drukuj
Tak PSM walczy z dłużnikami: Ci co nie płacą, mieszkają w tym bloku
Utworzono: 30-12-2009, godz. 06.10, Ostatnia aktualizacja: 30-12-2009, godz. 06.10
Ale podobną metodę na walkę z dłużnikami PSM stosuje też w innych swoich blokach.
Na kartce można przeczytać ile wynosi zadłużenie wobec spółdzielni od wszystkich lokatorów zamieszkujących dany blok. I można się tylko domyślać, który z sąsiadów ma dług...
Co sądzicie o takiej metodzie walki z dłużnikami?


























Kontakt:
Uważam, że nie - podawanie
Uważam, że nie - podawanie nazwisk dłużników albo chociaż nr mieszkania wprowadza niepotrzebny zamęt i podejrzenia...
Działanie prawidłowe i wskazane, jezeli ogólne zadłużenie
jest duże. Trzeba lokatorów uprzedzać i wskazywać zagrożenia jakie z tego powodu mogą powstać. Nie powinni się potem dziwić ewentualnym podwyżkom opłat, odwołaniem prac remontowych, itp.
_ _ _ Ta forma nie narusza przepisów o ochronie danych osobowych ani niczyjej prywatności Ja bym rozważył podanie nieco wiecej informacji, na przykład, ogólne zadłużenie z tego tytułu, okres w którym powstało, wykaz budynków zadłużonych z podaniem przypadajacych na te budynki kwot zadłuzenia lub wykaz budynkow najbardziej zadłuzonych. No i jakiś punkt odniesienia. Nie wiem ile mieszkań jest w tym bloku przy Sadowej 6 i ile powinno wpływać miesięcznie, więc nie wiem czy te 3.253,80 zł to dużo, czy mało.
_ _ _ Powtarzam - rozważyłbym - bo decyzja zależy od różnych czynników, znanych zarządowi spółdzielni.
a co tu sądzić o tym?? czy
a co tu sądzić o tym?? czy ktoś się tym przejmuje ?? bo ja nie. Niech sobie wisi, takie czasy mamy, Że nie każdego stać na opłaty zawsze w terminie. Ważne by go nie wywalili z domu. Proste !!
Moim zdaniem...
moim zdaniem było by to prawidłowe postępowanie gdyby dług był bardzo duży, ba, wtedy nawet można by było podać nazwiska... ale przy takich niewielkich sumkach (to jest zadłużenie na cały blok! sic!) to pfffff :D
TO MA BYĆ METODA ???
no to gratuluję prezesom PSM pomysłu .Ciekawe jaki będzie następny krok,aż strach pomyśleć co wymyślą -skoro o zadłużeniu informują uczciwych lokatorów płacących punktualnie wszelkie lokatorskie powinności-po co ? dla poprawy nastroju ? ,a może oczekują ,że skoro płacą to maja z czego i poczują się w solidarnym obowiązku uregulować zadłużenie za niesolidnych lokatorów,aby uwolnić z kłopotu zarząd spółdzielni - no bo po co uruchamiać procedury skoro można łatwiej tak jak tu wywiesić kartkę i po sprawie ,nie podawać nazwisk dłużników- bo ustawa o ochronie danych,przecież takie postępowanie to nic innego jak utwierdzanie pozostałych lokatorów w przekonaniu ,że można mieszkać nie płacąc i to bez żadnych konsekwencji.
W mojej ocenie, za zadłużenie lokatorskie bezpośrednią odpowiedzialność ponosi zarząd spółdzielni przez to ,że toleruje powstanie zadłużenia większego niż 3 miesięczne bez żadnych przewidzianych regulaminem sankcji .Za brak inwencji w windykacji zadłużenia,a w skrajnym przypadku eksmisji dłużnika do lokalu socjalnego o spartańskim wyposażeniu- taniej będzie wybudowanie bloku socjalnego ,niż tolerowanie powiększania się zadłużenia,a odzyskane mieszkania lokatorskie po sprzedaży na wolnym rynku pokryją pokryją dług i budowę obiektu socjalnego.
Myślę że problem rozwiązałoby walne zgromadzenie członków, a w konsekwencji zmiana zarządu,rady nadzorczej i zatrudnienie profesjonalnego radcy prawnego.
Jestem też zdania ,ze 80% redukcja kadry kierowniczej w PSM znacznie uzdrowiłaby stan finansów ,skróciłaby drogę od decyzji do wykonania, co byłoby z korzyścią dla wszystkich członków Spółdzielni PSM PUŁAWY
Drodzy prezesi tymi kartkami drażnicie tylko zdrowa tkankę członkowska spółdzielców, tak wiec nie kartki ,ale konkretne działania windykacyjne .Pozdrawiam
Ps. Z ciekawością oczekuje na stanowisko PSM w tej sprawie( z pełną motywacją).Ciekawe czy maja coś konkretnego do powiedzenia.A
I słusznie robią, przecież
I słusznie robią, przecież jest to informacja o ogólnym zadłużeniu w budynku, a nie informacja imienna. W mojej spółdzielni robią tak od dawna i nikt nie ma pretensji.
Nie nowość!!!
Takie informacje pojawiają się co roku we wszystkich blokach PSM.
"Gruby" ma rację, że potrzeba więcej danych, w sensie odnośników, bo ja tylko spojrzałam na kartkę i nie zagłębiałam się w to, kto i ile może mieć zadłużenia, bo niby skąd to wiedzieć. Ja płacę solidnie, co miesiąc i tylko zastanawiam się, na co liczą ci co nie płacą.
A swoją drogą wiem, że Spółdzielnia prowadzi postępowania zmierzające do ściągnięcia długów, włącznie z Sądem i każda sprawa jest traktowana indywidualnie. Wiadomo jest kryzysik!
KRD
Kilka lat temu w mojej spółdzielni dłużników postraszono Krajowym Rejestrem Dłużników i z tego co wiem od pracowników spółdzielni w szybkim tempie spadło zadłużenie.