Spotkanie z prof. Mirosławem Piotrowskim: Niejasne zapisy w Karcie Praw Podstawowych
Jedność w różnorodności to hasło, które przyświeca Unii Europejskiej. Profesor podczas swojego wykładu wskazał, że u podstaw praw Unii Europejskiej są prawa chrześcijańskie oraz demokratyczne. Zwrócił uwagę na niejasność pewnych zapisów prawnych w Karcie Praw Podstawowych.
– Przeciwnicy tej karty nie mogli sprzeciwić się zapisom, ponieważ były one niedoprecyzowane. Można zauważyć tendencję do tego, aby wszystko było niejasne. Strony w dyskusji nie definiują jednoznacznie swojego stanowiska, żeby go nie pogorszyć – mówił prof. Piotrowski.
Profesor zwrócił uwagę m.in. na zapisy: „każdy ma prawo do życia”, z tym że nie dodano tu od jakiego momentu; „obywatele mają prawo do rodziny”, ale nie ma definicji rodziny; „prawo dla naukowców do nieograniczonych badań”, ale pewne badania nie powinny być przeprowadzane.




























Kontakt:
Organizatorem spotkania był
Organizatorem spotkania był również Klub Gazety Polskiej w Puławach - tak wynika z informacji zamieszczonej na stronie http://klubygp.pl/
"Zwrócił uwagę na niejasność pewnych zapisów prawnych w Traktacie lizbońskim, który obowiązuje obecnie w 24 krajach Unii Europejskiej." - tu jest błąd, gdyż zapisy prawne Traktatu Lizbońskiego obowiązują wszystkich członków. Chodzi tu o Kartę Praw Podstawowych Unii Europejskiej, której nie przyjęła Polska, Czechy i Wlk. Bryt.
Dziękujemy za zwrócenie
@Daniel Krawczyk:Dziękujemy za zwrócenie uwagi, autor już naprawił błąd.
Szkoda że MM Puławy nie ma odpowiedniego działu
gdzie można by wcześniej przeczytać o planowanych spotkaniach,prelekcjach czy happeningach na terenie Puław. Chętnie bym się wybrał na spotkanie z prof. Piotrowskim,niestety nie wiedziałem że takowe ma się odbyć.
>press27
Jest taki dział. Nazywa się "Dzieje się". Po prostu nikt przed spotkaniem nie napisał zapowiedzi wydarzenia. Zachęcamy więc gorąco organizatorów wszelkich spotkań do zapraszania innych na takie spotkania.
:-) owszem prof. , ale....
nie dopisano dość ważnego szczegółu w tym artykule.
Rzuciłam okiem. Głupio mi, ale nie wiedziałam nawet kim jest prof. Piotrowski.
A tu proszę, młody przystojny i w dodatku profesor.
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,98862,6660610,Miroslaw_Piotrows...
Szkoda tylko, że mocno zaangażowany politycznie i to niestety z frakcji, za którą średnio przepadam.
Warto byłoby obiektywnie wspomnieć, iż raczej nie było to spotkanie naukowe pisząc, iż pan prof. jest również zaangażowany politycznie...
nie może być-KACZYSTA!! ŁO MATKO BOSKO CZOSTOCHOSKO
@MamaMi:.......jak to możliwe że profesor nie popiera PEŁO? A tak na poważnie to Piotrowski jest świetnym historykiem, ma bardzo dużą wiedzę o służbach specjalnych PRLu, o kulisach śmierci ks. Popiełuszki itp. Co do formuły spotkania-nigdzie nie jest napisane,że było to spotkanie naukowe,tu nie trzeba być specjalnie rozgarniętym intelektualnie,żeby to zauważyć. Spotkanie było organizowane przez klub Gazety Polskiej dla sympatyków Gazety Polskiej- o ile mi wiadomo obecność mieszkańców powiatu puławskiego nie było obowiązkowa.
press27 - nie emecjonuj się tak...
może i mało rozgarnięta jestem, a może...ktoś stosuje tu stare socjotechniczne sztuczki. Tytuł artykułu wskazywał na interesujące spotkanie z autorytetem naukowym. A to po prostu było spotkanie polityczne.
Może i gość jest świetnym historykiem, ale jak na razie jest prof., ale tylko (aż) akademickim - KUL. A to robi jednak pewną różnicę. Od dr hab. do profesora jeszcze daleka droga.
Wszędzie w artykule spotykam tytuł profesor, co w mojej opinii wskazuje na to, iż gość reprezentował swoją uczelnię. Nigdzie nie ma dość istotnego info, że jest europosłem, a to było jedno z jego politycznych spotkań nazywanych "wykładami".
http://www.piotrowski.org.pl/serwis/news.php
No ja może jestem z tych, których max. irytuje mieszanie polityki i nauki, a już szczególnie używanie tej drugiej do polityki.
Może i reprezentował na tym spotkaniu uczelnię, ale warto wspomnieć którą - KUL czy WSKSiM w Toruniu. Dla mnie do dość istotnie wpływa na wartość treści przekazaną w artykule.
Wytłumacz proszę,gdzie tu jest socjotechniczna sztuczka?
@MamaMi:Nie widzę sprzeczności w tym,że profesor jest jednocześnie europosłem,to powszechny zwyczaj dotyczący wszystkich krajów UE i wszystkich opcji politycznych. Większość ugrupowań politycznych traktuje PE jako raczej miejsce ścierania się różnych idei politycznych, aniżeli ośrodek podejmowania ważnych decyzji , dlatego bardzo często delegują tam właśnie profesorów sympatyzujących z daną opcją polityczną. Nie wiem czy wiesz ale każda uczelnia posiada własną autonomię,a każdy profesor na niej wykładający ma swobodę działalności zarówno naukowej jak i publiczno-politycznej. Żadna uczelnia nie ma prawa wymagać od profesorów reprezentowania jednej opcji politycznej,czy jednego światopoglądu. Na KUL,gdzie prof. Piotrowski jest szefem katedry historii najnowszej, kadra naukowa jest bardzo podzielona politycznie i całe szczęście że wszyscy nie mają obowiązku myśleć tak samo. Co do profesury Piotrowskiego....no cóż,jest to człowiek młody jak na naukowca, "profesora prezydenckiego" jeszcze zdąży otrzymać-jego dorobek naukowy jest na tyle bogaty,że tytuł ten w pełni mu się należy.A tytuł ani treść artykułu w ani jednym zdaniu nie sugeruje,iż to KUL jest organizatorem owego spotkania.Pozdrawiam
Wytłumacz czy przekonaj?
@press27:Przekonać na pewno nie dam rady, zerkając na Twoje dyskusje :-)
Ale nie o tym. Jak pisałam wg mnie ta "socjotechniczna sztuczka" przejawia się właśnie w demonstracyjnym prezentowaniu tytułów przed nazwiskiem dla podkreślenia autorytetu (nauka = wiedza, naukowiec, profesor = mądry człowiek, a to oczywiście uogólnienie).
Jak pisałam w ogóle nie mam zamiaru kwestionować dorobku Pana docenta - nie o to mi chodzi, z pewnością ma szeroką wiedzę w tematach z historii najnowszej.
Natomiast nie spodobał mi się ogólnikowy tekst artykułu. Dla mnie kluczową kwestią w tym spotkaniu jest info o tym, iż gość jest europosłem i w takim charakterze występuje. Czytając artykuł miałam wrażenie, że to jakaś sesja popularno-naukowa z ekspertem.
A on z pewnością ekspertem od Traktatu nie jest. Jest historykiem zajmującym się historią najnowszą, jak sam press27 pisałeś, sprzed ćwierć wieku. Oczywiście może i powinien interesować się obowiązującym prawem, ale ekspertem od prawa to on nie jest.
Spotkanie było po prostu prezentacją pewnego światopoglądu reprezentowanego przez znaną partię polityczną ...i nie miało nic wspólnego ze światem nauki oprócz tytułu przed nazwiskiem pana europosła.
Swoją drogą podziwiam pana posła jeśli jest w stanie wypełniać dobrze obowiązki europosła, jeździć po Polsce, być ojcem rodziny i dalej rzetelnie pracować naukowo i jeszcze wypełniać obowiązki kierownika Katedry na uczelni.
A tak na marginesie uwaga/prośba do redakcji serwisu - może informacje o spotkaniach politycznych, artykuły polityczne itd. umieszczać w jakimś osobnym dziale np. polityka ewentualnie bardziej obiektywnie opisywać wydarzenia związane z naszym miastem tak, aby informacja była czytelna dla wszystkich (szczególnie dla tych mniej rozgarniętych ;-) ) .
Mój komentarz...
Zdaniem organizatorów prof. M. Piotrowski w dniu 12 grudnia 2009 wygłosił identyczny wykład jak w czasie kampanii wyborczej w maju 2009.
Podaję za organizatorami przebieg spotkania ze strony Kluby GP:
http://www.klubygp.pl/kluby/pulawy/2009_12_27.html
20 lat temu w Magdalence , na początku lutego 1989 r. przy Okrągłym Stole zasiedli do wspólnych rozmów przedstawiciele opozycji demokratycznej, władz PRL i Kościoła.
W Puławskim ośrodku Kultury " Dom Chemika odbyło się spotkanie z Profesorem Mirosławem Piotrowskim Kierownikiem Katedry Historii Najnowszej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Zaproszony przez Puławski Klub Gazety Polskiej gość niezwykle interesująco przedstawił temat spotkania "Syndrom Okrągłego Stołu".
Na spotkaniu Prelegent odkrywał kulisy "transakcji stulecia" cytując słowa m.in. Władysława Gomułki
"Spokojnie towarzysze, scenariusz okrągłego stołu napisała partia, a jego realizacja przebiega niezmiennie w warunkach przez nas dyktowanych"
oraz "Władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy" -
prof. Piotrowski stwierdził iż była to, sięgająca w nieskończoność, linia strategiczna wytyczona przez sowieckich mocodawców. Cóż się więc stało, że w sytuacji właściwie niegroźnej - bo w perspektywie doświadczeń PRL-u nie można do takich zaliczyć niemrawych strajków roku 1988 - komuniści polscy zdecydowali się nie tylko podzielić władzą z tzw. konstruktywną opozycją, ale w konsekwencji zrezygnować z eksponowanych lukratywnych stanowisk?
Spotkanie zakończyło się dyskusją wykazującą troskę zebranych o przyszłość Polski
Czy syndrom Okrągłego Stołu na stałe zakorzenił się w polskiej polityce i 20 lat po zmianie ustroju państwa ciągle będzie dominował wśród wyborców ? - na takie i inne pytania odpowiadał m.in. prof. Piotrowski
Nie zabrakło pytań dotyczących procesów laicyzacji, wartości chrześcijańskich czy współpracy polityków wewnątrz Parlamentu Europejskiego.
Prof. Mirosław Piotrowski, poseł do Parlamentu Europejskiego, w trakcie dyskusji wspomniał również o zagrożeniach, jakie jego zdaniem, płyną z ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego. Zwrócił uwagę, ze Irlandia była jedynym krajem w którym próbowano w referendum przyjąć ten dokument, a w Niemczech jest on badany pod względem zgodności z niemiecką konstytucją.
Organizatorzy oceniają spotkanie jako bardzo owocne i pożyteczne. Profesor Mirosław Piotrowski jest znaną postacią i potrafi zgromadzić licznych słuchaczy na swoich wykładach. Świadczyć może o tym chociażby zainteresowanie z jakim się ono spotkało. Na spotkaniu obecni byli m.in Przewodniczący Rady Powiatu, Przewodniczący Rady Miasta Puławy , Radni Rady Miasta Puławy oraz przedstawiciel Koła Radia Maryja w Puławach Pan Ryszard Szymanek
Małgorzata Górska Lenartowicz
A teraz proszę to porównać ze streszczeniem zamieszczonym na tej samej stronie Kluby GP ze spotkania z 19 maja 2009:
http://www.klubygp.pl/kluby/pulawy/2009_05_19.html
20 lat temu w Magdalence , na początku lutego 1989 r. przy Okrągłym Stole zasiedli do wspólnych rozmów przedstawiciele opozycji demokratycznej, władz PRL i Kościoła.
We wtorek 19 maja w Puławskim ośrodku Kultury " Dom Chemika odbyło się spotkanie z Profesorem Mirosławem Piotrowskim Kierownikiem Katedry Historii Najnowszej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Zaproszony przez Puławski Klub Gazety Polskiej gość niezwykle interesująco przedstawił temat spotkania "Syndrom Okrągłego Stołu".
Na spotkaniu Prelegent odkrywał kulisy "transakcji stulecia" cytując słowa m.in. Władysława Gomułki "Spokojnie towarzysze, scenariusz okrągłego stołu napisała partia, a jego realizacja przebiega niezmiennie w warunkach przez nas dyktowanych" oraz "Władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy" - prof. Piotrowski stwierdził iż była to, sięgająca w nieskończoność, linia strategiczna wytyczona przez sowieckich mocodawców. Cóż się więc stało, że w sytuacji właściwie niegroźnej - bo w perspektywie doświadczeń PRL-u nie można do takich zaliczyć niemrawych strajków roku 1988 - komuniści polscy zdecydowali się nie tylko podzielić władzą z tzw. konstruktywną opozycją, ale w konsekwencji zrezygnować z eksponowanych lukratywnych stanowisk?
Spotkanie zakończyło się dyskusją wykazującą troskę zebranych o przyszłość Polski.
Czy syndrom Okrągłego Stołu na stałe zakorzenił się w polskiej polityce i 20 lat po zmianie ustroju państwa ciągle będzie dominował wśród wyborców ? - na takie i inne pytania odpowiadał m.in. prof. Piotrowski
Nie zabrakło pytań dotyczących procesów laicyzacji, wartości chrześcijańskich czy współpracy polityków wewnątrz Parlamentu Europejskiego.
Prof. Mirosław Piotrowski, poseł do Parlamentu Europejskiego, w trakcie dyskusji wspomniał również o zagrożeniach, jakie jego zdaniem, płyną z ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego. Zwrócił uwagę, ze Irlandia była jedynym krajem w którym próbowano w referendum przyjąć ten dokument, a w Niemczech jest on badany pod względem zgodności z niemiecką konstytucją.
Organizatorzy oceniają spotkanie jako bardzo owocne i pożyteczne. Profesor Mirosław Piotrowski jest znaną postacią i potrafi zgromadzić licznych słuchaczy na swoich wykładach. Świadczyć może o tym chociażby zainteresowanie z jakim się ono spotkało. Na spotkaniu obecni byli m.in Przewodniczący Rady Powiatu, Przewodniczący Rady Miasta Puławy , Radni Rady Miasta Puławy oraz przedstawiciel Koła Radia Maryja w Puławach Pan Ryszard Szymanek
Małgorzata Górska Lenartowicz
Jak Państwo widzicie oba teksty zamieszczone na stronie organizatorów są identyczne!
Oznacza to po prostu, że pani Małgorzacie Górskiej Lenartowicz nie chciało się poprostu rzetelnie streścić tematu spotkania i licząc na brak uwagi internautów skopiwała swój tekst z przed 6 miesięcy i podała go jako relację rzekomego wykładu Pana Profesora.
Taki proceder to autoplagiat!
Nie koniec na tym tej kompromitacji dla organizatorów spotkania i samego prelegenta:
1. Temat spotkania podany na plakatach był komletnie inny od wygłoszonego streszczonego wykładu wg. MM i inny niż temat podany na stronie Kluby GP.
2. Profesor M. Piotrowski miał wygłosić wykład zgodnie z zapowiedziami w "Gazecie Polskiej" na temat "Wartości chrześcijańskich w Unii Europejskiej", a mówił na komletnie inny temat.
3. Profesorowi M. Piotrowskiemu wykładowcy KUL i autorytetowi w środowisku Radia Maryja komletnie nie przeszkadzał fakt tego, że organizatorzy spotkania z wartościami chrześcijańskimi nie wiele mają wspólnego. Chodzi mi tu głównie o VI, VII i IX przykazanie z Dekalogu.
4. Profesorowi M. Piotrowskiemu wykładowcy KUL i autorytetowi w środowisku Radia Maryja komletnie nie przeszkadzał fakt tego, że wobec organizatorów spotkania policja i prokuratura prowadzą dochodzenie w sprawie wykradania danych z ewidencji ludności i wielkrotnego fałszowania podpisów na listach wyborczych. Przestępstwo miało miejce w latach 1989-2009.
5. Profesorowi M. Piotrowskiemu wykładowcy KUL i autorytetowi w środowisku Radia Maryja komletnie nie przeszkadzał fakt tego, że główny organizator spotkania p. Jerzy Lenartowicz miał rewizję policji we własnym mieszkaniu. Policja zabezpieczyła dowody przestępstwa w sprawie karnej- akta V Ds 61/06/S.
O wszystkich tych czynach głównego organizatora prof. M. Piotrowski był poinformowany przed spotkaniem.
kolejna gwiazda internetu!!!!
http://www.youtube.com/watch?v=hF-c-OCHIvg&NR=1