Torbicka honorową obywatelką Kazimierza. A co ze Starowieyskim?
Uroczyste nadanie tytułu nastąpi 1 sierpnia – w dniu otwarcia festiwalu „Dwa brzegi”. Grażyna Torbicka dołączy do grona honorowych „kazimierzaków”. Wśród nich znajduje się m.in. papież Jan Paweł II, malarz Antoni Michalak czy architekt Karol Siciński.
– Przede wszystkim to ogromny zaszczyt. Czuję się bardzo wyróżniona i dziękuję serdecznie – powiedziała Grażyna Torbicka, którą telefonicznie poinformowaliśmy o decyzji rady. – Kazimierz Dolny to jedno z najbardziej szczególnych miejsc w Polsce i otrzymanie takiego wyróżnienia jest niezwykle miłe.
– To wyróżnienie na pewno należy się pani Torbickiej. Organizowany przez nią festiwal jest fantastyczną promocją naszego miasta. Dzięki jej staraniom w Kazimierzu gościły wybitne postacie ze świata filmu i światowej kinematografii. Osobowość, ujmująca powierzchowność, inteligencja zasługują na uznanie. Dlatego wniosek jest zasadny – argumentował we wniosku burmistrz Grzegorz Dunia.
Kandydatura Torbickiej nie budzi zastrzeżeń wśród mieszkańców Kazimierza. Obiekcje dotyczą sposobu załatwienia wniosku o przyznanie honorowego obywatelstwa światowej sławy artyście – Franciszkowi Starowieyskiemu. Niedawno petycję w tej sprawie przedstawił Radzie Miasta kazimierski malarz i fotografik Maks Skrzeczkowski. Pod petycją podpisali się twórcy, autorytety naukowe, dziennikarze, przedstawiciele władz województwa, starostowie czy wiceprezydent Puław.
Mimo tego Starowieyskiemu tytułu nie przyznano. Dlaczego? – Wniosek zawierał kilka uchybień formalnych i został zwrócony do nadawców – informuje zastępca burmistrza Maciej Żurawiecki.
Taki sposób załatwienia sprawy bulwersuje środowisko artystyczne Kazimierza Dolnego.
– Usłyszeliśmy, że z takim wnioskiem może wystąpić jedynie przewodniczący komisji, burmistrz albo organizacja pożytku publicznego. Rozumiemy procedury formalne, ale dlaczego żaden z naszych rajców nie nadał w takim razie formalnego biegu sprawie? Wychodzi na to, że głos mieszkańców liczy się tylko przy wyborach. To tym bardziej bolesne, że konotacje Starowieyskiego z Kazimierzem Dolnym są wieloletnie i oczywiste. Nikt z podpisanych pod wnioskiem nie wahał się ani przez chwilę nad złożeniem swojego podpisu – żalą się pomysłodawcy nadania tytułu Starowieyskiemu.
Przewidzieli z wyprzedzeniem
Lokalny „Tygodnika Powiśla” wyprzedził wszystkich. Wyniki głosowania nad wnioskiem podał już przed…głosowaniem i triumfalnie obwieścił wyróżnienie dla Grażyny Torbickiej.
– Jak to możliwe, skoro nawet jeszcze nie przystąpiliśmy do głosowania? – nie mógł nadziwić się radny Leszek Furtas.
– Antycypowałam wydarzenia – czerwieniła się autorka tekstu. – W takim razie proponuję, aby podczas głosowania ktoś z radnych był przeciwny, aby chociaż w ten sposób dać odpór gazecie – żartował zastępca burmistrza Maciej Żurawiecki.

























Kontakt: