drukuj

Tajemnicza śmierć w Górze Puławskiej. Dwaj mężczyźni wspólnie popełnili samobójstwo

Ciała mężczyzn zostały znalezione następnego dnia

Tragedia w Górze Puławskiej. Prokuratura ustala przyczyny śmierci dwóch mężczyzn, którzy wspólnie popełnili samobójstwo.

Do zdarzenia doszło w nocy z 9 na 10 września. W budynku gospodarczym przystosowanym do mieszkania odbywało się spotkanie towarzyskie trzech osób.

Następnego dnia ok. godz. 13 bliscy gospodarza spotkania mieszkający w domu obok obok znaleźli w budynku zwłoki dwóch mężczyzn powieszonych na lince alpinistycznej. Zmarli to 32-letni gospodarz i jego 25-letni gość.

Z relacji trzeciego mężczyzny, który z nimi przebywał wynika, że mężczyźni tego wieczoru planowali samobójstwo. Rozmawiali m.in. o swoim koledze który również popełnił samochóbistwo w ubiegłym roku. W pewnym momencie gospodarz przeciągnął linkę alpinistyczną przez belkę przy suficie mieszkania. Zapowiedział, że się na niej powiesi.

Trzeci mężczyzna twierdzi, że próbował odwieść swoich kompanów od samobójstwa. Zdjął przewieszoną linkę z belki. Kiedy uznał, że jego towarzysze się uspokoili, wyszedł z mieszkania. Jak się później okazało, mężczyźni nie porzucili jednak swoich planów.

- Wstępne wyniki sekcji zwłok wykluczają udział osób trzecich w śmierci mężczyzn - informuje Dariusz Lenard, prokurator rejonowy w Puławach.

Zdjęcia

  • Ciała mężczyzn zostały znalezione następnego dnia
Ewa Pajuro
Autor:Ewa Pajuro

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Nałęczowianin
Nałęczowianin czw., 2010-09-16 12:48

"Spotkanie towarzyskie trzech osób".. Dobre sobie!

To tak się to teraz nazywa?
Pewnie popijawa.. a potem nie wiedzieli co robią..

Wojciech Kozak
Wojciech Kozak czw., 2010-09-16 13:58
QkiZ
QkiZ czw., 2010-09-16 16:37

znam ich

Znałem ich, szczególnie tego "gospodarza". Chłopaki nie stronili od wódki, ale to nie ona była przyczyną samobójstwa.

www.qkiz.pl
hinco
hinco pt., 2010-09-17 10:54

ja wiem ja wiem ja wiem!!!

to przez dopalacze !!!

######## jesli jestem w błędzie to mnie wyprowadzcie.