Święto Róż w Końskowoli. Wybrali najpiękniejsze kwiaty i... wieś
„Nostalgia” – tak nazywa się najpiękniejszy kwiat tegorocznego Święta Róż w Końskowoli. Różę wyhodował Janusz Próchniak, a w konkursie wystartowało w sumie kilkunastu hodowców.
Ale oprócz wyboru najpiękniejszej róży podczas niedzielnego festynu ogłoszono również zwycięzców w konkursie na najpiękniejszą zagrodę i najbardziej zadbaną wieś w gminie.
W pierwszej konkurencji wygrał Jan Czarnecki z Lastu Stockiego przed Andrzejem Kozakiem z Nowego Pożoga oraz Andrzejem Krukiem z Młynek. Wyróżnienia dostali z kolei: Renata Sykut z Sielc, Tadeusz Próchniak z Chrząchowa oraz Agnieszka i Adam Król ze Starego Pożoga.
Najpiękniejszą wsią w gminie zostały wybrane Pulki. W imieniu całej wsi nagrodę od wójta odebrała sołtys Joanna Rusek. W nagrodę wieś otrzyma od gminy 10 tys. złotych, które zostaną przeznaczone na jakiś cel publiczny. O tym na co zostaną wykorzystane pieniądze, zdecydują sami mieszkańcy podczas zgromadzenia wiejskiego.
Ale podczas imprezy wójt postanowił nie tylko chwalić. Obok tablicy ze zdjęciami najpiękniejszych posesji pojawiła się druga – z miejscami których gmina się… wstydzi. To stare, sypiące się rudery. Okazuje się jednak, że niektóre z nich są wciąż zamieszkane.
– Wielokrotnie upominaliśmy właściciel obiektów, żeby się nimi zajęli. Nie pomogło, dlatego postanowiliśmy zadziałać w taki sposób. Jeśli i to nie pomoże w przyszłym roku obok zdjęć pojawią się adresy i nazwiska właścicieli – zapowiedział Stanisław Gołębiowski, wójt Końskowoli.
























Kontakt: