drukuj

Śladami I wojny światowej w okolicach Żyrzyna - fotoreportaż

Mapka

Lesiste okolice Żyrzyna zapisały się na trwałe w historii walk i potyczek bitwą stoczoną 8 sierpnia 1863 r. w czasie Powstania Styczniowego. Jednak z rozmaitych przyczyn w zapomnienie odeszły echa największej bitwy stoczonej w okolicach Żyrzyna...

Chodzi o bitwę pomiędzy jednostkami niemieckiej 47 Rezerwowej Dywizji Piechoty a Rosjanami z Korpusu Grenadierów carskiej 4 Armii, która miała miejsce podczas I wojny światowej w dniu 7 sierpnia 1915 r. Walki objęły obszar od Żyrzyna po Kotliny oraz od Woli Osińskiej po wzgórza na północ od Zagród - ich szczegółowy opis zawarłem tutaj: Bitwa pod Zagrodami w dniu 7.08.1915 r. Jak umiejscowić ówczesne wydarzenia w dzisiejszym krajobrazie? Niniejszy artykuł jest próbą odpowiedzi na to pytanie.

Wędrówkę po polu bitwy rozpoczynamy w Woli Osińskiej. Na północ od tej miejscowości znajdowały się stanowiska niemieckiej artylerii wspierającej atak na znajdujące się za lasem Zagrody (zdjęcie nr 1).

Z tego miejsca możemy śladem żołnierzy niemieckich przejść przez las i zatrzymać się na jego północnym skraju - ja w tym celu wybrałem okrężną, ale chyba wygodniejszą drogę asfaltową (na samym końcu przechodzącą w gruntową) przez Żyrzyn i Zagrody. W lesie - w pobliżu jego północnego skraju można natrafić na pozostałości okopów z tamtego okresu (zdjęcie nr 2).

Stojąc na skraju lasu (zdjęcie nr 3),

wzdłuż którego rankiem 7 sierpnia 1915 r. niemieckie bataliony zajęły pozycje wyjściowe do ataku, jak na dłoni widzimy niedalekie zabudowania Zagród, wysokie drzewa parku dworskiego i znajdującą się przed nimi dolinkę z płynącym strumieniem (zdjęcie nr 4).

Ten sam widok (oczywiście nie w tej postaci co dzisiaj) oglądali w 1915 r. żołnierze 217 i 218 rez. pp. Z przeciwnej strony obrzeża lasu czujnie śledzili ukryci w okopach Rosjanie.

O godzinie 8 rano żołnierze niemieccy mocniej ścisnęli karabiny w garści i ruszyli do przodu. Ruszajmy i my - drogą gruntową wiodącą w kierunku Zagród. W 1915 r. rozciągnięte na kilometr niemieckie linie poruszały się na lewo od tej drogi (zdjęcie nr 5),

natomiast na prawo od niej, ukryte w znajdującym się tu wówczas występie lasu (dziś mamy tu pola) stanowiska zajęły niemieckie karabiny maszynowe (zdjęcie nr 6).

Zbliżamy się do strumienia. Na tym etapie drogi atakujące kompanie czołgały się już po ziemi w poszukiwaniu jakiejkolwiek osłony przed rosyjskimi kulami które gwizdały we wszystkich kierunkach a zamieszanie potęgowały jeszcze wybuchające wszędzie pociski artyleryjskie. Po dotarciu do widocznej w oddali po lewej stronie grupy wysokich drzew (zdjęcie nr 7)

dowódcy niemieccy podciągnęli do przodu swoich żołnierzy i rozciągniętymi pod ich osłoną kablami telefonicznymi otrzymali rozkaz: szturmować!

Przekraczamy strumień i docieramy do pierwszych zabudowań Zagród (zdjęcie nr 8)

- gdzieś tędy ciągnęły się w 1915 r. rosyjskie okopy, które po kilkunastominutowej walce wręcz zostały zajęte przez Niemców a ich obrońcy wybici lub wyparci w kierunku wzgórz na północ od Zagród oraz lasu na pn-wsch od nich (zdjęcie nr 9).

W obrębie Zagród Rosjanie utrzymali się jeszcze tylko w okolicy parku dworskiego, gdzie bronili się aż do wczesnych godzin wieczornych, wykorzystując w tym celu również znajdujące się tam zabudowania - m.in. budynek dawnego Gimnazjum w Żyrzynie i gorzelnię (zdjęcie nr 10).

Nieco dalej na północ od drogi Żyrzyn-Zagrody-Kotliny znajdowała się w 1915 r. wykonana po zdobyciu Zagród linia niemieckich okopów, na które w godzinach popołudniowych 7 sierpnia 1915 r. Rosjanie przypuścili silny kontratak - załamał się on jednak w ogniu niemieckich karabinów i carscy żołnierze ostatecznie wycofali się w kierunku Łysej Góry i dalej na Baranów.

Pamiątką po tych walkach pozostały zbiorowe mogiły poległych, których początkowo pochowano na odcinkach walki poszczególnych pułków niemieckich - m.in. w parku dworskim - skąd przeniesiono ich potem do wspólnej kwatery na żyrzyńskim cmentarzu. Do dnia dzisiejszego dotrwały ślady po jednej z pierwotnych mogił w parku (zdjęcie nr 11)

oraz resztki kwatery wojennej (pierwotnie liczyła ona 45 mogił otoczonych drewnianym płotem) na cmentarzu parafialnym w postaci trzech kamiennych stel z nazwiskami niemieckich oficerów (zdjęcie nr 12).

Podążając opisaną wyżej trasą pamiętajmy iż walki toczyły się także na przestrzeni setek metrów na prawo i lewo od niej - miały one jednak podobny przebieg. Niniejszy artykuł stanowi przy tym jedynie zbiór wskazówek dotyczących wydarzeń mających tu miejsce prawie 100 lat temu - reszty niech dokona nasza wyobraźnia...

Bibliografia:
1. Das Reserve-Infanterie-Regiment Nr. 217 im Weltkriege, Berlin 1932
2. Dąbrowski Marcin, Cmentarze wojenne z lat I wojny światowej w dawnym województwie lubelskim, Lublin 2004 
3. Rybak Mieczysław, Żyrzyn i okolice. Zarys dziejów, Lublin 1997 

Zdjęcia:
1. www.grwar.ru
2. http://trobal.pulawy.pl/ 
3. zbiory własne Autora 

Zdjęcia

  • Mapka
  • Zdjęcie nr 1
  • Zdjęcie nr 2
  • Zdjęcie nr 3
  • Zdjęcie nr 4
  • Zdjęcie nr 5
  • Zdjęcie nr 6
  • Zdjęcie nr 7
  • Zdjęcie nr 8
  • Zdjęcie nr 9
  • Zdjęcie nr 10
  • Zdjęcie nr 11
  • Zdjęcie nr 12

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
sitjuit
sitjuit ndz., 2012-01-08 14:30

Śladami I wojny światowej w okolicach Żyrzyna

Ciekawie opisana historia wydawałoby się banalnych miejsc. Każdy skrawek naszej ziemi coś kryje, więc warto o tym mówić i pisać, dokumentując przy tym ciekawymi fotografiami i ilustracjami.

sitjuit
siwy71
siwy71 ndz., 2012-01-08 17:54

Historia jest wspaniała !!!!!

Fajnie czytać ,że historia może być ciekawa i może dotyczyć na pierwszy rzut oka miejsc zwykłych a nawet banalnych .My pamiętamy o tym z treści i przekazów naszych przodków , taki sam obowiązek spoczywa na nas ...nie zapominajmy o tym bo Naród bez własnej historii przestaje być Narodem ,staje się tylko użytkownikiem określonego  terytorium ....

gin
gin pon., 2012-01-09 11:06

do tych lepszych stron historii

@siwy71:

 powinieneś zaliczyć Finał WOŚP, w ramach powszechnego Narodowego Czynu Niezbrojnego.
Dwadzieścia narodowych powstań i każde wygrane.
Właściwie pojęty i dobrze adresowany patriotyzm.

gin-niezależny radykał bez sztandaru