ogrodzenie i wchodzi na podwórko, do naszego psa. Od samego początku Urząd Miasta w Kazimierzu Dolnym, mimo że został o tym poinformowany trzy razy, nie potrafi nam pomóc. Tłumaczy, że albo nie ma miejsca w schronisku, albo są inne psy do złapania, albo im auto nie odpaliło – napisała do nas pani Agnieszka, mieszkanka gminy Kazimierz Dolny.

– Nie mogę wyjść z 2- letnią córeczką na sanki czy spacer, bo pies atakuje naszego psa i jest agresywny. Do obrony przed nim wzywaliśmy już nawet ochronę – tłumaczy.

Miasto wyjaśnia, że sprawa nie jest prosta. – Nie mamy niestety stałej umowy z firmą, która zajmuje się odłowem bezpańskich psów i umieszczaniem ich w schronisku – mówi Małgorzata Kuś, sekretarz Urzędu Miasta w Kazimierzu Dolnym. – Ale reagujemy na każde takie zgłoszenie i sprawa jest przez nas załatwiana.

– Byliśmy na miejscu w piątek – potwierdza Marzena Śliwa z kazimierskiego magistratu. Dlaczego tak późno? – Bo schroniska są przepełnione i czekaliśmy aż zwolni się jakieś miejsce.

Urzędnicy przyjechali zbadać sprawę razem z lekarzem weterynarii i policją. Psa jednak w tym momencie nie było. – Z naszych informacji wynika, że ma on właściciela. Jeśli to się potwierdzi, sprawę przejmie policja, która może nałożyć kilkusetzłotowy mandat za nie trzymanie zwierzęcia na uwięzi – podkreśla Śliwa.

Odłów bezpańskich psów, czy kotów to obowiązek gminy. Ale nie każdy samorząd poczuwa się do tego w odpowiednim stopniu. Powodem jest m.in. chęć oszczędności.

– Zastanawialiśmy się nad wynajęciem specjalistycznej firmy, ale musimy się liczyć z kosztami. Za odłów jednego psa trzeba zapłacić ok. 600 złotych. W skali roku mogą to być spore sumy – nie ukrywa sekretarz Kuś.

Czy władze Kazimierza zdecydują się jednak na zatrudnienie hycla? – Nie chcę składać jednoznacznych deklaracji, że na pewno tak się stanie, ale zastanowimy się nad tym, bo urzędnicy nie będą przecież chodzić i łapać tych zwierząt – kwituje sekretarz.

Zdjęcia

  • Bezpańskie psy mogą się bezkarnie wałęsać po Kazimierzu Dolnym i okolicznych miejscowościach gminy

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
ktostam
ktostam pon., 2012-02-06 13:12

Obowiązek.

Art. 11. punkt 1 ustawy mówi:
"Zapewnianie opieki bezdomnym zwierzętom oraz ich wyłapywanie należy do zadań własnych gmin."
Skoro to jest obowiązek, to powinien być wypełniony.
Jeżeli ze względu na oszczedności nie jest on wykonywany, i nie ma z tego tytułu żadnych konsekwencji, to czy zwykły obywatel też może nie wypełniać swych obowiązków finansowych, powołując się na oszczędności i również nie poniesie żadnych kar?
Ciekawe jak nasze lokalne gminy wypełniają ten obowiązek?

Gruby
Gruby pon., 2012-02-06 14:14

"ktostam", zdaje sie,ze nie uwzledniasz różnicy

miedzy  oszczędzaniem, a brakiem środków.

Ten konkretny obowiązek  powinien byc wykonany jeżeli środki na jego realizacje są przewidziane  w budżecie.
A jeżeli ich nie ma  lub są zbyt małe, to jak mawiał tow. Wiesław - Z pustego i Salomon nie naleje.
  

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
belzebub
belzebub pon., 2012-02-06 18:49

Wawrzyniec Pruski

@Gruby:

kolego Gruby, na premie dla siebie nasza władza ma. jak może jednak dawać sobie premie jak nie zostały wypełnione ustawowe obowiązki? to za minionego okresu można było nic nie robić a kasa i tak się należała. czasy się jednak minęły. skoro gmina nie ma kasy na realizację zadań ustawowych to premii, nagród i innych dodatków do płacy ponad minimum ustawowe być nie powinno. 
taki projekt miałby dwa plusy, pierwszy to taki, że liczba darmozjadów urzędników zmalałaby o 70% (można by więc realizować zadania gminne a tym co pozostali podnieść pensje - 50% i tak nic nie robi) a drugi to taki, że do samorządów garnęliby się ludzie którzy chcą coś zrobić a nie tacy któych nikt nie zatrudni prywatnie bo po prostu za mało rozgarnięci. (genaralizując)
 

Gruby
Gruby pon., 2012-02-06 19:14

Proponujesz wypowiedzenie warunkow placy i pracy

@belzebub:

pracownikom samorzadowym   w Kazimierzu?
Znasz ich umowy o pracę,  oraz zasady wynagradzania?
Znasz kwote przewidziana na łapanie kundli w budzecie?
Znasz kwoty przewidziane w budzecie na wynagrodzenia  i wydatki reprezentacyjne.?

Byc moze  słuzby Kazimierza nie popisały sie w tej sprawie, ale to nie powód, aby głosic demagogiczne komunistyczne hacła.
Przeciez nie po to bracia Kaczyńscy przeskoczylli przez płot ;-)))*;-)))    

     

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
belzebub
belzebub wt., 2012-02-07 08:02

Wawrzyniec Pruski

@Gruby:

znam.
a o komunizmie, fakt, znam się gorzej od Ciebie.
urzędnicy są po to żeby realizować zadania ustawowe gminy, skoro ich nie realizują bo nie maja pieniędzy to trzeba się zastanowić po co są? istnieją tylko p oto żeby brać pieniądze? na pensje starczy ale na zadania nie. urzędnicza love story. nic nie robimy bo nie mamy środków.
nie wiem tylko po co w każdym twoim poście niezależnie od adresata wsadzasz kaczyńskich? jeśli chodzi o mnie to całkowicie zły adres, bo jak mawiał pawlak "nigdy nie byłem przeciwko władzy, co najwyżej przeciwko głupkom". 
 

Gruby
Gruby wt., 2012-02-07 08:39

Uważasz, że głownym zajeciem urzedników samorzadowych

@belzebub:

jest łapanie  bezpańskich psów?
Oryginalny pogląd ;-)))

Ps.
Pogubiłem sie i nie wiem do czego odnosi się to  Twoje "znam"

Jezeli chodzi ło Ci o budzet  Kazimierza, to moze powiesz ile srodków przeznaczono w nim na  wynagrodzenia, urzedników, ile na wydatki reprezentacyjne, ile na łapanie kundli

Przypominam,że to NIE URZEDNICY uchwalaja  budzet, klecz RADNI wybrani w wolnych wyborac przez mieszkańców uprawnionych do głosowania.
I to nie urzednicy maja łapać  te psy, lecz hycel. A skoro radni nie przewidzieli w budzecie   pieniedzy na ten cel, to do nich kierujcie pretensje, a nie do urzedników.
Ps.
A może bardzo aktywny radny  Kowalski    wyjaśni nam jak to było z planowaniem wydatków na hycla , przy uchwalaniu  budżetu? ;-)))

           

   

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
belzebub
belzebub wt., 2012-02-07 15:26

Wawrzyniec Pruski

@Gruby:

skoro nie ma pieniędzy na obowiązki ustawowe to urzędnicy powinni sami psy łapać :-) całkiem serio piszę.
jednak jest to niemożliwe bo w kaczytuskim kraju nie posiadaja oni:
1. szkolenia z łapania psów.
2. urządzeń z atestami 
3. wykształcenia pedagogicznego
4. zezwolenia sanepidu, giodo i urzędu do zwalczania prania brudnych pieniędzy

a tak już zupełnie serio to artykuł śmieszny i straszny.
pies groźny ale ani ochrona, ani urzędnicy ani gazeciarze nigdy go nie widzieli. pies miał być bezpański ale podobno ma właściciela. gdzie tu sens, gdzie logika?  

Gruby
Gruby wt., 2012-02-07 18:42

Artykuł bynajmniej nie jest smieszny.

@belzebub:

Autor rzetelnie zasygnalizowął problem i w przeciwieństwie do Ciebie i innych napaleńców nie wydaje wyroków.
Przedstawia,ze  moze byc roznie. Przede wszystkim ze nie nie wiadomo czy ten pies jest w ogole, czy jest vezpańcki, czy ma własciciela.

Autor wyłuchał wszystkie strony,ale nie jest dziennikarzem a nie czekistą  wiec nie wydaje wyroku.
Smieszna jest natomiast Twoja propozycja,  aby to urzednicy łapali  wałesajace sie kundle.    

Ps.
Rownie dobrze mogłbys wezwać  do wykonywania tego zajecuia, posłanke Sadurska, bo zdaje sie to jej hasłem  jest  "jestem tam gdzie mnie  potrzebują" lub cos w tym rodzaju.;-)))
Mozna też wezwać  p. Janusza Kowalskiego, bo to i były policjant i aktualny radny no i niezły węszyciel ;-)))      
 

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
belzebub
belzebub śr., 2012-02-08 08:07

autor?

@Gruby:

Gruby ty pisałeś ten artykuł, że twierdzisz co twierdzisz? i rozumiem literówkę jedną a nawet pięć, ale kolego gruby czytaj i edytuj swoje posty, litości. nie musisz zarówno ty jak i autor być dziennikarzem żeby wymagać od Ciebie jako autora tekstu lub artykułu w bądź co bądź gazecie rozumienia problemu i logiki wypowiedzi. pęd myśli jest dobry ale tylko w momencie niemożności zahamowania popędu.
do meritum, jak może być problem bezpańśkiego psa skoro nie wiadomo czy on jest?  cyt: " Przedstawia,ze  moze byc roznie. Przede wszystkim ze nie nie wiadomo czy ten pies jest w ogole, czy jest vezpańcki, czy ma własciciela." błąd logiczny w założeniu. i to wskazałem.
a jednak twoim zdaniem cyt: "
Autor rzetelnie zasygnalizowął problem i w przeciwieństwie do Ciebie i innych napaleńców nie wydaje wyroków." komentowanie wydarzeń i wyrażanie własnych poglądów w sposób nieskrępowany jest oznaką demokracji, której chcą nas pozbawić koledzy z bandy tuska. rozumiem, że jako główny ideolog PO w powiecie pozwalasz na sygnalizowanie problemów. a potem należy cierpliwie oczekiwać na władzę aż ukochany przywódca problem rozwiąże. a jeśli problemu wódz nie rozwiąże to znaczy że problemu nie było.

ponadto, pomijając czekistowski sposób rozmowy polegający na obrażaniu rozmówcy to pomyśl czy jest sens i logika w twoich zaangażowanych ideologicznie wypocinach. obrażasz kaczorów tak często, że osiągasz efekt osmozy odwróconej :-).
co do posłów to uważam, że powinni dać przykład z góry i łapać pchły. psów szkoda, bo to jednak rozumne zwierzaki.
co do J.Kowalskiego i jego węchu to się nie wypowiadam bo nie znam sprawy, ale jak jest tak zaangażowany politycznie jak kolega gruby a po drugiej stronie to rzeczywiście należy skierować kolegę na badania i do roboty. 

a wracając do urzędników. czy dostają pieniądze za realizację zadań ustawowych? czy są jeszcze jakieś zadania, których nie realizują? skoro są zadania, które nie są realizowane to po co są urzędnicy? kto odpowiada za organizację urzedu i realizację wszystkich zadań gminy? jutro jakiś pełowiec stwierdzi, że kasy nie ma to dróg nie będzie odśnieżał. PO co mi taki urząd? czy urząd ma istnieć sam dla siebie? wiadomo że władza sama się wyżywi ale ...........  

gin
gin pon., 2012-02-06 14:17

tow. Wiesław mawiał....

jak byśmy mieli blachę, to robilibyśmy kunserwy, ale nie mamy ......mięsa :-)))

gin-niezależny radykał bez sztandaru
Gruby
Gruby pon., 2012-02-06 14:22

A dokładniej leciało to tak:

@gin:

"Gdybyśmy mieli  blachę cynkową, zasypalibyśmy świat konserwami mięsnymi.
Niestety   nie mamy mięsa" ;-)))

Tak to leciało, a jeżeli ktoś nie wie, jak to brzmiało w ustach Gomułki, to niech sobie wyobrazi, że to mówi Jarosław Rajmundowicz ;-))) 

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
Antyk
Antyk pon., 2012-02-06 14:28

Winny budżet?

Poszczególne wydatki budżetowe są ustalane przez urzędników gminy. Może trzeba przeznaczyć trochę mniej pieniędzy na wydatki reprezentacyjne lub nagrody dla siebie, i przeznaczyć trochę tych pieniedzy na załatwienie problemu bezpańskich psów. A tow. Wiesław zostawił po sobie tylko 1 mld USD długu zagranicznego, Obecnie ten dług wynosi 250 mld USD. Widać ten ogromny postęp w tej dziedzinie od czasów tow. Wiesława! Prawda?

Antyk
belzebub
belzebub pon., 2012-02-06 18:42

prawda

@Antyk:

ogólnie to laiccy komuniści byli 10 razy mniej szkodliwi niż modlący się komuniści ze styropianu. długi gierka spłaciliśmy a długów tuska nawet nasze prawnuki nie spłacą nawet gdyby gruby modły odprawiał i pojednał się z jarosławem rajmundowiczem.

Gruby
Gruby pon., 2012-02-06 19:21

"Poszczególne wydatki budżetowe są ustalane

@Antyk:

przez urzędników gminy"
Merde prawda, czyli mówiąc po polsku goowno prawda :-(((  
"Antyk", twój  nick sugeruje ,ze jestes antykomunistą.
Dlaczego wiec głosisz komunistyczne  demagogiczne hasła?

Ps.
Podaj kwwote wydatków na nafgrody  i na reprezentację przewidziane w tegorocznym  budżecie  Kazimierza, to bedziemy mogli podyskutować,ze jest z czego  przenieść na opłacenie hycla i schroniska   dla psow.      

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
ktostam
ktostam pon., 2012-02-06 15:17

"Gruby", zdaje sie, że nie czytasz uważnie

Zdanie "Powodem jest m.in. chęć oszczędności." zostało użyte w tekście, podtrzymałem tylko tą retorykę. Budżet można zaplanować tak, aby starczyło na nałożone wydatki i faktycznie można je ograniczyć tam, gdzie wydatki nie są narzucane, czyli, tak jak wspomniał Antyk, na ten przykład na nagrodach i wydatkach reprezentacyjnych, czy działaniach nie wnoszących raczej niczego pożytecznego. 

Skoro w budżecie nie uwzględnia się pozycji, które winny być wypełnione, to czy taki zwykły obywatel tez może nie płacić podatków, dajmy na to od posiadania psa, podając powód nie uwzględnienia takiej opłaty w budżecie, gdyż zaplanował zamiast tego jakieś ekstra zakupy?

I jak, wie ktoś jak nasze gminy wypełniają ten obowiązek z art. 11?

Gruby
Gruby pon., 2012-02-06 19:30

"ktostam", czytam uważnie.

@ktostam:

Zdaje sie,ze  to ty nie zauwazyłes,ze w artykule jest zdanie
"Powodem jest m.in. chęć oszczędności"

MIĘDZY INNYMI  A nie tylko i wyłącznie!!!
Tak więc nie tylko  "podtrzymałeś retorykę" lecz o ukierunkowałeś ją  tylko na oszczędnosci i poszedłeś w daleko idacą demagogię, chociaż przyznaję  użyłeś sformułowania warunkowego "Jeżeli ze względu na oszczedności ..."
  

 

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
Gruby
Gruby wt., 2012-02-07 18:51

" wie ktoś jak nasze gminy wypełniają ten obowiązek z art. 11"

@ktostam:

"ktostam", o jaki  "art 11" ci chodzi?
Bo jeżeli o art. 11   ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym, to jego treść brzmi:
 1. Mieszkańcy gminy podejmują rozstrzygnięcia w głosowaniu powszechnym (poprzez wybory i referendum) lub za pośrednictwem organów gminy.

2. (skreślony)
Jakos nie dostrzegam to nic o łapaniu kundli ;-)


 

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
belzebub
belzebub pon., 2012-02-06 18:59

sieroty

Jak zwykle jakaś emerytowana nauczycielka boi się psa sąsiada i dlatego łązi ze swoim kundlem pod jego płotem.

problem jest nieco inny zdziczałe psy zagrażają dziko żyjącym zwierzakom. i to jest o wiele większy problem a nie marudne emerytowane nauczycielki z koślawymi nogami jak u mnie na wsi, co rzondzić kcom i sie im zdaje że inni to ucznie w szkole. 
zapewne pies jest duży i paniusia się go boi. w związku z tym należy zabić psa jej sąsiada żeby ona mogła ze swoim łazić. jakoś nie doszło do pogryzienia przez psa. jakoś nikt nawet jej pies nie odniósł rany, ale ona już nawet dwuletnie dziecko miesza w sprawę bo przecież "boi się o dziecko".
pytanie za sto punktów.
jak wyprowadza się psa na smyczy idąc z dwuletnim dzieckiem. czy piesek ten jest na smyczy a jeśli tak to smycz jest trzymana w jaki sposób? rękami czy przywiązana do wózka? czy piesek jest w kagańcu? a jeśli jest w kagańcu to czy mamusia jest odpowiedzialna żeby psa z kagańcem prowadzić obok małego dziecka? czy przewiduje że pies tym kagańcem może dziecku gębę rozwalić i zeby co prawda mleczne ale jednak wybić? czy paniusia przewiduje taką sytuację, że pies zobaczy kota albo innego psa i rzuci się w pościg i przewróci dziecko?
tylko pieniacz wyprowadza psa na spacer razem z dwuletnim dzieckiem. (samodzielnie) 

Halszka
Halszka pon., 2012-02-06 22:29

Jak to dobrze, że primo - nie

Jak to dobrze, że primo - nie mam psa, secundo - nie mam dwuletniego dziecka, tertio - chodzę na spacery w towarzystwie ludzi, quatro - z tymi spacerami to się jeszcze zastanowię, bo może dla świętego spokoju lepiej siedzieć w domu!

Halszka
Gruby
Gruby wt., 2012-02-07 01:09

Albo sprawić sobie miotacz gazu

@Halszka:

;-)))

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
belzebub
belzebub wt., 2012-02-07 08:05

bilbao

@Halszka:

dobrze że w lasach wilki wybite do nogi, bobyś nie mogła do lasu na grzyby chodzić. to po siódmo.

ktostam
ktostam wt., 2012-02-07 08:40

Więc podaj inne powody, Gruby,

niż tylko te oszczędności, bo jakoś się ich tam nie dopatrzyłem i nie domyśliłem.
I wytłumacz czym się różni demagogia od perswazji, której Ty (nad)używasz?
I czy jak wstawię między innymi w swoje teksty to tu, to tam, to będzie już prawidłowo?

 

Gruby
Gruby wt., 2012-02-07 08:57

Inne, powody? Nie ma sprawy!

Innym powodem mogło być na przykład,  przeznaczenie wszystkich możliwych środków na rozwiązanie problemu powstałego  po zawaleniu się szkoły.
Chyba przyznasz, że zapewnienie nauki dzieciom, to jest ważniejsza sprawa niż łapanie kundli bezpańskich lub takich, o które nie dbają ich właściciele
    

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
siwy71
siwy71 wt., 2012-02-07 09:09

Gruby

Tylko ten jeden powód i na dodatek dotyczący tylko jednego Samorządu ????? Oj słabiutko może warto wspomnieć ,ze" Płonące Drzewo " ( w sensie ekonomicznym ) to nie jest wyjątek dzięki polityce Rządu i kreatywnej księgowości Pana Rostowskiego płonie "Cały Las "  Przypomnę, że pierwszy wariant budżetu, o którym mówił minister Jacek Rostowski, zakłada wzrost PKB w 2012 r. o 3,2 proc., drugi – wzrost o 2,5 proc., a trzeci – recesyjny – zakłada spadek PKB o 1 proc........................................................................................................................ Samorządy zaś musiały przyjąć w budżetach, że PKB wzrośnie o 4 proc....stąd cięcia 
.
Takie są właśnie skutki  polityki Rządu .....".BY ŻYŁO SIĘ LEPIEJ..."   .....lecz pytam ....KOMU  ?????????????
...............A WINNY JAK ZAWSZE  SIĘ ZNAJDZIE TERAZ BĘDZIE NIM KRYZYS .....!!!!!!!! 

belzebub
belzebub wt., 2012-02-07 16:11

Słomka?

@siwy71:

od razu cały las. co najwyżej słomkę upiekli ale to dla jego dobra.
vincent to jeden z lepszych cwaniaków na tej planecie, on swojego nie ruszy a cudze zabierze. ale tak to juz jest jak się bankiera bierze na ministra finansów.  gość przyzwyczajony do strzyżenia głupich owiec i dawania na lokaie 3 % zas samemu wpłącania do NBP na 8% tej samej kasy. to jest qr.a perpetum mobile. każdy z nas byłby milionerem, 5% rocznie zysku. to lepsze niż przemysł. robić nic nie trzeba wystarczy siedzieć i klikać w klawiature.

ktostam
ktostam wt., 2012-02-07 12:35

Panie Gruby

Jest Ustawa, jest obowiązek, tak czy nie? Należy go wykonywać, tak czy nie? Więc proszę o odpowiedź: tak lub nie.

Gruby
Gruby wt., 2012-02-07 18:33

'ktostam", ustaw mamy tysiace

@ktostam:

Odpowiem,jezeli wskazesz  o ktora ci chodzi, a przy ikazji  wskaz dokładnie prepis zobowiazujacy do lapania kundli

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
szpak
szpak wt., 2012-02-07 18:52

Gruby

Ustawa z 21.8.1997 o ochronie zwierząt (Dz. U. z 1997, nr 111, poz. 724, z późn. zm.) nakłada na gminy obowiązek zapewnienia opieki bezdomnym zwierzętom oraz ich wyłapywania.

szpak
Gruby
Gruby wt., 2012-02-07 19:33

"szpak", Ty to wiesz i ja też wiem;-)))

Ale zdaje się,że żaden z tych co chcą zamienić urzedników w hycli o tej ustawie nie pisał.
Wiem, wiem, pisał o Art 11, ale wiele ustaw ma  art. 11 ;-))) 

Wydano wyroki  na urzedników, a czy ktoś  zna aktualnie obowiazujacą  uchwałę samorządu Kazimierza z programem opieki nad zwierzetami   bezdomnymi  oraz zapobiegania bezdomnosci zwierzat?  

Ps.
Jeszcze raz przypominam, że NIE WIEMY czy przedmiotowy pies ;-) jest bezdomny!!!  

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
gebels
gebels wt., 2012-02-07 19:46

jak zwykle w tym kraju

jak zwykle w tym kraju,nikt za nic nie odpowiada - dobra proc trochę śrutu nafaszerować kundla i szereg organizacji itp się znajdzie które mają coś do powiedzenia

Może VIVAPuławy ma coś do powiedzenia w tej kwestii....

ktostam
ktostam śr., 2012-02-08 13:11

Panie Gruby

Nikt nie chce zamienić urzedników w hycli. Nie jest tam nic takiego zapisane. Obowiązki można spełniać w inny sposób.
Ale wciąż nie doczekaliśmy się odpowiedzi na pytanie, czy należy wykonywać ustawowe obowiązki. Nie oczekujemy jakiś wywodów, tylko krótkiej odpowiedzi:

tak lub nie.

Chyba można na takie pytanie odpowiedzieć, nie jest trudne raczej do zrozumienia i nie wymaga dużej znajomości przepisów prawa czy ustaw.

Gruby
Gruby czw., 2012-02-09 04:48

„Nikt nie chce zamienić urzedników w hycli”

@ktostam:

„ktostam”, mylisz się, ktoś jednak , chce – oto dowód:

„belzebub  wt., 2012-02-07 15:26
Wawrzyniec Pruski
@Gruby: skoro nie ma pieniędzy na obowiązki ustawowe to urzędnicy powinni sami psy łapać :-) całkiem serio piszę.”

A Ty chyba nie zareagowałeś na to chcenie tego ktosia ;-)))

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
Gruby
Gruby czw., 2012-02-09 04:53

„czy należy wykonywać ustawowe obowiązki.(…) tak lub nie”

@ktostam:

TAK

Of kurz, że tak!!!
Powinni je wykonywać wszyscy!
A w naszym przypadku władze samorzadowe Miasta Kazimierz Dln., pracownicy urzędu miasta, policja, straż miejska, schronisko dla zwierzat i przede wszystkim WŁAŚCICIELE psów!!! 

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
Gruby
Gruby czw., 2012-02-09 04:56

„ktostam”, a teraz ja poproszę, abyś odpowiedział TAK lub NIE

@ktostam:

na następujace pytania:
 

1.     Czy wiesz, że bardzo często  określenie sposobu wykonywania  „zadań ustawowych” ustawy odsyłają do aktów normatywnych niższego rzędu? Tak, czy nie?

2.     Czy bez znajomości aktów normatywnych  niższego rzędu, o których mowa w pytaniu nr 1 można stwierdzić, że „zadania ustawowe” nie są wykonywane prawidłowo? Tak, czy nie?

3.     Czy znasz regulacje prawne dotyczące wyłapywania bezdomnych zwierząt zawarte w aktach normatywnych niższego rzędu? Tak, czy nie?

4.     Czy znasz różnicę miedzy  radnym  samorządu terytorialnego a  pracownikiem urzędu tego samorządu? Tak, czy nie?

5.     Czy wiesz jaki konkretnie akt normatywny niższego rzędu określa zadanie, których wykonanie należy do obowiązków pracowników Urzędu Miasta w Kazimierzu? Tak, czy nie?

6.     Czy bez znajomości tego aktu można twierdzić, że urzędnicy nie wykonują swoich obowiązków, nie łamiąc  ósmego przykazania Boga 95% Polaków? Tak czy nie?

Czy zdajesz sobie sprawę, że  dopiero w zależności od tego, jak odpowiesz  na powyższe  pytania  można ocenić, czy dyskusja o ewentualnej odpowiedzialności urzędników (pracowników Urzędu Miasta w Kazimierzu) ma sens i będzie dyskusja merytoryczna i poważna, czy też będzie typową zwykła pyskówką?

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
belzebub
belzebub czw., 2012-02-09 07:54

Wawrzyniec Pruski

no i się z Grubym zgadzam,
i to nawet nie pozornie, bo przecież mając na uwadze ostatni akapit jego postu stwierdzam tylko, że od początku o tym skrobie a raczej stukam (o przepraszam 95% społeczeństwa za grzeszne myśli) w klawiaturę.
obijanie urzędników za kłótnie sąsiedzkie i próbę zrobienia na złość sąsiadowi przez paniom agnieszke o ile dobrze pamiętam przy pomocy artykułu w gazecie jest raczej śmieszne. stąd były wpisy odnośnie logiki artykułu :-) i sztucznego problemu. a że nie każdy zajarzył w czym rzecz to cóż, szkoda.

ktostam
ktostam czw., 2012-02-09 08:45

Odpowiedzi

Znam odpowiedzi na te pytania, nikogo nie obarczam odpowiedzialnością, zadałem tylko kilka pytań, i nie na wszystkie otrzymałem odpowiedź. Czy dyskusja będzie merytoryczną, czy też zwykłą pyskówka? Z pewnością, jak to często się zdarza,  nie będzie konstruktywną, a więc będzie bezprzedmiotową, do tego wychodzącą poza ramy sedna, a więc jako taka wychodząca poza zakres sprawy nie powinna być kontynuowana w danym temacie. Chyba, że kogoś bardzo interesuje poruszanie spraw okołotematowych, dla samej potrzeby wypowiadania się.

Gruby
Gruby pt., 2012-02-10 09:44

„ktostam” – odpowiadam na Twoje pytania

@ktostam:

Przejrzałem Twoje komentarze i znalazłem  4 pytania, niektóre powtarzane, więc wymieniam je tylko raz.

Oto te pytania i moje na nie odpowiedzi:

 

1.      Czy zwykły obywatel też może nie wypełniać swych obowiązków finansowych, powołując się na oszczędności i również nie poniesie żadnych kar?
Odpowiedź: Nie może. To że ktoś nie przestrzega prawa nie zwalnia nikogo innego z odpowiedzialności za czyny niezgodne z prawem

2.      Ciekawe jak nasze lokalne gminy wypełniają ten obowiązek?
Odpowiedź: To pytanie retoryczne, poruszające sprawę „okołotematową” ;-) 
Dyskutujemy nie o wszystkich gminach na terenie  powiatu, lecz o konkretnej gminie Miasto Kazimierz.

3.      Więc podaj inne powody, Gruby,

4.      Czy należy wykonywać ustawowe obowiązki. Nie oczekujemy jakiś wywodów, tylko krótkiej odpowiedzi: tak lub nie.

Na pytania  3 i 4 odpowiedziałem wcześniej.

Jeżeli  przeoczyłem jakieś Twoje pytanie, to powtórz je bardzo proszę i wskaż, gdzie zostało zadane, a z pewnością na nie odpowiem.
A teraz cierpliwie, ale konsekwentnie, oczekuję Twojej odpowiedzi na sześć pytań, które zadałem Ci dzisiaj o g. 04:56

Twierdzisz, że znasz na nie odpowiedzi, więc nie powinno Ci to  sprawić problemów, bo przecież nie są to pytania  typu „Czy nadal bijesz swoją żonę?”,  więc można na nie odpowiedzieć TAK lub NIE ;-)

-     *     -
1.
2. 09 II, g. 17:50
3. 10 II, g. 09:44   

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!