drukuj
Rozdajemy bilety na koncert Czesława w Smoku
Utworzono: 03-09-2009, godz. 09.02, Ostatnia aktualizacja: 03-09-2009, godz. 21.51
„Czesław śpiewa” wystąpi w kawiarni „Smok” już 11 września. Sprzedaż biletów ciągle trwa. Można je zakupić w cenie 30 zł w „Smoku”.
Jest też inna droga by zdobyć wejściówkę na występ nietuzinkowego wykonawcy.
Teksty utworów na „Debiucie” powstały dzięki Michałowi Zabłockiemu, poecie i właśnie Internautom. Teraz czas na Waszą twórczość!
Wymyślcie jedną zwrotkę utworu, który mógłby zaśpiewać Czesław i wklejcie ją jako komentarz do tego artykułu.
Macie czas do środy, 9 września. Autor dwóch najlepszych zdobędą bilety, a ich dzieła pokażemy i damy do oceny samemu artyście. Powodzenia!




























Kontakt:
Pewna pani po obiedzie
Pewna pani po obiedzie
podrapała się po brodzie
i myśl taka ją nękała:
Napiłabym się kakao...
Do kakao trzeba mleczka
A już pusta jest banieczka.
Wydoiła swoją krowę
A teraz się drapie w głowę,
mleko było sobie bowiem
całkiem czarne... niczym smoła.
No i z tego taki morał:
Myj dokładnie swoją krowę.
Wiejski przystojniaczek
Był sobie wiejski przystojniaczek, co na dziewczynę z miasta miał ogromny smaczek.
Wybrał się więc sobotniego wieczora, na dyskotekę do pobliskiego miasta Opola.
I cóż tam za widok doskonały, oczka jego ujrzały?
Setki młodych panienek, a na nich skąpy odzienek.
Spódniczka mini, kozaczki białe, różowa bluzeczka, a w środku kształty doskonałe.
Wiejski Przystojniaczek od takich widoków, doznał ciężkiego szoku.
Tak stał pod ścianą z gębą rozdziawioną, ocknął się na koniec gdy go wyproszono.
I tak to było z wiejskim przystojniaczkiem, marzył sobie marzył, a obszedł się smaczkiem
chahcahachaahacacahac Super!
chahcahachaahacacahac Super! zabawa się rozkręca :) Czekamy na więcej !
Kto,co...
Ach cóż,już od miesiąca każda noc ,,nie śpiąca''...
Coś mi chodzi po głowie:mysz,wesz czy inny...człowiek?
Przeglądam się w kałuży,
W wystawach sklepów dużych
I ścieżki wydeptane zaczesuję nad ranem.
I nagle-myśl okrutna!
Nie mogę wprost uwierzyć!
Nie ważne kto(co) chodzi...
Lecz ważne...gdzie się leży!
Przelotna znajomość
Żaliła mi się mucha
dziś do lewego ucha,
rzekła przejęta do bólu
zakochała się w przystojnym królu.
Czarne włosy, długie nogi
no i w oczach wyraz srogi
wszystko to sprawiło, że
zapomniałam biedna się.
Potęga jego i siła,
mnie maleńką zniewoliła
On mi mówił czułe słówka
a ja głupia owocówka
bez namysłu go słuchałam
w pajęczynę się wplątałam.
Z tej piosenki morał taki
(wysłuchajcie go robaki),
że odwieczne prawo łąki
nie dla muchy są pająki.
Krzyżak
Paaająku piękny ty mój
Kiedy stajesz obok mnie
to z góry Patrzę na Ciebie
Jesteś pragnieniem mym
Podbijemy razem Krym!
Twoje piękne długie nogi
Budzą we mnie strach srogi
A Twoja Pajęcza sieć
Owija mnie jak męska płeć
Chodźmy razem na muchy,
Będziemy mieć pełne brzuchy!
Codzienność
Prawda to wstyd, szara cecha naszych dni, więc trudno uwierzyć w wasze słowa, ścięte kłosy zakażone buławinką , tak brutalnie spoglądające na łudzącego się rolnika życia.
Plastikowa miłosc i pocałunki. PLastikowe chmury i migdaly, tak boleśnie rozkladające się w Ziemii, która wirtualnością już porasta. A więc macie swój chłam i swoje chmury, kłosy brutalne i migdały, bisty sztuczne no i mozgi, życie wieczne w probówce, trawę wyciętą z kartonu i fabryczne myśli tez.
Piłka nożna
Kiedy w telewizji mecz, przydałby się jakiś miecz.
Zaraz bym go użyła i tego kto piłkę wymyślił zgładziła...
Piłka nożna to moja zmora.
facet wsiąka jak kamfora.
A tu z kranu kapie,
a on leży na kanapie.
Mówię: poszedłbyś po weki.
A on tylko przymyka powieki.
dajcie mi miecz, dajcie miecz.
A zaraz zrobię taki mecz,
że wszystkie puchary UEFA schowają się do miecha :))
Piłka nożna
przepraszam... dwa razy mi się wkleiło.