drukuj

Starosta chce z Jackiem Bromskim otworzyć centrum artystyczno-kulturalne w Kazimierzu

Jacek Bromski jest reżyserem m.in. filmu "Sztuka kochania"

fot. Sławek / Wikipedia

Puławski starosta żąda zwrotu budynków, w których mieści się Kolegium Sztuk Pięknych UMCS. Chce je oddać reżyserowi Jackowi Bromskiemu na budowę centrum filmowo-kulturalnego. – My taki sam projekt mamy już gotowy – odpowiada uniwersytet.

Kolegium mieści się w Kazimierzu przy ul. Nadwiślańskiej. Uczelnia otrzymała obiekty w 2002 r. w wieczyste użytkowanie od starostwa w Puławach. Kolegium przejęło tereny warte wówczas ponad milion złotych za 5 procent tej sumy. Dodatkowo uczelnia dzierżawi pomieszczenia w sąsiednim Zespole Szkół.

W umowie ze starostą, która opiewała na 99 lat, znalazł się zapis, że UMCS rozpocznie budowę nowej siedziby dla kolegium. Budowa się nie zaczęła. Więc starosta puławski (jak już wcześniej pisaliśmy), zażądał zwrotu budynków. Początkowo chciał, żeby uniwersytet zwrócił teren, a następnie go... wydzierżawił. – Naszą korzyścią byłoby odblokowanie inwestycji, które moglibyśmy tam zrealizować – przekonywał na naszych łamach starosta Sławomir Kamiński. UMCS odmówił.

Więc teraz starostwo chce odzyskać nieruchomość w sądzie. I samo planuje zbudować tam centrum artystyczno-kulturalne. Pomóc ma w tym szef Stowarzyszenia Filmowców Polskich Jacek Bromski, reżyser popularnej serii filmów "U pana Boga...". O sprawie napisała Gazeta Wyborcza. Bromski jest już po rozmowach z władzami lokalnymi, Polskim Instytutem Sztuki Filmowej i Stowarzyszeniem Autorów ZAiKS.

Kompleks, który widzi w Kazimierzu Bromski, miałby łączyć zadania kina, sali widowiskowej, teatralnej, a także centrum dydaktyczno-konferencyjnego. Reżyser chce, żeby w centrum były organizowane różne imprezy filmowe, szkolenia i warsztaty dla filmowców. A w sąsiednim Zespole Szkół planowana jest średnia szkoła audiowizualna, związana z produkcją filmową.

– Pan prezes Bromski nie zna wszystkich okoliczności – odpowiada Zbigniew Bagiński, dyrektor kolegium UMCS. – My mamy ten projekt gotowy: dwie gotowe koncepcje centrum, które mogłoby powstać w Kazimierzu. Pierwsza to koncepcja centrum artystyczno-dydaktycznego. Druga: centrum artystyczno-ekologicznego, w którego programie byłyby uwzględnione walory przyrodnicze Kazimierza i okolic. Kolegium mogłoby prowadzić lekcje ekologii dla uczniów, którzy przyjeżdżaliby do Kazimierza.

– Teraz musimy wspólnymi siłami zdobyć pieniądze na realizację jednej z tych wizji – zapowiada Bagiński. – Będziemy próbować w różnych ministerstwach.

W kolegium przekonują, że to nie prawda, że uczelnia nic w Kazimierzu nie robi. – Kolegium istnieje od 8 lat, a od 5 lat wypuszcza absolwentów, którzy bez problemów dostają się do najlepszych uczelni w kraju na dalsze studia – tłumaczy dyrektor. – UMCS wyremontował część szkoły, w której teraz są sale dydaktyczne dla studentów.

– Wolałbym, żeby ta sprawa została rozwiązana polubownie – zaznacza Bagiński. – Wciąż pracujemy nad formułą zadowalającą dla zainteresowanych i zwiększającą potencjał artystyczno-dydaktyczny Kazimierza Dolnego.

Zdjęcia

  • Jacek Bromski jest reżyserem m.in. filmu "Sztuka kochania"

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
MARIO
MARIO śr., 2010-08-18 20:16

Chojna ręka PSLowskiego Starosty Żaby?

Zastanawiająca jest jak to możliwe, że bardzo atrakcyjny i cenny grunt w Kazimierzu jaki posiadało starostwo został oddany w wieczyste użytkowanie UMCS za 5% wartości. Ta sprawa nieciekawie pachnie i jest kolejną jaką zawdzięczamy włodarzom z PSLu... Czas najwyższy aby panom ludowcom podziękować.

Mohadire
Mohadire śr., 2010-08-18 20:55

Ku ruinie...

Część wyremontowali, a reszta stanowi poważne zagrożenie dla młodzieży, która korzysta z terenu szkoły przy Nadwiślańskiej. UMCS nie robi tam już zupełnie nic.

krajann
krajann śr., 2010-08-18 21:46

Ach ten PSL

I jak zwykle PSL. Ciekawe co na to GRUBY. Co ten Pan znowu wymyśli??
Trzeba zadać sobie pytanie co zrobił UMCS i czy wywiązał się z umowy?. Jak nie to zakończyć temat i zrobić coś z ludźmi którzy mają chęć, pojęcie i możliwości.