drukuj

Spalony garnek ściągnął strażaków

Straż pożarna przyjechała do bloku przy ul. Kołłątaja

Fot. Rafał Niedochodowicz

Około godz. 21.40 w poniedziałek do wieżowca przy ul. Kołłątaja w Puławach przyjechały trzys wozy Straży Pożarnej – napisał do nas Czytelnik Rafał Niedochodowicz.

Według relacji Czytelnika klatka schodowa była zadymiona i strażacy szukali źródła ognia. Okazuje się, że znaleźli je w mieszkaniu na czwartym piętrze. – Spalił się garnek z olejem stojący na kuchence – informują strażacy.

 

Na szczęście nikomu nic się nie stało. Strażacy przewietrzyli klatkę schodową i sprawdzili inne mieszkania. W akcji brały udział trzy jednostki straży pożarnej i 9 ratowników.

Zdjęcia

  • Straż pożarna przyjechała do bloku przy ul. Kołłątaja

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
paździoch
paździoch wt., 2010-03-09 11:46

Spalony garnek!

Poważna sprawa! Jest o czym pisać. Ciekawe, czy kiedyś napiszecie o tym, że w piwnicy w bloku ktoś zrobił kupę i nie sprzątnął śmierdzącej zarazy?
Żaaal i Loool!

Paweł Buczkowski
Paweł Buczkowski wt., 2010-03-09 12:57

Już o tym drugim kiedyś

Już o tym drugim kiedyś pisaliśmy :)

agunia
agunia wt., 2010-03-09 14:06

Kolacja?

Pewnie na kolację miały być frytki, ale się komuś przysnęło...