drukuj

Święta racja

Kategorie: Tagi:
Czyn jednostek, organizacji społecznych, społeczeństwa w przerażającej większości w wymiarze altruistycznej ofiarności nie posiada miary ani oceny wartości.

Jest zjawiskiem bez precedensu i definicji. Bezinteresowna ofiarność wobec ratowania życia innym z ludzkiej zalety czynienia dobra nie podlegała dotychczas relatywnej ocenie. O humanizmie tego czynu mówiono wyłącznie w superlatywach. Oponenci z racji taktu co najwyżej milczeli. Jubileuszowy XX Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jerzego Owsiaka doczekał się uwag, sugestii, hipotez wyraźnie nieprzychylnych.

Może nie aż tak radykalnie, ale w zakamuflowanej formie filozoficzno-moralnej, z wyraźnym akcentem ideologii wyznania dał swój głos w Puławach Ignacy Czeżyk. Nie obyło się jednak bez nuty sarkazmu chociażby z żołnierzy garnizonu w Giżycku którzy wykonywali pompki za odpłatnością. Cyt. "pompowali środki pieniężne na inkubatory i pompy insulinowe" (sic!) "Media królowi Orkiestry od miesięcy robiły kampanię, by padł kolejny rekord hojności..."

Niezwykły KRÓL, o niespotykanej demokracji swojego ludu. Nieprawda panie profesorze! Media agitowały tuż po świętach, czyli niecałe dwa tygodnie. Nie przesadzajmy Szanowny Panie, "Przystanek Woodstock" nie jest aż taki szatański, a "Przystanek Jezus" nie aż taki święty. I tu i tam są tylko ludzie. A rekord hojności pada już od 20 lat i to bez względu na aktywność czego lub kogokolwiek. Sugerowanie Jurkowi Owsiakowi by się nawrócił i poszedł w ślady Marka Kotańskiego, co zmieni los króla Orkiestry...(sic!)

To co czyni Jurek Owsiak jest na wskroś Ewangeliczne do n-tej potęgi. "Co uczyniliście dla tego najmniejszego..." Kotański był człowiekiem wielkiej ofiarności i pasji. Twórca "Monaru", jego struktury i infrastruktury, w dziedzinie terapii był dyletantem. Potrafił być agresywnie arogancki i wulgarny, wręcz chamski wobec pensjonariuszy, i to bez względu na transformację wobec Absolutu. Biblia w swojej wartości opiera się na filozofii egzystencjalnej, a ta z kolei na darze ofiarności wobec bliźniego, bez jakiejkolwiek alternatywy.

Wystarczy mieć wiarę, a miłość ofiary wyzwala się sama. WOŚP była od samego jej początku pod obstrzałem krytyki konserwatywno-zachowawczej grupy hierarchów Krk. Pan I. Czeżyk jest ortodoksyjnym katolikiem, więc utożsamia się w swojej opinii i jest posłuszny wobec zwierzchności. Tylko gdzie jest znakomity nauczyciel i wychowawca, który edukuje młodzież by dobra i altruizmu szukali wokół siebie, co nie umniejsza szukania w doktrynach, hierarchiach i dogmatach jakiegokolwiek światopoglądu. A właściwie, to o co chodzi? Ktoś powiedział, że jeśli nie wiadomo o co chodzi, to na pewno chodzi o pieniądze. I miał świętą rację!

Bogusław Tuźnik

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
szpak
szpak wt., 2012-01-24 15:45

Dla krk

najważniejsza jest władza (ziemska) i majątki. Żeby to zdobyć idą  w kąt wszelkie zasady głoszone na co dzień. Przykładem jest komisja majątkowa.  Przykładem niszczenie konkurencji jak np. Owsiaka. Przykładem reakcja Kościoła na uszczuplenie władzy ziemskiej i majątków w wyniku zjednoczenia Włoch. Przykłady można mnożyć.

szpak
godziemba
godziemba wt., 2012-01-24 19:15

skoro celem jest miłość, to po co ta cała rywalizacja w liczbach

i natarczywe promowanie lewackich artystów???

skoro z góry wiadomo, że Kościołowi Rzymsko Katolickiemu rzekomo chodzi o wartości materialne, to dlaczego jego przedstawiciele mają pretensje jedynie co do formy promocji i sposobów motywowania kwestorów, a nie do faktu, że zakupione za dotacje dobra materialne po ofiarowaniu w użytkowanie szpitalom nadal są w wyłącznej dyspozycji fundacji zarządzającej WOŚP??? - wszak podobno KRK powinien w takich okolicznościach zazdrościć WOŚPowi TAKIEJ WŁADZY NAD SZPITALAMI ;)))

>>Twoje komentarze upewniły mnie że Gross napisał prawdę Głosisz poglądy które oby były marginesem w narodzie polskim. Gdyby było inaczej wstydził bym się być Polakiem.<< - charakterystyczny paradoks post-sowieckiej logiki, czyli "feniks749" O MNIE ;)))
siwy71
siwy71 wt., 2012-01-24 23:24

Czy oby święta ??????

Ortodoksyjny ,??? mi akurat to pojęcie kojarzy się zupełnie z inną nacją ,a czy ma to jakikolwiek związek z posłuszeństwem w stosunku do zwierzchności to kwestia wielce dyskusyjna . Jeżeli ortodoksyjny znaczy prawowierny, to rzeczywiście Pana Profesora można tak nazwać ,myślę ,ze dla niego tak jak i dla mnie  wiara polega na zaufaniu do Kościoła,a skoro takowe zaufanie jest ...faktem stają się  reprezentowane przez nas konserwatywne    poglądy   .Sam konserwatyzm to nic innego jak  umacnianie  tradycyjnych wartości, takich jak: religia,...... naród,...... państwo,...... rodzina, ..... autorytet,( o którym zresztą Pan wspomina),....... i  własność prywatna oraz" święte prawo" do niej .....Teraz zadam Panu pytanie ........Która z wyżej wymienionych wartości jest "solą w oku "tak Pana jak i pozostałej mniejszości ....???????

gornik
gornik pon., 2012-02-13 21:41

Panu wszystko kojarzy się z chusteczką - ortodoksa także?

@siwy71:

W trakcie zbierania datków na WOŚP kilka razy wrzuciłem dzieciom do puszek trochę drobnych. Razem było tego nie więcej jak 15 - 20 zł. Kilka dni później chodził ksiądz po kolędzie. Przy tej wizycie żona wręczyła mu kopertę a w niej 100zł. Jak Pan myśli, kto zebrał więcej WOŚP czy księża? Bo mnie jakoś wydaje się, że Ci drudzy pewnie ze cztery razy więcej. Wnioski pozostawiam Panu.