Szukają mężczyzny, który zabrał telefon zostawiony na poczcie (wideo)
Do zdarzenia doszło 28 września. Jednak dopiero teraz na publikację materiału filmowego zgodziła się puławska prokuratura.
Właścicielka telefonu podczas nadawania paczki na poczcie przy ul. Lubelskiej w Puławach na chwilę odłożyła telefon komórkowy na blat.
Na filmie z pocztowego monitoringu widać jak kobieta na chwilę odchodzi, zostawiając telefon na blacie. Potem stoi jeszcze przez kilka minut przy pocztowym okienku. Jednak zapomina już wrócić po zostawioną komórkę.
Po chwili na poczcie pojawia się mężczyzna, który podchodzi do blatu i zauważa leżący tam telefon. Następnie rozgląda się po sali. Gdyby głośno spytał o właściciela, to kobieta odzyskałaby zgubę, bo w tym samym czasie stała dosłownie kilka metrów dalej przy okienku. Mężczyźnie nie zależy jednak na znalezieniu właściciela.
Sprawca nie zabiera od razu telefonu, tylko jeszcze przez co najmniej kilka minut kręci się po urzędzie. Siada przy stole, znowu staje przy blacie z telefonem i rozgląda się badawczo. Dopiero upewniając się, że właściciel nie wraca po telefon zabiera go i chowa. Zaraz potem znika z poczty.
Nie tylko kradzież, ale również przywłaszczenie czyjejś rzeczy to przestępstwo. Dlatego policja szuka osób, które mogą pomóc w identyfikacji mężczyzny. Przywłaszczona komórka to czerwona Nokia E65 warta ok. 280 zł.
– Warto również pamiętać o zachowywaniu uwagi i pilnowaniu swoich rzeczy w miejscach publicznych, takich jak np. poczta – dodaje Marcin Koper, rzecznik puławskiej policji.
Wideo:
























Kontakt:
to przypadkiem nie "Gruby"
...?
Na pewno nie on - wtedy się
Na pewno nie on - wtedy się "bawił"...
Masz rację, bawiłem się ;-)))
W Kampanii Piwnej na Podwalu ;-)))