Rok 1984
Czy DONald Tusk był źródłem przecieku, czy nie, oraz kiedy wreszcie Mariusz Kamiński przyzna się, że to wszystko wymyślił? Zajmujemy się też pakietem klimatycznym oraz tym, czy Klaus podpisze Traktat Lizboński? No i oczywiście zajmujemy się tym dlaczego pani Weronika była Pazura za uwiedzenie się chciała zainkasować 400 tys. złotych od agenta Tomka? No i jeszcze bardzo ważne jest czy, niemal święty, poseł Gowin, rozdarty dylematem partyjnym, zaprze się, czy poprze in vitro. To wszystko, jako żywo, przypomina mi pewną życiową historię.
W przedwojennej Polsce elitę kieszonkowców tworzyli adepci szkoły lwowskiej, w której egzamin czeladniczy polegał na tym, że manekin ubierano w garnitur i obwieszano dzwoneczkami. Jeśli podczas pokazu była cisza egzamin był zaliczany, jeśli nie, uczeń wracał do treningów. Po wojnie wszystko się degenerowało, wiec i fach złodziejski schodził na psy. Najpopularniejszą metodą stała się metoda „na smroda” – kieszonkowiec od rana jadł czosnek z cebulą i podchodząc do „petenta” chuchał mu w twarz. Ten, kto nie chciał wąchać tracił portfel. Ale nawet w tym bandyckim fachu były zasady: złodziejowi nie honor było w ten sposób okraść matkę z dzieckiem na ręku lub niedołężnych ludzi. Kary za złamanie zasad były okrutnie skuteczne i często wykluczające z fachu dożywotnio.
Dziś pani minister zdrowia Ewa Kopacz (honorowa członkini komitetu poparcia naszego posła Włodzimierza Karpińskiego www.wkarpinski.pl/komitet.php) chucha narodowi w twarz publicznie obiecując coś, czego dotrzymać nie zamierza i czego realizować nie chce. Przykład: obiecała zapłatę wszystkich nadwykonań, a przecież puławski szpital jak wszystkie na Lubelszczyźnie, w podkarpackim i świętokrzyskim ma do dziś niezapłacone nadwykonania w wysokości 15 mln. Na Lubelszczyźnie lwia część dodatkowych środków dla NFZ została przekazana do prywatnych firm, jakimi są w większości POZ–ty. Według bajecznie prostej zasady: stawka na jednego pacjenta w POZ-u jest stała, no…… chyba, że ….. pacjent ma nadciśnienie lub cukrzycę, to wtedy: stawka razy TRZY. Jak można się było spodziewać mamy epidemię nadciśnienia i cukrzycy. Niedługo choroby te będą bardziej popularne w naszym kraju niż serial Ranczo. Geniusz prostoty pomysłu polega na tym, że nadwykonania publicznych szpitali nie są płacone, a cukrzyca i nadciśnienie dla POZ-tu są. No i nie wiadomo o co chodzi, a jak nie widomo o co chodzi, to albo chodzi o pieniądze, albo to CUD!
No chyba, że nie jest to cud, tylko sposób na realizację programu wyborczego dotyczącego zmian własnościowych w opiece zdrowia. Bo nie trzeba być specjalnie finezyjnym, żeby ułożyć taki oto scenariusz: jednym płaci się ponad miarę, a więc mają pieniądze, a innym się nie płaci i upadają. Kolejny krok to wykupienie biednych przez bogatych. Szkoda tylko, że nikt nie ma zasad (które zobowiązują), że nie można bogacić się kosztem biednych, chorych i mniej zaradnych. A tak swoją drogą stawiam w ciemno wszystkie skarby świata i swoje osobiste na to, że gdyby zmniejszono stawkę za cukrzyków i nadciśnieniowców do połowy stawki podstawowej, ilość cudownych uzdrowień zawstydziłaby Jasną Górę.
Wielce Szanowni Państwo, powyższy tekst jest świadomie ironiczny i bardzo mocno polityczny, no i oczywiście całkowicie niepoprawny światopoglądowo i niezgodny z zasadami „pijaru”. Robię to, bo wierzę w mądrość ludzi i po to, by wstrząsnąć czytelnikiem, a może bardziej telewidzem, aby zaczął zwracać uwagę na ważne sprawy, bliskie nam wszystkim, a nie tracił czasu na trawienie serwowanej mu papki informacyjnej. A poza tym robię to, by trzyletnia praca ponad tysiąca ludzi w puławskim szpitalu nie była marnotrawiona oraz dlatego, że w przyszłym roku czekają nas bardzo trudne chwile, jeśli chodzi nie o funkcjonowanie, ale o istnienie puławskiego szpitala. Skoro więc ludzie, którzy nominalnie powinni zajmować się tym, do czego zostali powołani w wolnych wyborach, zajęci są czytaniem sondaży i kreowaniem wirtualnej rzeczywistości, my, zwykli ludzie, musimy wziąć sprawy w swoje ręce i po raz kolejny musimy naprawiać błędy tych na górze.
Dlatego też zwracam się do Państwa o pomoc w ratowaniu puławskiego szpitala. Każdy z nas będzie miał taką okazję wypełniając na początku przyszłego roku zeznanie podatkowe i przekazując 1% swojego podatku wybranej organizacji pożytku publicznego. Prowadzimy obecnie rozmowy z jednym ze stowarzyszeń, która deklaruje wolę zbierania wpłat na rzecz szpitala. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie zostanie podpisana stosowna umowa. Środki zebrane w ten sposób zostaną przekazane szpitalowi i przeznaczone na sprzętu poprawiającego jakość leczenia, a także umożliwiającego realizację takich procedur leczniczych, za które NFZ bezwzględnie refunduje nakłady. O szczegółach akcji będziecie Państwo informowani w stosownym czasie.
Zostawiam państwa ze słowami Abrahama Lincolna: Można oszukiwać wielu ludzi jakiś czas, a niektórych ludzi cały czas, ale nie można oszukiwać cały czas Narodu.
Powyższy felieton pochodzi z ostatniego numeru kwartalnika powiatowego "Tu jest moje miejsce", który ukazał się w grudniu.

























Kontakt:
Panie Starosto, czy felieton jest również świadomie kłamliwy?
Świadoma ironiczność i mocna polityczność, zwłaszcza jawna jak w tym przypadku, nie jest grzechem. _ _ _ Kłamstwo tak! _ _ _ Dlaczego Pan kłamie, sugerując, że minister Kopacz obiecała BEZWARUNKOWĄ zapłatę WSZYSTKICH nadwykonań za 2008 r.?
_ _ _ Zadam retoryczne pytanie - ma Pan te obietnicę na piśmie? Proszę przedstawić dowód, gdzie kiedy i komu to niby obiecała - dowód rzetelny, a nie z gatunku jedna pani drugiej pani... lub bo "przecież media podawały" ;-) _ _ _ Ważne jest też kiedy to rzekomo obiecała. Zakładam, że znana jest Panu odpowiedź Ministra Zdrowia z czerwca 2008 r. na pytanie posłanki Sadurskiej w sprawie ww. nadwykonań.
_ _ _ Jeżeli znana i nie było późniejszych postanowień zmieniających określone w tej odpowiedzi warunki zapłaty za te nadwykonania, to by znaczyło, że mówiąc najłagodniej - grzeszy Pan wobec swojego Boga, łamiąc jego ósme przykazanie. :-( _ _ _ A jeżeli nie znał Pan tych warunków, bo na przykład posłanka Sadurska ukryła przed Panem odpowiedź Ministra Zdrowia, to też nie najlepiej świadczy o Panu i o pańskich kwalifikacjach do sprawowania urzędu. _ _ _ Który wariant Pan wybierze? ;-))) _ _ _
Zostawiam Pana z nieco zmodyfikowanymi słowami Abrahama Lincolna: Można oszukiwać wielu ludzi jakiś czas, a niektórych ludzi cały czas, ale nie można oszukiwać cały czas Puławian!
Czy o pani Kopacz można powiedzieć dobre słowo?
Autor zapewne pisał ten tekst tuż przed końcem roku więc nie miał okazji być świadkiem kolejnego wyczynu reprezentantki PO w stosunku do chorych - tym razem tych najciężej chorych na chorobę nowotworową. O tej pani nie można nawet jednego dobrego słowa powiedzieć. Nigdy nie powinna była zostać ministrem, jest szkodnikiem a województwo lubelskie doświadcza tego szczególnie. Więc tu trochę Gruby ma rację - od osoby całkowicie niewiarygodnej jaką jest pani Kopacz, wymaganie aby szanowała to co powiedziała, nawet jak to było wobec posłów w sejmie, bo o wywiadzie w radio to nie ma co wspominać, jest dalece niepewne. A swoją drogą to autor z litości mógłby nie wspominać, że pani Kopacz to osoba tak bliska naszemu Posłowi Karpińskiemu, bo jak się ludzie dowiedzą, że oni się wzajemnie popierają, czyli że nasz poseł popiera takiego nieudacznika, to w przyszłości sami gotowi udzielić jemu poparcia nieco mniejszego.
Powiem inaczej... wszyscy
Powiem inaczej... wszyscy ekscytuja się czytaniem propagandowych ulotek Kaminskiego zamiast rozliczac go z jego nieudolnych rzadow. Juz dawno nie bylo tak zle w Zoz-ie i zwalanie winy na niezpalacenie nadwykonan jest po prostu smieszne. Starosta staje na czele komitetu obrony szpitala i broni go przed ...samym soba. Bo to przeciez on odpowieda za jego kondycje i ewentualne zamykanie oddzialow. Starostwo w 2010 roku na szpital przeznacza ze swoich dochodow raptem 5 tysiecy zł!!!! Dla porownania miasto - choc nie jest to jego zadanie - przeznaczaly 100 razy wiecej! Ludzie obudzcie sie. Dosc juz tych klamstw i manipulacyjnej propagandy.
Ktosiu obudź się , dość już kłamst i i manipulacyjnej
@ktos:propagandy. Dlaczego nie piszesz o tym, że Starostwo w znikomym procencie uczestniczy w podziale podatków i tym samym NIE MA innych środków na realizację zadań niż dotacje budżetowe. Żeby komuś dać, trzeba komuś zabrać, więc co proponujesz ? Szkoły, rodziny zastępcze? Dlaczego nie piszesz o działaniach podjętych przez Starostę w ubiegłym roku? Czy poręczenie kredytu dla szpitala to jest nic? Czy zakup nowoczesnego sprzętu dla ratowania naszego zdrowia i życia to też jest nic? Dlaczego na przykład w woj. mazowieckim wszystkie szpitale mają płacone za nadwykonania a lubelszczyzna nie? Takich pytań zmierzających do ustalenia prawdy jest wiele i warto je zadawać aby nie ulegać manipulacyjnej propagandzie
TAK , TAK...
Faktycznie ludzie obudzili się!!! To już ostatnie podrygi krzykaczy folwarku w którym Gruby i jemu podobni szykując się do odwrotu jeszcze kąsają i gryzą....Ale to już koniec waszego szczekania ...ludzie już obudzili się!!! Pomogła Kopaczowa,Karpiński,Palikot...dziękujemy!!!
Bylo juz tak...
@egon:Było juz tak w czasie komuny, że oficjele używali podobnego języka jak Egon mówiąc, że "społeczeństwo wie,chce,widzi etc" to co oni chcieli żeby wiedziało i jak myślało...Zawsze wówczas się pytałem: ILE osób liczy społeczeństwo??? Egon w swoich wypowiedziach staraj sie mówić o sobie i swoich poglądach, bo razi powoływanie się na ludzi .. a reszta,co się nie "obudzili" to kto?? i trochę mniej agresji bo inaczej kłania się właśnie IV RP....
Artykuł niezły chociażby z faktu, że budzi zainteresowanie tematem, a o to pewnie Staroście chodziło..I jak aktywna się od razu zrobiła jego gwardia...
Do Grubego,
nie wiem czy wiesz, ale jest 2010r. a Twoje materiały dotyczą czerwca 2008r. Chłopie obudź się. Minister komunikuje się ze społeczeństwem za pomocą m.innymi mediów. Ministrowi PUBLICZNIE nie wolno składać obietnic bez pokrycia w tak ważnej sprawie. Minister Kopacz kompromituje swój urząd sprawując bezpośredni "nadzór" nad NFZ. Czy dlatego jest tak źle w NFZ? Działania które podejmuje Starosta kolejny raz ratują nasz szpital i ze zrozumiałych względów nie mogą podobać się opozycji, która w poprzedniej kadencji chciała sprzedać szpital za wszelka cenę. Mnie jednak dziwi Gruby, że nie starasz się w swoich sądach zachować przyzwoitości.
jakie działania?
@Baśka:pytam bo nie wiem. A skoro to "kolejny raz ratują" to jakie były te poprzednie ratujące?
mam nadzieję że to nie ten 1%....
Do Grubego
mam prośbę, cały czas bronisz Kopaczowej twierdząc, ze w stenogramach sejmowych niby mówiła inaczej. Daj linka do tych stenogramów, lub przekopiuj je i wklej. Mam tu na myśli te z 25 czerwca wygłoszone przez Panią Minister w Sejmie.. Obwiam sie, że byc może interpretujesz fakty, niezgdnie z prawdą, bo tak Ci wygodnie. Tak więc prosze o konkretne źródło, a nie Twoje "wypociny" w temacie.
Starosta winny za koklusz ?????
Z tego co mówi "Gruby" to starosta winien jest także i za koklusz!!!!
Słuchając wypowiedzi misnister Kopacz w mediach, a przecież one przekazują to co myślą politycy i w ten sposób wyborcy mogą ocenić wybranych, oceniać ich wiarygodność, Pani Kopacz wielokrotnie powtarzała, że NFZ zapłaci za wszystkie nadwykonania.
Za brak pieniędzy za wykonywaną pracę i za nierówne traktowanie ludzi z tak zwanej ściany wschodniej, nie można obciążać starosty. Popatrzmy lepiej na ręce decydentom, w tym przypadku tym którzy mają realny wpływ na funkcjonowanie publicznych szpitali, czyli tych którzy trzymają w rękach kasę (czytaj NFZ).
"Nie jest to tajemnicą, że
"Nie jest to tajemnicą, że żyjemy w bardzo trudnych czasach. Wiemy również - nie ukrywałam tego i mówiłam o tym za każdym razem - że kryzys wpłynął także na wysokość ściągalności składki i ilość pieniędzy, które w tej chwili są w Narodowym Funduszu Zdrowia. Wiemy również, że jeśli chodzi o to, co planowaliśmy, mamy niedobór, jest teraz blisko 600 mln zł mniej. Ta niższa co miesiąc składka powoduje więc, że może się to zamknąć niedoborem w wysokości blisko 1 mld zł.
W tej chwilę ustawa, która znosi algorytm, jest procedowana w Ministerstwie Zdrowia. Skrócimy czas procedowania nad tą ustawą, a wtedy będziemy mogli według nowych zasad od 1 stycznia 2010 r. rozdzielić w miarę uczciwie i rozsądnie te pieniądze, które są w Narodowym Funduszu Zdrowia. Będzie więc złożony projekt, który wreszcie pozwoli docenić tych świadczeniodawców, którzy naprawdę leczą, a nie będzie to zależne tylko od tego, że znajdują się w innym obszarze Polski.
Kwota za nadwykonania za 4 miesiące tego roku to jest 1648 mln zł, a kwota za niewykonania w tym samym czasie we wszystkich jednostkach w całym kraju to jest 1052 mln zł.
Dzisiaj większość środków za nadwykonania za rok 2008 została wypłacona. Chcę powiedzieć, że w roku 2008 w całym systemie ochrony zdrowia, szczególnie w lecznictwie szpitalnym, były dodatkowe środki liczone w miliardach. To było blisko 8 mld zł więcej. Ale co się w takiej sytuacji dzieje?
Otóż w roku 2008 większość oddziałów, ale tych zamożnych, tak można powiedzieć, na bieżąco płaciła za nadwykonania. Natomiast takie oddziały, jak oddział podkarpacki Narodowego Funduszu Zdrowia, cierpiały na niedostatek. Stąd zaległości, które wynikają z niedoboru środków w oddziale Narodowego Funduszu Zdrowia. Jest to dzisiaj blisko 90 mln zł. Ale nie należy tak jednostronnie oceniać tej sytuacji.
Gdy mówimy o nadwykonaniach i pieniądzach, które powinny znaleźć się na wypłatę dla świadczeniodawców, którzy tych świadczeń udzielili, należy się bardzo dokładnie zapoznać również z czymś, co w Polsce jest dla mnie niezrozumiałe w przypadku szpitali wiecznie narzekających na brak środków, a więc z niewykonaniami. I w tej sytuacji dzisiaj, kiedy większość oddziałów wypłaciła środki za nadwykonania za rok 2008, mamy ich na kwotę 418 mln zł, a jednocześnie niewykonań mamy na kwotę 973 mln zł, ale te niewykonania nie rzutują w żaden sposób na takie obszary, jak Lublin, Podkarpacie, Warmia i Mazury. Tam macie pieniądze, które trzeba wypłacić z Narodowego Funduszu Zdrowia.
Dzisiaj tylko w jednym przypadku świadczeniodawca może się skutecznie ubiegać o środki za nadwykonania, może otrzymać je tylko wtedy, kiedy Narodowy Fundusz Zdrowia zakończy swoje rozliczenie, zbilansuje poprzedni rok i wykaże się zyskiem, a nie stratą, bo wtedy są dodatkowe pieniądze ponad umowy, które mogą trafić do oddziałów Narodowego Funduszu Zdrowia i mogą być przeznaczone na wyrównanie tych niedoborów.
Otóż wiemy wszyscy, a szczególnie ci, którzy pracują w Komisji Zdrowia, że ten rok - rok 2008, zakończył się dobrze dla Narodowego Funduszu Zdrowia. Kiedy minister finansów podpisze sprawozdanie, prezes Narodowego Funduszu Zdrowia przedkłada je radzie funduszu, która jest już w blokach startowych. Jeśli tylko to pismo znajdzie się u nas, to sprawozdanie finansowe trafi od ministra finansów do prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, a mam nadzieję, że stanie się to dziś lub najpóźniej jutro, zwołamy w przyszłym tygodniu radę funduszu. Rada funduszu zatwierdza tylko to, co wcześniej zatwierdził minister zdrowia i minister finansów. Wtedy prezes, bez procedowania nad tym w Sejmie, może rozdysponować tę kwotę.
To, co w roku 2009 jest nadwykonaniem, jest dużo prostsze do sfinansowania, mogę powiedzieć, że nawet na poziomie 100%. Natomiast to, co będzie regulowane za rok 2008, musi być załatwione na drodze tzw. ugód przedsądowych, ponieważ nie ma już w tej chwili umowy, ta umowa skończyła się z upływem roku 2008. Gwarantuję, że dzisiaj stać nas na to, żeby zapłacić w 100% za te nadwykonania, 100% świadczeniodawcom, którzy po te pieniądze w ramach drogi formalnej, regulowanej prawem, wystąpią."
44. posiedzenie Sejmu, 25 czerwca 2009 r.
na podst. stenogramu Sejmu oprac. eg
Sami zanalizujcie tą
Sami zanalizujcie tą wypowiedź i wyciągnijcie wnioski...
"wedrowycz" dzięki za skopiowanie!
Aby ułatwi c analizę, w sprawie nadwykonań za 2008 r. o jktorych nasz p. Starosta mowi... powiedzmy litosciwie - półprawdy, zacytuje jesczcze raz istotny fragment, zaznaczajac co istotne: _ _ _ "Natomiast to, co będzie regulowane za rok 2008, MUSI być załatwione na drodze tzw. ugód przedsądowych, ponieważ nie ma już w tej chwili umowy, ta umowa skończyła się z upływem roku 2008. Gwarantuję, że dzisiaj stać nas na to, żeby zapłacić w 100% za te nadwykonania, 100% świadczeniodawcom, którzy po te pieniądze w ramach drogi FORMALNEJ, REGULOWANEJ PRAWEM, WYSTĄPIĄ"
_ _ _ O tym w jaki sposób obowiazujace prawo, ustanowione w czasach rzadów kaczystowskich Minusterstwo Zdrowia poinformowało posłanke Sadurską w odpowiedzi na jej zapytanie JUZ W CZERWCU 2008 r.!!! _ _ _ Wnioski sa proste Starosta Puławski nie dopilnował, aby pozostajacy w jego gestii SPZOZ WYSTĄPIŁ o zapłate nadwykonań za 2008 r. na jedyna mozliwą drogę, o ktorej poinformowała Minister Zdrowia posłanke Sadurska w czerwcu 2008 r. i oktorek przpomniala posłom i całej Polsce w czerwcu 2009 r.
_ _ _ To nie minister Kopacz a Starosta Puławski jest odpowiedzialny za to, że nasz szpital nie miał zadnych szans na otrzymanie zapłaty za 2008 r, bo o te zapłatę NIE WYSTĄPIŁ w sposób formalny, uregulowany prawem!!! _ _ _ Ja wiedziałem co musi byc zrobione aby była sznsa na zapłate za 2008 r. Dlatego prosiłem p. Aldonę, aby dowiedziała sie,czy wystąpiono do sadu. Odpowiedź znacie NIE WYSTAPIONO!!! Pan Starosta jedynie nosił się z zamiarem . Ale z obłuda typowa dla pseyudokatolików oskarza minister Kopac. _ _ _ Do rostrzygniecia pozostaje jedynie pytanie dlaczego nie wystąpiono o zapłate za nadwykonania z 2008 r.?
Z głupoty, czy też z premedytacja, aby doprowadzic szpital do upadku :-(((
Tak na serio, to nie podejrzewam p. Staroste o premedytację
@Gruby:Ale z drugiej strony gupi chyba nie jest, bo ma przecież wykształcenie wyższe od podstawowego ;-)
_ _ _ Sam już nie wiem co w tej sytuacji myśleć o jego zaniechaniach ;-)))*;-)))
No właśnie więc sprawa
No właśnie więc sprawa nadwykonań za 2008 rok jest prosta - winni są ci, którzy nie wystąpili na drogę sądową a powinni. Nie ma co nad tym dłużej debatować, bo z przytoczonego cytatu jasno to wynika (cały czas mowa o 2008 roku).
tak, tak
łatwo znaleźliście winnego. Jest tylko jedno małe ale..., takie drobniutkie, drobniusieńkie...
Otóż są szpitale na Lubelszczyźnie, które wystąpiły na drogę sądową. I co??? No właśnie nic. Dla przypomnienia: "Natomiast to, co będzie regulowane za rok 2008, musi być załatwione na drodze tzw. ugód przedsądowych, ponieważ nie ma już w tej chwili umowy, ta umowa skończyła się z upływem roku 2008. Gwarantuję, że dzisiaj stać nas na to, żeby zapłacić w 100% za te nadwykonania, 100% świadczeniodawcom, którzy po te pieniądze w ramach drogi formalnej, regulowanej prawem, wystąpią." . GWARANTUJE to minister rządu RP. A jak wygląda rzeczywistość : " Najgłośniej protestują placówki tzw. ściany wschodniej. Tamtejszy dyrektorzy czują się dyskryminowani, bo zgodnie z algorytmem podziału środków w NFZ i tak dostają mniej pieniędzy niż inne województwa. W dodatku dyrektor Hankiewicz przypomina także, że w czerwcu, podczas wystąpienia w Sejmie minister Ewa Kopacz twierdziła, że "stać nas na to, aby zapłacić 100 proc. nadwykonań, 100 procentom świadczeniodawców, którzy po te pieniądze w ramach drogi regulowanej prawem wystąpią". Kopacz obiecała wtedy, że zwrot kosztów za nadwykonania będzie załatwiany w trakcie tzw. ugód przedsądowych. Szpital w Radzyniu Podlaskim skierował sprawę do sądu, ale na rozprawę, która miała się odbyć w połowie listopada, nie przybył nikt z NFZ. Nie doszło więc do ugody. - I teraz została nam tylko droga sądowa dużo droższa no i ciągnąca się pewnie latami - nie kryjąc rozgoryczenia mówi dyrektor Hankiewicz, który od sędziów dowiedział się, że przedstawiciele Funduszu stawiali się do tej pory na ugody. - Zapytałem które szpitale prosiły o te ugody. Okazuje się, że były to placówki z mazowieckiego i śląskiego. "
Jeśli więc ktoś używa półprawd, jak to określiłeś drogi Gruby, to raczej Pani Minister.
Z tego co wiem, ŻADNEMU SZPITALOWI Z LUBELSZCZYZNY (a wystąpiły o to zdaje się 4), nie udało się zawrzeć ugody przedsądowej z NFZ. Sprawy kończyły się, jak ta opisana powyżej, Czyli doświadczenie pokazuje, że łatwiej trafić 6 w lotto, niż odzyskać w ten sposób pieniądze za nadwykonania.
"benzal", wystapienie do sądu to nie wszystko
@benzal:Sa jeszcze inne warunki, które wybitna przeddstawicielka Komitetu p. Starosty poznała juz w czerwcu 2008 roku (dwa tysiące ÓSMEGO !) Zresztą powinna je znać wczesniej, bo to jej partia i rząd te warunki ustanowiły :-). _ _ _ Nie wystarczy chcieć dostać, zapłatę, musza byc spełnione jeszcze co najmniej dwa warunki. ___ Po pierwsze primo należy wykazać, że ta zapłata naprawdę się nalezy . _ _ _ Zrozumiał to dyrektor lubelskiego Szpitala Klinicznego nr 4. Chce odzyskać ponad 21 milionów złotych. To pieniądze za przypadki ratujące życie z ostatnich 10 lat. Szpital już dwa razy walczył przed sądem o pieniądze za nadwykonania, ale przegrał. _ _ _ _
"- Wtedy błędnie określiliśmy roszczenie, bo ubiegaliśmy się o środki za wszystko, a nie tylko za przypadki nagłe - tłumaczy Krzysztof Skubis, dyrektor szpitala.
Teraz szpital domaga się zapłaty za nadwykonania z art. 7 Ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, czyli tylko i wyłącznie za przypadki ratujące życie. Pozew wpłynął już do sądu w Warszawie." _ _ _ _ Wiecej vide:
_ _ _ http://www.rynekzdrowia.pl/Finanse-i-zarzadzanie/Spor-o-nadwykonania-spr... _ _ _ Ps. _ _ Ten link to bynajmniej nie jest moje odkrycie. _ _ _ Już dosyć dawno zamieścił go tutaj jeden z dyskutantów - być może to byłeś Ty, bo Ty podejmujesz dyskusję merytoryczną w przeciwieństwie do pikusiów, którzy maja jedynie argumenty typu: - "Gruby" to komuch, staruch itp. ;-)))
Drogi Gruby,
@Gruby:zgadza się, wolę merytoryczną dyskusję niż osobiste wycieczki, których niestety nie brak również w Twoich wypowiedziach. Cały czas nie chcesz dostrzec prostego faktu, że szpitale Lubelszczyzny, czy szerzej całej ściany wschodniej, traktowane są gorzej, wbrew temu, co mówiła Pani Minister (gwarantuję,stać nas, 100%... itd., nie będę wklejał po raz kolejny). Zgadzam się, że nie wystarczy sam pozew szpitala. Potrzebna jest dobra wola obu stron. A tej brak po stronie NFZ, którego przedstawiciele nie pojawiają się na rozprawach, uniemożliwiając zawarcie ugody. Gdyby tak stało się raz, można by twierdzić, że to przypadek. Ale tak było przynajmniej 4 razy, więc przypadek to raczej nie jest. I dopóki tak będzie, składanie wniosku o ugodę mija się z celem, niestety. Takie są fakty. Ty w tym przypadku opierasz się na słowach i deklaracjach Pani Minister, ja na faktach niestety ;).
"benzal" pretensje o gorsze traktowanie kieruj do p. Sadurskiej
@benzal:i o. Starosty, bo to ich partia i ich rzady wprowadziły te "dyskryminujace ściane wschodnia zasady rozdziału srodków NFZ._ _ _ Najwyzszy tez czas, abys przestał powtarzac kłamstwa i brednie o rzekomej obietnicy zapłaty wszystkich nadwykonań za 2008 r.. _ _ _ Wielokrotnie pisałem, że skierowanie sprawy do sadu nie oznacza,ze zaopłata bedzie, ale oskarzanie minister Kopacz o to ze nie doostało sie tej zapłaty, mimo ze SIsoe o taka zapłate NIIE WYSTAPIŁO to zwykła podłość ze strony p. Starosty i jego partyzantów. _ _ _ Juz gdzies pisałem o szpitalu z Lublina, ktory przegrał sprawe w sadzie, bo wystąpił ozapłate wszystkich nadwykonań. Teraz zmadrzał i wystepuje o zapłate, tyllko tych ktore sie należa i pewnie wkoncu wygra.
_ _ _ Nie bez kozey parokrotnie pytałem o to ile w tych puławskich nadwykonaniach jest własnie tych, za ktore zapłata sie nalezy, a ile takich z radosnej ucieczki do przodu. Zamiar osiagniecia rentownosci przez zwiekszenie przerobu, o ktorym mówił dyr. Jedliński na spotkaniu z mieszkańcami jest oczywiscie logiczny. _ _ _ ASle zwiekszanie przerobu bez gwarancji zapłaty za ten dodatkowy przerów wyglada na co najmniej nieodpowiedzialne zachowanie. A gwarancji zapłaty NIE BYŁO!!! Vide odpowiedź Ministra Zdrowia z czerwca 2008 r. na zapytanie poselskie posłanki Sadurskiej
A może w końcu sprywatyzować szpitale.
Może skończy się kupowanie drogich leków i nie zawsze najpotrzebniejszego sprzętu. Nie tak dawno lekarze dostali-wywalczyli? znaczne podwyżki. I co?. Lepiej?. Miało być lepiej. W szpitalach bieda, a prywatne placówki kwitną. O ironio- w tych prywatnych placówkach pracują państwowi lekarze. W prywatnych nie może być chałtury- w państwowych tak. No ale w NFZ trzeba komuś dać posadę, komuś kontrakt, komuś zbyt na lekarstwa i sprzęt. I tak się kręci.
Zdrowia życzę.
Dlaczego został usuniety mój komentarz ??????
To cenzura na mm pulawy ??? Gruby przestań głupoty wypisywać, tylko te linki dawaj o które Cię prosiłem, Bo, że kłamiesz, to mało powiedziane, no i udowodnij swoją tezę, że ta droga o której niby mówi Kopaczowa, to sądowa, czyli proszę o linka, bo nie chcę czytać Twoich nadinterpretacji.
"hot dog" pokaż palcem , gdzie skłamałem ;-)))
@hot dog:Tak jak ja od miesiąca pokazuje, gdzie mija sie z prawda bogobojny Starosta Puławski :-((( _ _ _ A co do linku. Pyszcząc na rożnych forach z reguły podaję linki do źródeł. Tym razem postąpiłem inaczej. Ja o tym wystapieniu minister Kopacz dowiedziałem sie zczyjejs wypowiedzi nie gdzie indziej ale własnie tu na MM Puławy. _ _ _ Zawsze zakładam,że moi adwersarze, są co najmniej nie mniej inteligetni niz ja,. A więc skoro ja znalazłem stenogram, znalazł go rowniez "wedrowycz" to chyba wszyscy inni tez mogli znaleźć.
Ale nie to było przyczyną, że nie spieszyłem się z podawaniem odpowiedniego kinku. Uwazam,, ze sptawa szpitala i manipulacji ta sprawą przez p. Staroste i egzekutywe jego kKomitetu, jest zbyt powazna, aby dyskusja zamarła. Dlatego racjonalnie gospodaruję tematem i zwykle zostawiam sobie coś, czym mogę o sprawie przypomnieć;-)))
_ _ _ Skoro jednak pytasz wprost, to odpowiadam. Z wystąpieniem minister Kopacz możesz się zapoznać ze Sprawozdania Stenograficznego z 44 posiedzenia Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 25 czerwca 2009r. (drugi dzień obrad)
Strona: 133 _ _ _ Miłej lektury! ;-)
Żaden komentarz w tej
@hot dog:Żaden komentarz w tej dyskusji nie został usunięty. Pozdrawiam
Ludzie..
ja widzę , że tu piszą tylko osoby , które są bezpośrednio zainteresowane a nie zwykli obywatele (ewentualni pacjenci). Na początek należałoby się zastanowić , czy szpital w obecnej formie w ogóle powinien funkcjonować. Ktoś , kto musiał skorzystać z usług naszego szpitala, może mieć co do tego pewne wątpliwości. Kto choć raz był na tzw."pogotowiu" wie co mam na myśli. Nawet kilka godzin spędzonych na korytarzu, przy zerowym zainteresowaniu personelu.
Jaką politykę zdrowotną kreuje nasz rząd, zmuszając
onkologów do interpretacji prawnej niezgodnych z prawem zarządzeń Prezesa NFZ, czy też zmuszając lekarzy do wnoszenia spraw do sądu. Opieka zdrowotna wg konstytucji jest obowiązkiem państwa a więc rządu, ponieważ posiada na ten cel środki pochodzące z ubezpieczeń zdrowotnych. Opieka zdrowotna nie należy do zadań jednostek samorządu takich jak powiat czy województwo. Trzeba to sobie jasno powiedzieć! Obowiązkiem rządu jest stworzenie dobrych i godziwych warunków dla nas, pacjentów i dla leczących nas lekarzy. Lekarz ma skoncentrować się na jak najlepszym leczeniu chorych a nie na bieganiu po sądach i zawieraniu umów. Ale w naszej służbie zdrowia wszystko jest postawione na głowie. Co to jest za minister, który zgodnie ze stenogramem wyżej przytoczonym, WIE o nie płaconych nadwykonaniach w szpitalach Lublina , Podkarpacia Warmii i Mazur i mówi z trybuny sejmowej "Tam macie pieniądze które trzeba wypłacić z NFZ" , mówi również, że 2008r. dla NFZ zakończył się dobrze. Nadzór bezpośredni nad NFZ ma sama Pani minister. Dlaczego więc nie podjęto w nadzorowanym przez Nią NFZ procedur zmierzających do uregulowania zaległości, ot choćby przez aneksy do zawartych wcześniej umów. Przecież minister w dosłownym tłumaczeniu to SŁUGA, czy na pewno służą nam, społeczeństwu? Aha jeszcze jedna sprawa - stenogram ma datę 25 czerwca 2009r.podkreślam 2009r. a nie 2008.
"Baska" trzeba sobie jasno powiedzieć, że znajomość
@Baśka:ustroju i prawa Rzeczypospolitej Polskiej nie należy do Twoich najmocniejszych stron :-( _ _ _ Oraganem załozycielskim dla puławskiego SPZOZ nie jest rząd lecz RADA POWIATU PUŁAWSKIEGO _ _ _ A skoro przywołałaś sprawe onkologów, to moze wiesz dlaczego ta awantura o spaprane legislacyjnie zarzadzenie prezesa NFZ wybuchła dopiero w pierwszych dniach stycznia . Co w tej sprawie robili ci onkolodzy przez poprzednie dwa miesiące?
Gruby, zarzucając mi brak znajomości ustroju i prawa RP,
@Gruby:warto żebyś sam zapoznał się z paroma aktami prawnymi, jak choćby ustawą o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych, czy też ustawą o zakładach opieki zdrowotnej. Warto też, żebyś zadał sobie trud i znalazł ustawy dotyczące zadań własnych, zleconych i rządowych organów administracji samorządowej. Jeżeli nie będzie Ci się chciało, to przeczytaj sobie to, co napisał na tym forum "Ar" . Ja z uporem powtórzę Ci, że lekarze mają tylko i wyłącznie leczyć nas pacjentów a Minister Zdrowia, który wytycza i kreuje kierunki polityki społecznej - zdrowotnej, ma OBOWIĄZEK tak rozdysponować środki pochodzące ze składek, żebyśmy my, pacjenci mieli RÓWNY DOSTĘP do swiadczen opieki zdrowotnej.
"Baśka" a ja z uporem powtórzę
@Baśka:że to nie minister Kopacz rozdziela pieniądze na poszczególne oddzialy NFZ iże ten "krzywdzacy" lubelszczyznę slgorymytm został ustanowiony hdy polska rzadzili i mieli wiekszość w parlamencie kaczyści i ich solusznicy z Samoobrpni i LPR. Tak wiec o nierównosci zglaszazj pretensje nie do minister Kopacz, a do posłanki Sadurskiej, bo to ona wtedy była przy władzy ;-( _ _ _ Ps. Naprawde uwazasz,ze lekarze nie musza znac przepisów , ktore reguluja ich pracę. Czyzbyś uwazała, że wystarczy aby kierowca kręcił kierownica i naciskał pedały, a kodeksu drogowego i jego zmian już nie musi znać?
"Baśka", z uporem powtrzasz kłamstwa p. Starosty :-(
@Baśka:Minister Kopacz, w swoim wystąpieniu na 44 posiedzeniu Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej NIE obiecała BEZWARUNKOWEJ zapłaty za nadwykonania wz 2008 r.! _ _ _Wskazała natomiast co MUSZĄ zrobić ci, którzy chcą tę zapłate uzyskać. Pozostajacy w gestii p. Starosty puławski SPZOZ nie skorzystał ze wskazowek p. minister i co najmniej do grudnia 2009 r. NIE ZROBIŁ tego, co mógł i powinien zrobic juz w lutym 2009 r. _ _ _ Jeszcze raz przypominam, ze o zasadach zapłaty za nadwykonania z 2008 r. Minister Zdrowia poinformowała posłankę Sadurską rok wcześniej, bo już w czerwcu dwa tysiace ÓSMEGO roku!!! _ _ _ Ps. Powtarzam to upierdliwie, bo jak widać również po Twoim przykładzie, niektorzy sa tu odporni na te informacje, tak jak milicjanci z kawałow z czasów słusznie minionych :-(
A skąd się wzięły te
A skąd się wzięły te nadwykonania? Zacznijmy od tego. Czemu jest tak, że lekarz ma płacone za nadwykonanie a szpital niekoniecznie?
Czyli wiemy już, że obecny
Czyli wiemy już, że obecny rząd nie radzi sobie z niczym poza napełnianiem swojej kieszeni itp... Pokażmy mu to w najbliższych wyborach...
Znowu ten Kamiński
Bożesz ty mój kochany niech ten pan skończy już swoje urzędowanie, opiewanie domniemanych sukcesów,skończy bzdurzyć bez pojęcia, klienci czekają panie hydrauliku, rurki i kolanka - tu jest pan specem i fachowcem, tu był pan chwalony ... a nie polityka. Jest pan żenujący, brak kompetencji widać na twarzy z kilometra. Próbuje wymądrzać się, a dysktuować jak by coś wiedział, co za prymitywizm i prostactwo. Niemaż ci szczęścia ten powiat do starosty, do męża stanu oj nie maż ci...niestety....
Przynajmniej nagród sobie za
@glizdunia1:Przynajmniej nagród sobie za 35 lecie pracy nie przyznaje... Grobel też się reklamuje, więc pan starosta może też się pokazać od strony, z której go widać. Nie ważne co o mnie mówią - póki mówią...
Gizduniu 1, z Twojej wypowiedzi niestety nie wynika subtelna
@glizdunia1:i wnikliwa krytyka, ale ślepa i dzika nienawiść. Czy po umieszczeniu swojej wypowiedzi czujesz się już lepiej?
"glizduniu1", a co ma do rzeczy to, jaki zawód miał p. Starosta?
@glizdunia1:Jeżeli był hydraulikiem, a potem skończył studia, to mu sią tylko chwali! Trudno mi tez wyrokować o jego kompetencjach tylko po wpadkach z pozwoleniami na budowę pawilonu w Bochotnicy i Castoramy, a nawet po tym co robi w sprawie szpitala, bo tym przypadku bardziej chodzi o partyjniactwo, politykę i o kampanię wyborczą niż o kompetencje. Ale nie ulega wątpliwości, że p. Starosta po uzyskaniu wykształcenia wyższego od podstawowego, jest bardzo sprawnym manipulatorem i sporo cwanych socjotechniczek opanował niemal do perfekcji ;-)))
Zdaje się........
, że trafiłem na jakieś forum kampanii wyborczej.
Jeśli tak, to jeden i drugi jest " dobry". Obaj powinni popłynąć w najbliższych wyborach.
Jeden za nic nie robienie a drugi za takie wynalazki jak miasteczko holenderskie.
Jak dyskutować z paranoikiem?
Z dyskusji w publicznej wypowiedzi dowiaduję się, że za "spaprane legislacyjnie zarzadzenie Prezesa NFZ" odpowiadają onkolodzy ba za późno!!! protestują, Dowiaduję się też, że skoro "organem założycielskim dla puławskiego SPZOZ nie jest rząd lecz RADA POWIATU PUŁAWSKIEGO" to zwalnia to państwo z obowiązku rzetalnego przekazania zebranych od obywateli pieniędzy na realizację konstytucyjnego zadania zapewnienia nam opieki zdrowotnej za nasze pieniądze, zwalnia to państwo (zdaniem dyskutanta, który poucza innych i jest ze swojej "taktyki" dyskusji dumny) z przekazania naszych pieniędzy za zrealizowane leczenie nas obywateli tego kraju - dla puławskiego SPZOZ. Przypadłość leczenia onkologicznego dotknęła najbliższą mi osobę - moje dziecko, które o mało nie odeszło z tego świata przez ministra "fachowca" rodem z SLD (Łapiński sie nazywał), który zapomniał o wydaniu zarządzenia w sprawie druków specjalnych recept, na które można było wykupić lek niezbędny do przeżycia po chemioterapii, nigdy mi nie przyszło do głowy by winić za to onkologów - bo dzięki ich fachowości i zaangażowaniu żyje moje dziecko. Dyskutanta, który za ewidentne zaniedbania, kłamstwa, nieudacznictwo i nieuctwo min. Kopacz obciąża onkologów, starostę i wszystkich, którzy nie chcą dopuścić do grabieży publicznej służby zdrowia, przez tych co przejmują nasze pieniądze na m.in. leczenie "epidemii cukrzycy i nadciśnienia", żadne doświadczenie niczego nie nauczy, nie dotrą do niego też żadne argumenty, paranoik ich nie przyjmuje. I jeszcze jedno - cytat "Natomiast to, co będzie regulowane za rok 2008, musi być załatwione na drodze tzw. ugód przedsądowych, ponieważ nie ma już w tej chwili umowy, ta umowa skończyła się z upływem roku 2008. Gwarantuję, że dzisiaj stać nas na to, żeby zapłacić w 100% za te nadwykonania, 100% świadczeniodawcom, którzy po te pieniądze w ramach drogi formalnej, regulowanej prawem, wystąpią." . GWARANTUJE to minister rządu RP" ta minister Kopacz się nazywa. Droga formalna uregulowana prawem to zdaniem tej minister ugoda PRZEDSĄDOWA do której powinny przystąpić obydwie strony a więc obowiazkowo NFZ. A jak wygląda rzeczywistość?. Kto myśli wyciągnie wnioski, na paranoików szkoda słów.
"ar" jestes zdolny w insynuacjach jak sam p. Starosta ;-)))
@ar:Nigdzie nie napisałem , że za spaprane zarzadzenie odpowiadaja onkolodzy. _ _ _ Usiłuje sie jedynie dowiedzieć wiec pytam: _ _ _ ***Co przez dwa miesiące poprzedzające wybuch afery z zarządzeniem Nr 65/2009/DGL Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia robili onkolodzy i dyrektorzy szpitali, w których wykonywano zabiegi chemioterapii niestandardowej, a w których nie byli zatrudnieni osławieni konsultanci ?*** _ _ _ Pytam o to rowniez na innych forach, np. na forum TVN24 - Szkło kontaktowe w temacie "Kopanie minister Kopacz, to nasz nowy sport narodowy! :-( " _ _ _vide: _ _ _
http://www.tvn24.pl/1,251,24,64488053,170769403,2119702,0,forum.html _ _ _ Pytam i ciagle nie mogę się doczeka odpowiedzi na to proste i przecież nikogo nie oskarżające pytanie. Moze Ty sie odważysz? ;-)))
"ar" nawyraźniej nie zrozumiałeś, co gwarantowała
@ar:minister Kopacz, mimoże nawet cytowałes jej słowa. _ _ _ Gwarantowała, że "dzisiajSTAĆ nas aby zapłacic. _ _ _ Ale nie gwarantowała,ze zapłate dostana rownież popaprańcy, ktorzy nie wystąpia o zapłate w sposób przewidziny w prawie Rzeczypospolitej, nota bene uchwalonym wtedy, gdy władze w Polsce sprawowała partia p. Starosty i posłanki Sadurkiej! _ _ _ Niestety do popapranców, którzy NAWET NIE PRÓBOWALI uzyskać zapłatę za nadwykonania z 2008 r,. należy SPZOZ pozostający w gestii naszego p. Starosty :-((( _ _ _ Ps. Pytasz jak to wyglada w rzeczywistosci? Bardzo róznie, ale do października UBIEGŁEGO roku o zapłatę wystąpiło w sposób PRZYPOMNIANY przez minister kopacz bodajze 148 śzpitali, a sprawy 45 z nich zakończyły sie juz w pierwszym półroczu 2009 r. i na konta szpitali wpłynęło ponad 20 mln zł. A nasz pan Starosta w tym czasie hgdy inni starali sie o zapłate i ja wywalczali na drodze prawnej jedynie "noosił sie z zamiarem" i "nagłasniał" sprawe, przy okazji łamiąc przykazania swojego Boga :-((( _ _ _ "ar" Ty masz prawo nie rozumieć, co gwarantowała , minister Kopacz, ale jeżeli prawa regulujacego zasady zapłaty nadwykonsń za 2008 r, nie zrozumiała posłanka Sadurska i Starosta Sławomir Kamiński, to znaczy że oboje mineli sie z powołaniem ;-)))
Drogi Gruby,
@Gruby:z uporem godnym lepszej sprawy nie chcesz pamiętać (albo przyznać), że szpitale powiatowe na Lubelszczyźnie, które usiłowały skorzystać z drogi wskazanej przez min. Kopacz, nie dostały pieniędzy, bo przedstawiciele NFZ nie pojawili się na rozprawie uniemożliwiając zawarcie ugody przedsądowej. Cóż z tego, że komuś gdzieś w Polsce się to udało, skoro w naszym regionie to nie działa. Takie są fakty, a z nimi trudno dyskutować.
Zdzichu O. - przesadzasz z chamstwem
@Gruby:Zagolopowałeś się z chamskimi epitetatmi skierowanymi wobec konkretnych ludzi. Dziś nie nastąpi koniec świata i wiedz o tym, że jutro też będzie dzień i także tym ludziom, których tak obrażasz będziesz musiał spojrzeć w oczy. Czy ktoś będzie traktował poważnie jakiekolwiek twoje argumenty, nawet jeśli będą miały jakiś sens, skoro jedyne co bije z twoich wypowiedzi to chamstwo. Spowodowane czym? Nirenawiścia do ludzi o innych poglądach?
Uff co za gorąca dyskusja(?)......moje trzy grosze-
1)Pani Kopacz wraz z Panem Paszkiewiczem narobili syfu w sprawie finansowania leczenia pacjentów z nowotworami-ludzie walczący ze ŚMIERTELNĄ chorobą zostali skazani na powolną śmierć przez ministra rządu Tuska i podległego jej szefa NFZ. Dzięki burzy w mediach wycofano się z owego rozporządzenia,jednak kogoś trzeba było za to obciążyć-padło na rzeczniczkę NFZu, która została odwołana za wykonywanie swojej pracy,czyli przekazywanie mass-mediom oficjalnego stanowiska swojego szefa. Pani Kopacz włos z głowy nie spadł,co pokazuje "standardy" obowiązujące w tym rządzie.
............................................................................................................................................................
2)Panie Starosto-od ludzi ze służb specjalnych wiem,że "Gruby" zamówił na Allegro laleczkę voodoo z pańską twarzą i od przyszłego tygodnia będzie się intensywnie wkłuwał w pana organy płciowe.
Ale jaja
tutaj nikt nie dyskutuje na poważnie. To jest portal rzeczników komucha prezydenta i czwarto-rzeczpospolitowca starosty. Ani jednego glosu miesykanca Pulaw.
Na tym portalu każdy pisze co mu się podoba rasowy PUŁAWIAKU
@chudy:przełącz się na onet lub tvn24 tam przeczytasz i usłyszysz jedyne prawdy objawione i dogmaty premiera konDonka
Szanowny Press-ie
jeśli myślisz ,że mnie obraziłeś to się mylisz. Ja tylko po raz kolejny starałem się wywołać dyskusję czy pompowanie pieniędzy w coś co nazywa się Puławskim Szpitalem ma jakikolwiek sens.
A tak na marginesie , to tak samo jak Ty posiadam dekoder TV Trwam i prenumeruję Gazetę Polską , tylko w przeciwieństwie do Ciebie wyciągam wnioski.
Odsiać ziarno od plew
Czytając wiele z zamieszczonych komentarzy mam wrażenie że niektórym wcale nie chodzi o temat dyskusji - czyli stan służby zdrowia, nie tylko puławskiej.
Nieźle zamydla Gruby, który tylko czeka okazji żeby zrobić osobista wycieczkę do starosty. A to pochodzenie, a to wykształcenie, a to kwalifikacje, a to manipulacje itd.
Śmieszne, bo sam niewiele ma do powiedzenia. Zieje jadem i osobistymi urazami, jak ktoś sfrustrowany, przegrany i niedoceniony. Ale jakie mniemanie o sobie.
Podyskutujmy o państwie, jego kondycji i tych, którzy dobrze zarządzają jedynie wskaźnikami popularności i pr.
Nie najęliśmy pani minister do pozorowania i mydlenia. Trzeba się brać do roboty, bo oczekują tego chorzy i słabi i wtedy jak będzie widać tą robotę to wybacze Grubemu taka zajadła obronę bez pokrycia
"zuzas", też jak p. Starosta chcesz kłamstwem zwyciężac? ;-)
@zuzas:Pokaż palcem, w ktorej to niby wypowiedzi, czepiałem sie pochodzenia pana Starosty? _ _ _ Sprawdź , bo o ile pamietam, to napisałem coś wręcz przeciwnego, gdy go ktoś w taki właśnie sposób zaatakował!
Prawda o przyczynach trudności szpitala? ;-)))
Posłanka Sadurska poinformowała całą Polskę o przyczynach trudności naszego szpitala!!! _ _ _
W maju 2008 r. w swoim zapytaniu poselskim adresowanym do ministra zdrowia ,napisała tak (podkreślenia moje): _ _ _ _
„ Po roku wdrażania programu restrukturyzacji, osiągnięto bardzo dobre wyniki: wysoka jakość i dostępność usług medycznych, poprawa zadowolenia pacjentów, a przede wszystkim po raz pierwszy od wielu osiągnięcie na koniec 2007 r. dodatniego wyniku finansowego. Niestety, osiągnięcie dodatniego wyniku w roku bieżącym może okazać się trudnym przedsięwzięciem *ZE WZGLĘDU NA FAKT, ŻE ZA PODWYŻKAMI PŁAC NIE POSZŁY DODATKOWE ŚRODKI Z NFZ NA TEN CEL*.” _ _ __ A więc to nie troska o pacjentów lecz o własne zarobki spowodowała, że wychodzący na prosta szpital znowu wpadł w kłopoty. _ Czyżby p. Starosta i jego Komitet wraz z posłanka Sadurska zapomnieli o tych przyczynach zapaści? _ _ _ Czy puławianie łapiący się jak muchy na kit wciskany przez Starostę i jego komitet w ogóle o tym wiedzieli? ;-((( _ _ _ _Czy wreszcie wiedzieli o tym Ci, którzy uważają , że moje komentarze są durne i spowodowane tylko względami osobistymi ? ;-)))
Czy SPZOZ będzie miał zapłacone za wszystkie nadwykonania...
@Gruby:Pytała w maju 2008 r. posłanka Sadurska._ _ _
Z odpowiedzi, którą 26 czerwca 2008 r.w imieniu Ministra Zdrowia udzielił w Sejmie Marek Twardowski - podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia, wyraźnie wynika, _ _ __że jeżeli nawet puławski SPOZ może liczyć na zapłatę nadwykonań z 2008 r., to z całą pewnością NIE ZA WSZYSTKIE!!!_ _ _
Czyżby posłanka Sadurska nie poinformowała o tej odpowiedzi dyrekcji SPZOZ i pana Starosty? _ _ _ A jeżeli poinformowała i to dlaczego p. Starosta oczernia p. minister Kopacz? _ _ _ Czy tak powinien zachowywać się dostojnik, nawet lokalny, w którego gabinecie obok godła państwa wisi krzyż?
_ _ _ _ _ Czyżby p. Starosta zapomniał o ósmym przykazaniu swojego Boga? ;-(((
O czym wiedziała posłanka Sadurska już w czerwcu 2008 r.
@Gruby:Wiedziała, że _ _ _ "wzorem lat ubiegłych, po rozliczeniu umów zawartych na 2008 r., _ _ _ ***JEŻELI POZWOLĄ NA TO ŚRODKI ZAWARTE W PLANIE FINANSOWYM NA 2008 R.***_ _ _ przeznaczone na koszty świadczeń opieki zdrowotnej, Narodowy Fundusz Zdrowia będzie zawierał ugody dotyczące sfinansowania świadczeń udzielonych przez świadczeniodawców ponad wartości określone w umowach.
Uwzględniając powyższe, przekazanie środków za nadwykonania z roku 2008 _ _ _***MOŻE***_ _ _ nastąpić w pierwszych miesiącach 20809 r. _ _ _ Tak więc posłanka Sadurska, a zakładam,że rownież p. Starosta, doskonale wiedzieli, że nie ma żadnej gwarancji uzyskania zapłaty za nadwykonania z 2008 r. _ _ _ Mimo to p. Starosta i jego partyzanci wciskaja Qrskiemu ludowi kit, że były gwarancje zapłaty, a Qrskiego lud ten kit kupuje :-(((