Tak patrzą na Kazimierz: lubiany przez turystów, niekochany przez inwestorów
Okazuje się, że nie mamy się czego wstydzić. Tym bardziej, że Kazimierz Dolny wypadł najlepiej ze wszystkich miast województwa lubelskiego. Na tle Lublina, Zamościa czy Lubartowa prezentujemy się zdecydowanie najatrakcyjniej pod względem spokoju, bezpieczeństwa, oryginalności i walorów krajobrazowych.
Badanie nad „Magnetyzmem miast” prowadzono m.in. według atrakcyjności turystycznej, biznesowej, kulturalnej, sportowej, atrakcyjności dziedzictwa, a nawet komfortu życia. Okazuje się, że to, co przyciąga do nas gości to „potężny ładunek doznań przeżytych w Kazimierzu”. Pod względem emocjonalnym Kazimierz zdystansował Kraków, Wrocław i Zakopane.
– Coś w tym jest. Tutaj poznałem swoją żonę. Jesteśmy 20 lat po ślubie. Sentyment do tego miejsca pozostał. Przyjeżdżamy tutaj przynajmniej raz w miesiącu. Spacer po rynku i wzdłuż Wisły to nasz rytuał. Jesteśmy już prawie mieszkańcami – śmieje się Roman Hryniewski z Warszawy.
Okazuje się również, że możemy liczyć wyłącznie na turystykę. Ankietowani nie zaliczyli miasteczka do miejsc wartych inwestowania. W atrakcyjności biznesowej prym wiodą aglomeracje: Kraków, Warszawą, Wrocław, Gdańsk i Poznań. W tyle jest nawet Śląsk.
– To, że powinniśmy iść w kierunku poszerzania oferty turystycznej nie jest żadną tajemnicą. Oczywiście, że nie mamy szans na sprowadzenie do nas wielkiego biznesu. Nawet, gdyby znalazł się chętny przedsiębiorca, wątpię czy starczy mu cierpliwości na negocjacje z konserwatorem zabytków. Łatwiej jest inwestować na innym terenie – uważa radny Piotr Guz.
Wyniki Kazimierza Dolnego doskonale wpisują się za to w charakterystykę całego województwa lubelskiego. Nasz region postrzegany jest głównie jako atrakcyjny dla wczasowiczów. Dla wielkiego biznesu prawie nie istniejemy.
Upublicznione dane z raportu o magnetyzmie miast są częściowe. Dla przykładu, za kompletną wiedzę o swoim wizerunku Kraków zapłacił 50 tys. zł. – Nam również proponowano, ale nie zdecydowaliśmy się na zakup. To, że mocną stroną Kazimierza jest turystyka, to wiemy doskonale i bez badań – mówi Dorota Szczuka, inspektor ds. promocji i dziedzictwa kulturowego w Urzędzie Miasta Kazimierza Dolnego.
Co sądzą o innych miastach?
Lublin – ośrodek akademicki i kulturalny. Pod tym względem znalazł się w pierwszej dziesiątce. Postrzegany również jako miasto o dużym bezrobociu i niskich cenach ziemi. Po względem atrakcyjnych zabytków druga dziesiątka klasyfikacji.
Zamość – Druga dziesiątka rankingów. Spokojne miasto pełne interesujących zabytków.
Lubartów – wypada nieźle wizerunkowo pod względem kulturowym i historycznym oraz sportowym.

























Kontakt: