drukuj

Spłonął dom w Kazimierzu. Pomogą poszkodowanej

Tyle zostało ze spalonego domu.

W ostatni dzień starego roku spłonął dom przy ulicy Jaśminowej – należący do wdowy po znanym malarzu Stanisławie Łazorku. Żona artysty i jej syn zostali bez dachu nad głową.

Jak dowiedzieliśmy się od Ochotniczej Straży Pożarnej w Kazimierzu Dolnym warunki akcji ratowniczej były bardzo trudne. Ciężki dojazd, ślisko, podający śnieg utrudniały prace strażakom. W akcji uczestniczyło 7 wozów strażackich. 3 wozy wjechały na górę jak najbliżej płonącego domu reszta została na dole.

 

– Wozy na dole zostały podłączone do hydrantów i zasilały w wodę wozy stojące wyżej – wyjaśnia Stanisław Wolski, naczelnik OSP w Kazimierzu Dolnym. – Akcja była bardzo trudna ze względu na położenie domu i warunki atmosferyczne.

 

Pożar rozprzestrzeniał się błyskawicznie. Dom zbudowany był z drewna i materiałów łatwopalnych.

 

Jak poinformowali nas sąsiedzi, wkrótce ma zostać zorganizowana aukcja obrazów artystów, przyjaciół pani Mieczysławy Łazorek. Pieniądze ze sprzedanych obrazów mają być przeznaczone na pomoc dla poszkodowanej.

 

Mieczysława Łazorek znalazła schronienie u rodziny w Kazimierzu Dolnym. Do tematu wrócimy. 

 

Zdjęcia

  • Tyle zostało ze spalonego domu.

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
king
king śr., 2010-01-13 16:34

rudera

Myślałem, że rodzina Łazorka mieszka w willi, bo niezłą kase brał za te obrazy no ale nie znam sytuacji, może przepijał

maxa1
maxa1 śr., 2010-03-17 12:40

Sprzedam

Pilnie sprzedam 1/2 udziału tej nieruchomości . Cena do uzgodnienia