drukuj

Ryki: Napisali dobry projekt na budowę basenu, ale pieniędzy nie dostaną

Taką pływalnię chcą zbudować w Rykach

Wizualizacja Starostwo Ryki

Poseł Jarosław Żaczek (PiS) domaga się, żeby minister rozwoju regionalnego skontrolowała zarząd naszego województwa. Chodzi o decyzję, która pozbawiła powiat rycki i gminę Parczew milionowych dotacji z Unii Europejskiej.

Samorządy chciały wybudować baseny za unijne pieniądze. Pisaliśmy o tym dwa tygodnie temu. Projekt powiatu zdobył po wszelkich ocenach ekspertów 94 punkty i znalazł się na czwartym miejscu na liczącej 55 miejsc liście rankingowej wniosków o dofinansowanie konkursu z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego. Parczew uzbierał 90 punktów (ósme miejsce na liście). Jednak zarząd województwa zdecydował: wnioski trafią na listę rezerwową i to na odległe miejsce. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że w obu samorządach rządzi PiS, a województwo jest w rękach koalicji PO–PSL–SLD.

 

Marszałek Krzysztof Grabczuk (PO) zapewniał nas, że polityka nie odegrała tu żadnej roli.

– Do rozdania było tylko 200 mln zł. Podjęliśmy trudną decyzję żeby dać pieniądze na remonty czy budowę większej ilości sal gimnastycznych w biednych miejscowościach zamiast na baseny. To bardziej sprawiedliwe rozwiązanie – tłumaczył Grabczuk.

 

– Takie konkursy są nic niewarte. Po co my staramy się napisać dobre projekty, a eksperci je oceniają skoro władze województwa nie patrzą na to i wyrzucają wnioski z listy? – denerwowali się samorządowcy.         

 

Poseł Jarosław Żaczek zażądał od Elżbiety Bieńkowskiej, minister rozwoju regionalnego kontroli decyzji zarządu województwa.

 

– W mojej ocenie uchwały zostały podjęte z rażącym naruszeniem prawa i zasady wdrażania oraz rozdysponowania środków unijnych – mówi Żaczek. O sprawie poinformuje również Komisję Europejską. Przypomina, że KE jest za obiektywną oceną projektów przy wykorzystaniu niezależnych i obiektywnych ekspertów.

 

– My napisaliśmy protest i czekamy. Niech poseł działa, ma większe możliwości. Wedle wszelkich przepisów powinniśmy dostać te pieniądze. Zarząd zatwierdził reguły gry, a potem je złamał. Po konkursie zostało jeszcze trochę pieniędzy, więc mam nadzieję, że ostatecznie otrzymamy dofinansowanie – komentuje starosta rycki Leszek Filipek.

Zdjęcia

  • Taką pływalnię chcą zbudować w Rykach

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
press27
press27 czw., 2010-03-04 14:31

Sprawdzmy kto POdjął tę decyzję z imienia i nazwiska

potem jego miejsce zamieszkania,ew okręg wyborczy jeśli to radni i gdzie te pieniądze przetransferowano(o jakie miejscowości chodzi). Wtedy uzyskamy odpowiedź co jest ważniejsze-racjonalne i ambitne projekty czy lokalne układy.

_______________________________________________________________________ Polska to dziki kraj... tak mawiał ten co go ssał i robił co chciał
szpak
szpak czw., 2010-03-04 16:40

Krętaczek.

@press27:

Te małe biedne miejscowości to m. in. Lublin, Zamość, Puławy. To że jest tylko 200 mln było wiadomo przed konkursem, wystarczyło ogłosić że tylko na boiska w małych biednych , a na baseny drugi nabór jak zostanie a nie kręcić po konkursie. Po co wyrzucone w błoto pieniądze publiczne na dokumentację techniczną niezbędną do konkursu. Marszałku powinien Pan zwrócić pieniądze tym samorządom które zakwalifikowały się na podstawie ocen ekspertów a nie dostały dofinansowania i to z kieszeni członków Zarządu Województwa bo to decyzja Zarządu o utrąceniu bogatych Ryk czy Radzynia.

szpak
szpak
szpak czw., 2010-03-04 16:43

Przepraszam

@szpak:

Parczew pokrzywdzony a nie Radzyń.

szpak
szpak
szpak czw., 2010-03-04 16:43

Przepraszam

@szpak:

Parczew pokrzywdzony a nie Radzyń.

szpak